Skocz do zawartości

Kamiloss

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kamiloss

  1. FTF to mam wszystkie to mój model z 6 numeru:
  2. Chodzi o żółty kolor? No to masz rację. Choć z drugiej strony ten wóz nigdy nie brał udziału w działaniach wojennych. Dzięki poszukam w sklepach
  3. A możesz mi napisać, o jakie modele np chodzi? Bo ja się modelarstwem dopiero od pół roku zajmuję, więc nie wiem, które są "ze starych wypustów". A co Ci się w tej lufie nie podoba? To karabin
  4. Wezmę wszystkie rady pod uwagę, wcale nie mówię, że ten model wyszedł mi jakoś super.
  5. Zawsze myślałem, że jak się wzorować, to na najlepszych. To był pierwszy model, który chciałem ubrudzić, nie rozumiem oburzenia. Tak to akryle z Pactry, ale jakbym je jeszcze bardziej rozwodnił to by straciły pigment. Czy będzie idealny to nie zagwarantuje, ale że będzie lepszy to mogę obiecać Rozumiem, że tani model nie nadaje się do ćwiczenia swoich umiejętności? ;) Niczego nie ukryłem, po prostu chciałem ubrudzić model i tyle, od razu doszukujesz się jakiś kombinacji
  6. @up - ano kupiłem nowy z Revella i nie umiałem nad nim zapanować Jako, że nie ma nowych postów zamieszczam zdjęcia z malowania: najpierw czarny podkład, wóz wyglądał jak jakiś pogrzebowy : Później nałożony kamuflaż: Starałem się wybrudzić samochód, stąd plamy na boku i na kołach. To już w zasadzie wszystko, co zrobiłem przy moim fordzie
  7. Przy sklejaniu wieży popełniłem sporego faila. Niestety złe dopasowanie bocznych paneli spowodowały powstanie komicznego okna w prawej stronie. I kiedy już myślałem, że będę zmuszony do użycia całej tubki szpachli, aby zakryć tą paskudę, to znajomy modelarz polecił zamianę prawego i lewego panelu. Oto efekt: Po zbudowaniu tego elementu, zabrałem się za szpachlowanie całości pojazdu oraz jego spodu: To moje pierwsze użycie szpachli, więc jakoś to wyszło. Na następny dzień wszystko zeszlifowałem, dokleiłem resztę małych elementów i połączyłem wszystko w jedną całość, kończąc prace nad sklejaniem. Teraz mogę już przejść do malowania.
  8. Jak mi się skończą kleje z wamodu to kupię
  9. A ten z pomarańczową nakrętką? Widziałem taki w księgarni.
  10. Ciężko mi spasować, poza tym muszę w końcu się nauczyć tej szpachli nakładać.. na tyle na ile umiałem to model spasowałem i spiłowałem co się da. Właśnie się biorę za szpachlę. Jutro wrzucę efekty.
  11. Kurde... że też na to nie wpadłem! Dzięki chłopaki. Dziś właśnie sobie taki kleik zakupiłem, ale wcześniej używałem takiego kleju z igłą ale z Wamodu. jest duża róznica w tych klejach?
  12. Ja mam pytanie odnośnie kleju Revella z igłą... jaki drucik jest potrzebny, aby przepchać tą igłę ( chodzi mi o średnicę) i gdzie takie coś można by zakupić ?
  13. Jeśli chodzi o szpachlę to mam tylko tą z Wamodu, ale jeszcze jej nie używałem... aha dziś jeszcze kupiłem sobie klej z Revela z igłą
  14. No i wracam do mojego modelu tym razem konstruuję już samo nadwozie. Drugą część publikuję dopiero po 5 dniach, bo dopiero dziś powróciłem do tego modelu. Postanowiłem budowę kabiny, czy nadwozia pokazać w trzech wpisach, zanim pokarzę prace nad malowaniem. Na samym początku budowy budy, zgodnie z instrukcją złożyłem przód pojazdu. z dopasowaniem części nie było większego problemu. Druga w kolejności była większa część tylna. Tutaj miałem trochę problemów i w takiej formie waham się, czy by nie użyć nieco szpachli na łączeniach: A gdy obie części były gotowe, połączyłem je w jedną całość: Na sam koniec tego etapu prac postanowiłem na sucho, bez klejenia połączyć na próbę podwozie z resztą, a prezentuje się to tak: Do przyczepienia zostało jeszcze 14 drobnych elementów - uchwyty, światła, zatrzaski, korba napędzająca. No i oczywiście ruchoma wieża. Ale to już w następnym odcinku. Zastosowałem się również do części rad użytkownika Korowiow odnośnie prezentacji modelu. Wprawdzie nie jest to jeszcze to, co być powinno, ale jest już bardziej estetycznie. Mam nadzieję, że zdjęcia są wyraźne. Proszę o rady odnośnie tego, co nie widzę i ewentualnego szpachlowania.
  15. @up Już miałem odpisywać, ale spojrzałem jeszcze raz na schemat w instrukcji i faktycznie później tył kadłuba jest nakładany na tą "kulkę". Mea Culpa ;)
  16. Chyba nie - zobacz jeszcze raz z czym łączą się oba elementy. Według rysunku w instrukcji i po sklejeniu podwozia właśnie z osią przednią. Już przejrzałem jakiś czas temu, jeśli chodzi o malowanie, to wciąż się uczę. Nie pomyślałem w ten sposób, pewnie masz rację. Co do zdjęć, to niestety albo ja nie umiem robić albo mój 8Mpxelowy Olympus nie daje rady ;) Ślady na kołach są jeszcze do poprawki i ja wiem o tym Ad1: musiałbym kupić lepszy aparat Ad2: oj staram się tego unikać. Ad3: to robiłem przy tym modelu wielokrotnie - akurat wszystko przypasowało po sklejeniu, jedynie z gaźnikiem kombinowałem, bo instrukcja nie była jasna w tym elemencie, ale ostatecznie się udało. Ad4. Tzn jak mam potrenować ? na czym ? Zainspirował mnie... muszę to wykonać jak najszybciej. Aha jeśli coś jeszcze to piszcie śmiało, ja ze swojej strony dodam, że w następnej części pokażę jak zrobiłem nadwozie i jak to się prezentuje w całości niepomalowane.
  17. Ładnie się prezentuje Czekam na wyniki dalszych prac.
  18. Nie wiem czy na forum był już ten model - wpisałem wyszukiwarkę i dla Forda wyszukało 87 stron wyników. Jeśli jednak gdzieś jest to możecie się podzielić.. Żeby nie było, to jest mój pierwszy warsztat na forum, a na swoim koncie mam 15 modeli - więc uważam siebie za początkującego modelarza. Tutaj jest moja forumowa galeria modeli: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=178&t=41448 Postępując zgodnie z instrukcją pierw zmontowałem dwie belki podwozia: Następnie dokleiłem Dwa kawałeczki boczne: Tutaj natomiast widać część idącą wzdłuż całego pojazdu - wygląda jakby to było działo ;) Ale zaraz potem widać, że całość łączy się z przednią osią: Osobno musiałem skleić oś tylną: No i połączyć wszystko w całość: Następnie dołączyłem na przegubach dodatkowe belki - resory? Aby na sam koniec przyczepić koła. Tutaj ta część warsztatu się kończy, bowiem całe podwozie zostało ukończone. Poniżej zamieszczam jego zdjęcia z różnych perspektyw. Niestety w trakcie prac przednia oś uległa odklejeniu a przy jej ponownym połączeniu niektóre części upaćkały się klejem. Część udało się usunąć przy pomocy nożyka, ale całość jest na tyle delikatna, że resztę zostawiłem. Jedyne co mnie pociesza, to to, że całość będzie zakryta nadwoziem, którego budowę pokażę w następnej części. Proszę o porady dotyczące tego pojazdu
  19. Naprawdę poprzedniego ukradli Ci na konkursie? To doprawdy żałosne, że ktoś mógł ukraść model na konkursie.. może z zazdrości?
  20. Kamiloss

    Kamiloss - moje modeliki

    No i kolejny z serii Wrzesień 1939, tym razem TK-3.
  21. No fakt, terpentyna to bardziej do emalii.
  22. Jeśli chodzi o akryl czy emalię to najlepiej rozpuszczalnikiem albo terpentyną.
  23. Kamiloss

    KV-2 Zvezda 1:35

    W sumie tych obić też nie musiałeś robić, skoro i tak ich nie będzie widać - strata czasu moim zdaniem.
  24. Wspomnisz moje słowa ;) A modelik bardzo przyjemny przydałaby się latarnia na podstawce.
  25. jak przejrzałem czarno-białe zdjęcia to sobie tak pomyślałem - niektóre modele mają wymalowane oznaczenia.. od którego roku dodawano kalkomanie ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.