Skocz do zawartości

Hubert Kendziorek

Użytkownicy
  • Zawartość

    940
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Kraków

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Hubert Kendziorek

    Pz.Bef.Wg.III Ausf.J w/Schurzen 1:35 - Dragon

    Żyj kolorowo! Bardzo ładna trójkam malowanie, brudzenie - super. Jedynie te gąsienice mnie nie przekonują, ogniwkowe jednak byłyby lepsze. Deesy rozumiem, w Shermanie, Stuarcie - ale tu jednak trochę zbyt gumowo wyglądają. Na szczęście, w większości zasłonięte. Moim zdaniem, oczywiście, tylko moim skromnym zdaniem. Z pozdrowieniami Hubert
  2. Hubert Kendziorek

    F5 Tiger II Adversary VFC 111 1/32 Kitty Hawk

    Piękny samolot - szkoda, że nie latały z szachownicami. Oba modele wspaniałe, estetycznie i technicznie... wspaniałe. Pozdrawiam Hubert
  3. Hubert Kendziorek

    PZL 50 Jastrząb - Ardpol 1/72

    Lekko zatem być nie może, sam telefon jest zupełnie OK, ale aparaty fotograficzne wtedy nie były jeszcze główną opcją telefonu (2009). Chociaż z drugiej strony, 2 Mpx - mogło być gorzej. Gdyby tak pokombinować z ostrością, więcej światła. Kto wie.
  4. Hubert Kendziorek

    Bell P-59 Airacomet 1:72 Special Hobby - Pierwsza rura USAAF

    Jeżeli myślisz o NMF, to moim zdaniem jeszcze za wcześnie na malowanie. Na powiększeniu zdjęć widać, że trzeba wyrównać fragmenty kadłuba za kabiną, poprawić łączenie skrzydeł i kadłuba, pasowałoby też odtworzyć zaszpachlowane linie podziału, zwłaszcza w okolicach klap na spodzie. Wszelkie niedoskonałości metalik tylko podkreśli. Zdecydowanie warto też użyć czarnego błyszczącego podkładu, a nie farby, głównie z uwagi na efekt dodatkowego wygładzenia powierzchni, którego zwykły czarny lakier lub akryl nie da.
  5. Hubert Kendziorek

    PZL 50 Jastrząb - Ardpol 1/72

    !!!111 one one Na pewno dasz radę zrobić lepsze zdjęcia. To nie jest takie trudne, wiem po sobie - też się musiałem nauczyć. Jednak mimo to... Jastrząb z Ardpolu to zestaw zbyt ciekawy, żeby nic o nim nie napisać. Mam go w składziku, a że w sieci można obejrzeć ledwie kilka ukończonych sztuk, to zapytam: z tych zdjęć można się domyślić, że jest problem z ruchomą osłoną kabiny, siedzi zbyt nisko. To wina zestawu, czy za dużo odciąłeś? Wiatrochron wygląda - chyba - OK (pod względem montażowym, nie malowania).
  6. Hubert Kendziorek

    Spitfire Mk.IX Hasegawa 1:48

    Warto od czasu do czasu wyjść poza swoją strefę komfortu. Spit, jak Spit - robiłem ten model w wydaniu Revella wiele lat temu i o ile pamiętam, problemów nie sprawił, a kalkomanie Revell daje bardzo przyzwoite. W Twoim wydaniu model robi dobre wrażenie, jak zwykle efektowne malowanie, choć jakoś jakby czuje się, że nie miałeś do niego serca. Może dla porównania spróbuj Spitfire Mk.IX z Eduarda? I gdzie się podziały zdjęcia spodu? Z pozdrowieniami Hubert
  7. Hubert Kendziorek

    Sd.Kfz251/1 Ausf.D Tamiya 1/35

    Podoba mi się!
  8. Hubert Kendziorek

    Panzer III Ausf L Dragon 1:35

    U mnie właśnie w nocy spadł pierwszy śnieg, widzę że u Ciebie już nieźle sypnęło :). Winietka bardzo fajna, efektownie wszystko wyszło. Beczka trochę jakby nie z tej bajki, ale i tak całość bardzo mi się podoba.
  9. Hubert Kendziorek

    Jeffery Poplavko Lukgraph 1/35 "Wnuk"

    Ależ pokraka, ale model super, bardzo mi się podoba! Z pozdrowieniami Hubert
  10. Hubert Kendziorek

    Sd. Kfz 161 PzKpfW IV Ausf. D | Tamiya 1:35

    Dzięki za miłe komentarze :). To lajtowy model, ale przyznaję - można było lepiej, mocniej pobawić się kolorami. Ale mimo, że miał być tylko odskocznią bez napinania się, to jednak trzech rzeczy mu brakowało. Z pozdrowieniami Hubert
  11. Tematem galerii jest Sd.Kfz 161 PanzerKampfwagen IV Ausf.D, inspirowany maszyną użytkowaną w 4-ym Batalionie 11-ego Pułku Pancernego 6-ej Dywizji Pancernej Wehrmachtu, której wizerunek został utrwalony podczas ćwiczeń w Prusach Wschodnich w maju 1941 r., tuż przed inwazją na Związek Sowiecki. Numer "421" na wieży identyfikuje wóz dowódcy 2 plutonu – niestety, nie dysponowałem ani kalkomaniami ani maskami odpowiedniej wielkości, aby to porządnie odtworzyć. Dwa żółte "X" na przedniej płycie obok wizjera kierowcy są oznaczeniem 6. Dywizji Pancernej wprowadzonym na krótko przed Operacją Barbarossa. Na błotnikach i burtach widać dość ciekawe i bogate wyposażenie dodatkowe oraz osprzęt: światła drogowe i notek, gaśnicę, podnośnik, pręty do czyszczenia lufy, skrzynkę na amunicję, zapasowe ogniwa i najfajniejsze: cztery kanistry utrzymywane przez pręt przytrzymujący oznaczony znakiem Dywizji. Kolorowe zdjęcia prezentowane w galerii to wybór z wręcz unikatowej kolekcji stworzonej w latach 1940-1944 przez pułkownika Helmuta Ritgena podczas jego pierwszej tury służby frontowej. Zdjęcia robiła aparatem Leica III i użył to tego kolorowej kliszy. Żona Ritgena, wówczas pielęgniarka szpitala wojskowego w Paderborn, była wcześniej pracownikiem firmy Agfa, a dzięki wynikającemu z tego osobistemu kontaktowi z firmą Ritgen uzyskał dostęp do nowej i bardzo rzadkiej Agfy 35 mm, umożliwiającej wykonywanie zdjęć w kolorze. Naświetlone klisze Ritgen wysyłał pocztą polową z Rosji do Agfy, a wywołane zdjęcia – przyznajmy: jak na warunki wojenne, wręcz doskonałe – były przechowywane przez jego żonę w Niemczech – i tak dotrwały do naszych czasów, dzięki czemu miałem inspirację, aby wykonać model w bardzo ciekawej konfiguracji. Model to bardzo już leciwa Tamiya, do której dołożyłem metalowe lufy (armata + kaemy), prawidłowe gąsienice 360 mm i metalowe koła napędowe od Friula oraz część blaszek ze starego zestawu Abera. Światła i niektóre detale „pożyczyłem” z resztek z zestawu StuG III Ausf. B Tamiyi oraz kolejnego zestawu tejże, z kanistrami i skrzynkami na amunicję. Oczywiście, poprawek by było trzeba jeszcze wiele wnieść, żeby to w pełni wyglądało na czwórkę w wersji D, ale nie było to moim celem, biorąc pod uwagę mankamenty zestawu wyjściowego. Model był robiony relaksacyjnie, łącznie będzie coś około cztery lata. Jako przerywnik i odskocznia od innych modeli, stał sobie zawsze gdzieś na podorędziu – uznałem jednak, że czas już uznać prace za zakończone. Z efektu jestem w miarę zadowolony, ciekaw jestem Waszych opinii. Z pozdrowieniami Hubert
  12. Hubert Kendziorek

    PZL.37A - Łoś A | Fly 1:72

    Nr katalogowy: flyARTM72003, producent: Fly
  13. Hubert Kendziorek

    PZL.37A - Łoś A | Fly 1:72

    Po dłuższej przerwie wróciłem do Łosia A. W zasadzie jest przygotowany do malowania. Zrobiłem zamianę wydechów z Łosiem B z IBG: w pudle Fly są wydechy od późnej wersji B, w pudle Łosia B od IBG wydechy typu wczesnego. Trochę pomieszane. Do tego wykorzystałem drzwiczki skrzydłowych komór bombowych od IBG - w Łosiach od IBG komory zrobię zamknięte. Z pozdrowieniami Hubert
  14. Hubert Kendziorek

    Nowy Modelwork

    A propos grafiki w przeglądarce z aktywnym AdBlock, u mnie w Chrome blokowane są zdjęcia wstawione "starym stylem", te wklejone mechanizmem nowego MW widać. Ciekawostka jest natomiast taka, że np. Maxthon z aktywnym AdBlock wyświetla zdjęcia bez problemu bez względu na sposób wklejenia na forum. Nowe forum wymusza zmianę przyzwyczajeń, trochę będzie mi brakować tego ascetycznego wyglądu starego MW. Mimo wszystko warto jednak dać zmianom szansę, z ocenami ogólniejszymi zatem poczekam, jak wyślę ze 100 postów z nowego MW i miną naturalne choroby wieku dziecięcego. Z pozdrowieniami Hubert
  15. Hubert Kendziorek

    KW-85, 1/30, Ogoniok

    Większość gotowych modeli czołgów RC z obecnych czasów, nawet tych za ciężkie setki złotych, do pięt mu nie dorasta. Dobra robota!
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.