kawalek74
Użytkownicy-
Liczba zawartości
95 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kawalek74
-
Dzisiaj zakończono prace nad KW. zamontowano gąsienice, położono liny, wymieniono karabin DP na cienką igłę z powodu awarii oryginału, wydawało się że jest OK ale to jest totalna wtopa bo karabin w realu maiłby 30 mm średnicy zew, nałożono błotko na gąsienice i część wanny. Poniżej wyniki, czekam na opinie i komentarze. 1. 2. 3. 4. 5.
-
Zrobiłem modyfikację lampy z pękniętym szkłem (szkło lampy aby miało kształt sferyczny zrobiłem z okienka samolotu pasażerskiego przez przecięcie na pół i przypiłowanie celem uzyskania ostrych krawędzi). Prawdę mówiąc nie jestem zbyt zadowolony, myślałem ze lepiej mi to wyjedzie ale to jest za małe jak na moje umiejętności
-
Co do niedopracowanej linii odlewów nad tylnym karabinem bo chyba o tym miejscu mowa to wiedziałem. Moja wina, że nie zwróciłem uwagi dziecku (syn 10lat sklejał model jako pierwszy) ja go koloruję brudzę i będę wykonywał gąski pod jego asystą . Ale dzięki za uwagi oraz informacje dotyczące reflektora, dzisiaj wykonam go ze zbitym szkłem, i wrzucę fotkę mojej radosnej amatorskiej twórczości.
-
Mam pytanko do znawców KW. Czy lampa która była na czołgu posiadała (klosz, lustro , odbłyśnik) z jakiejś blachy lub lustra ?, na zdjęciach widać często że wnętrze lampy jest koloru srebrnego lub go brak. Pytam ponieważ nie wiem czy na skutek uszkodzenia szkła lampy klosz ulegał również częstemu uszkodzeniu. Czy można zrobić tak aby pozostawić klosz w kolorze srebrnym z częściowo uszkodzonym szkłem. Proszę o pomoc.
-
Dzięki za ocenę,to podbudowuje amatorską duszę. Dekielki liny i gąsienice nie zostały nałożone z braku czasu czekają na robotę. Co do szekli to poprawię ponieważ nie są klejone (można nimi ruszać) Dzięki za opinie :-)
-
Po małej przerwie witam Wszystkich. Udało mi się pomalować cały modelik warstwą bezbarwnego oraz nanieść ślady eksploatacji. Wykonałem delikatny wash farbami olejnymi Renesans wraz z cieniowaniem. Brudzenie wanny miało być bardziej delikatne ale wyszło jak wyszło (brak praktyki, zawsze powtarzam sobie poćwicz na kawałku plastiku a potem nakładaj na model, ale jest jak jest) Pozostały do wykonania gąsienice, liny i poprawki jeśli takie będą zasugerowane. Czeka mnie robota z reflektorem (obecny będzie usunięty na czas roboty celem uzyskania otworu imitującego klosz, proszę o informację czym zalać takie coś aby usyskać imitację szkła (silikon, żywica itp). Poniżej kilka zdjęć z warsztatu Dziękuję i pozdrawiam czekając na opinie, komentarze i rady. .\ 1. 2. 3. 4. :-) 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11.
-
Wykonano poprawki o których wspominali koledzy. Mam nadzieje że efekt rozjaśniania niektórych powierzchni na czołgu jest pozytywny. Kilka fotek przed nałożeniem lakieru bezbarwnego.
-
Dzięki za podpowiedzi, podejrzałem kilka KW i rzeczywiście trzeba będzie troszkę rozjaśnić niektóre elementy. W niedziele zabiorę się do roboty, poprawiony KW wystawię do dalszej oceny.
-
Kilka dni temu została nałożona kolejna warstwa -rozjaśnienie kolorem docelowym Russian Green FS34083 + delikatne cieniowanie. Wykonano już przeze mnie. Pozostaje przemalowanie bezbarwnym, poskładanie układu jezdnego, gąsienic i zabawa w naniesienie niewielkiej ilości śladów eksploatacji. Jaki będzie ostateczny wygląd czołgu zdecyduje syn,tzn czy zostanie wykonane malowanie zimowe
-
Witam Wszystkich. Po ostatniej wystawie modeli redukcyjnych w Bytomiu 2013r. mój syn uparł się aby zakupić kolejny-drugi czołg. Wybór padł na Hobby Boss 84814 KV-1 model 1942 Lightweight Cast. Czołg był obrabiany i składany przez 10 letniego syna pod nadzorem ojca. Pierwsza warstwa farby podkładowej "czarnozielona" XTRACOLOR metodą natryskową również była wykonywana przez syna.
-
Samochód straży pożarnej RAF Croslley - 1/48 Accurate Armour
kawalek74 odpowiedział robert.bednarczyk → na temat → [M]Galerie
Świetnie zrobiony model, czysty z małą ilością przybrudzeń i przegięć eksploatacyjnych. Mnie najbardziej podoba się wykonanie figurek, ale to jest opinia amatora :-) Pozdrawiam. -
Ciesze się z wystawionych opinii. Jeżeli chodzi o perfekcyjność wykonania to całkowicie się zgadzam z Panem Imek46 że wykonanie "dalekie od ideału", nie ma co się dziwić ponieważ tak jak pisałem w warsztacie jest to pierwszy czołg jaki robię a częstotliwość sklejania modeli to jeden na 2-3 lata. To samo dotyczy figurek w których nie mam doświadczenia a skleiłem i pomalowałem juz 2 zestawy w skali 1/48 Co do umiejscowienia figurek to chętnie wysłucham uwag jakie kategoryczne błędy zostały popełnione, co przeszkadza aby siedzieć na przednim błotniku lub leżeć na tyle czołgu opartym o zbiorniki i worki z DP podczas postoju na zboczu drogi. Poniżej zdjęcia, w których usytuowanie żołnierzy było moim natchnieniem do lokalizacji postaci na moim teciaku. [/url] [/url] [/url] Dziękuję jeszcze raz za uwagi i Pozdrawiam Jeśli pozostaną chęci czekają mnie figurki Wermachtu 1/48 (ciekawe co tym razem wyjdzie)
-
Jeszcze kilka fotek mojego teciaka wzbogacony o ruskich w waciakach i nie tylko. Zestaw, który pokazuję będzie w przyszłości rozwinięciem nowego wątku z dioramą pokazującą T-34/85 wraz z żołnierzami ruskimi spoglądającymi na jeńców niemieckich maszerujących drogą i prowadzonych przez 1 czerwonoarmistę. I na tym kończę całkowicie galerię T-34/85
-
Dla chętnych chcących obejrzeć jak powstawał "teciak" podaję linka do warsztatu. viewtopic.php?f=87&t=36448
-
Co do wycieku paliwa tak jak wcześniej napisałem nie miałem koncepcji jakie mieszanki kolorów i rozpuszczalników zastosować aby uzyskać imitację wycieku ropy, może wystarczyło dłużej posiedzieć na forum i czegoś się dowiedzieć. Ja zastosowałem mieszankę olejnej czarnej + terpentyna ale tak jak wcześniej pisałem "Moim zdaniem przesadziłem trochę z brudzeniem oraz mało dopracowany jest przestrzelony zbiornik dodatkowy z którego wyciekło paliwo ale tego już nie zmienię" W przyszłości trzeba się wiele jeszcze nauczyć Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
-
Cieszę się z uwag zamieszczonych przez Ciebie , dopiero teraz zauważyłem że na błotnikach farba miejscami przetarta jest do plastiku , jeżeli chodzi o płytę tylną to nie widzę odcisków ale to może być efekt mojego eksperymentu związanego z niepotrzebną próbą uzyskania faktury odlewu na wannie przy pomocy nitro (na wieży to była czynność konieczna lecz na wannie zapędziłem się i nie miałem cierpliwości do szlifowania tego, przyjąłem że blacha walcowana nie musi być idealnie gadka Pozdrawiam
-
Witam. Zapraszam do galerii pierwszego czołgu sklejanego przeze mnie. T-34/85 Model 1944 Angle-Jointed Turret prawdopodobnie z Zakładu 174 (Omsk). Ponieważ do czołgu dostałem gratis kalkomanie LWP postanowiłem zrobić model z 1 korpusu LWP Wybrałem 4 Brygada Pancerna I korpus pancerny Niemcy 1945.z numerem 1213. W trakcie a raczej już po nałożeniu kalkomanii dowiedziałem się że ten czołg nigdy nie był używany przez LWP a tym bardziej przez tą brygadę.(fakt jest taki że nie przygotowałem się teoretycznie do zadania). Wybór pozostał prosty, kalkomanie "Za Stalina". Moim zdaniem przesadziłem trochę z brudzeniem oraz mało dopracowany jest przestrzelony zbiornik dodatkowy z którego wyciekło paliwo ale tego już nie zmienię, prawda jest taka że nie mam doświadczenia w pancerce a ten pierwszy "teciak" który skleiłem jest jak na razie moją chlubą Jak pozostaną chęci to czołg ma zostać wykorzystany do małej dioramy przedstawiającej przejazd przez małą spaloną wioskę ze wsparciem radzieckiej piechoty. To tyle jeśli chodzi o krótki wstęp, zapraszam do oglądania i komentowania. 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. Wnętrze czołgu można zobaczyć w wątku warsztatowym Poniżej jedno zdjęcie przykładowe. Pozdrawiam i jeszcze raz życzę (mam nadzieję) miłego oglądania.
-
Przyszedł czas na koła, gąsienice, dodatkowe zbiorniki paliwa itd. Poniżej wyniki mojej pracy. created by picasa2html.com Na gąsienicach po założeniu na koła mam zamiar nanieść trochę suchego błota. Dzisiaj popołudniu postaram się poskładać wszystko razem i zakończyć swój pierwszy czołg. Po wystawieniu zakończonego teciaka w galerii proszę o recenzje negatywne i pozytywne, jeśli takie się znajdą oraz słowa uwagi na temat popełnionych błędów.
-
Bardzo ładnie wykonany KW-1, podoba mi się bardzo umiar w zastosowaniu otarć, błota i innych środków brudzących.
-
Cześć Markuz. Temat wież w teciakach opisał w małym skrócie w moim warsztacie JSJ. Ja również troszkę się zakręciłem z moją wieżą/ Poniżej przydatny link ze szczegółami dotyczącymi wież od Letalina http://www.ww2aircraft.net/forum/modeling/t-34-85-a-17986.html ja znalazłem w internecie fajną stronkę rosyjską z kilkuset czołgami t34/85 oraz ich szczegółami włącznie z informacją z jakiego zakładu i roku pochodzi czołg. http://legion-afv.narod.ru/links.html Powodzenia w budowie :-)
-
Kilka nowych fotek po nałożeniu kalkomanii, wstępnym cieniowaniu oraz małym brudzeniu korpusu i komory silnika. Tylnia płyta jeszcze bez osadzonych rur wydechowych i kilku drobiazgów Poniżej małe ochlapania olejem i paliwem wnętrza komory silnika. Ostatnie dwie fotki czołgu jeszcze bez dodatkowych zbiorników paliwa i kilku drobiazgów. Teraz czeka mnie przygotowanie układu jezdnego teciaka, potem jak pozostaną chęci może wrzucę piechotę na czołg (taka mała dioramka)
-
Decyzja zapadła, kalkomanie LWP zostały zmyte aby nie drażnić oczu. W przyszłości kupię sobie T-34/85 (1944 Flattened Turret) 1/48 84807 Hobbyboss, ten zestaw będzie bardziej pasował aby wykonać model LWP z I korpusu pancernego z wykorzystaniem kalkomanii które pozostały. Wczoraj pomniejszyłem ślady eksploatacji powstałe po maskolu, dzisiaj przyjdzie kolej na kalkomanie "ZA STALINA", lakier bezbarwny a potem ponownie kilka zabiegów cieniowania i brudzenia. Poniżej podaje ciekawy link do kilkuset eksponatów pomnikowych rosyjskich czołgów. http://legion-afv.narod.ru/links.html A tu link do T-34/85 z fabryki № 174 w Omsku z dwoma rodzajami wyłazu dowódcy. http://legion-afv.narod.ru/T-34-85_Omsk_1.html http://legion-afv.narod.ru/T-34-85_Omsk_2.html Wieczorem wrzucę nowe fotki
-
Dziękuję za tą cenną uwagę, wygląda na to że większość kalkomanii LWP do T34/85 jakie posiadam nie nadają się do tego modelu. W modelu Roberta Ostrowskiego wieża T-34 /85 z nr. 240 2 Batalion Motocyklowy 1 K.Pancernego też jest inna niż ta w moim modelu. Wygląda na to że zmuszony będę wymazać te oznaczenia i przyjąć radzieckie. Jeżeli wiecie, która z kalkomanii LWP pasuje do mojej wieży to będę bardzo wdzięczny, ja zaczynam poszukiwania w internecie. Tak jak napisał JSJ "oficjalnych dostaw stamtąd do polskich jednostek historia nie wspomina i nie znam przykładu polskiego egzemplarza w wojennych realiach" obawiam się, że nic nie znajdę.
-
Z odrapaniami będę czarował aby je ukryć, skrzynki wódki, koce, zegary, błoto itp. Masz jakieś fotki z tym napisem? będę wdzięczny.
-
Dzisiaj po raz pierwszy zastosowałem na czołgu farby olejne aby uzyskać delikatny efekt wypłowień i zacieków. Po wykonaniu tego zabiegu zdjąłem maskole i zdrapałem sól. Efekt mnie zaskoczył, za duże te ślady eksploatacji szczególnie po maskolu, czołg wygląda jakby wjechał do Drezna i jeździł tam przez 24h po ruinach. Wniosek: trzeba część tych dużych odprysków zamaskować błotkiem itp. Poniżej pierwsze efekty jeszcze bez kół, gąsienic i zbiorników. Na dzisiaj koniec moich eksperymentów, muszę dać czas "legendzie" aby farby olejne które zalegają na kadłubie i wieży wyschły całkowicie przed kolejnymi eksperymentami związanymi z wydobyciem odcieni. Potem mam nadzieję, że pozostanie tylko narzucenie błotka, kurzu i śladów różnego rodzaju wycieków paliw. Proszę o rady i krytykę, która pozwoli mi uniknąć w przyszłości błędów. Jak na razie to bardzo podoba mi się ta pancerka, oczywiście takie podejście może mieć negatywny wpływ do projektu który się jeszcze nie rozpoczął i nazywa się Lublin R-XIII ter + R-XIIID 1/48.
