Skocz do zawartości

Hubert Kendziorek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 347
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Ostatnia wygrana Hubert Kendziorek w dniu 16 Sierpnia 2022

Użytkownicy przyznają Hubert Kendziorek punkty reputacji!

Reputacja

829 Excellent

Informacje

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Kolorki od AK z palety RC - fajnie się nimi maluje, prawie nie śmierdzą Do tego połysk od Gunze pod kalki i washa - co ciekawe, wyciąga na wierzch podkład, który w matowym wykończeniu nie jest tak widoczny. No, ale to nie jest koniec pracy.
  2. Zgadzam się w całości, jestem już po ich Abramsie i podejrzewam, że cała seria z Menga robi robotę, składalne, przyjemnie zdetalowane. Polecam. Do klejenia używam ostatnio AK Extra Thin Cement, prawie woda, tyle że śmierdząca
  3. Tak, zamierzam go w wolnej chwili pomalować, zobaczymy jak się sprawdzą kolorki z palety AK RC.
  4. Zasadniczo od 2022 mam przerwę w produkowaniu modeli z czerwonymi gwiazdami, ale ten zalegał, rozgrzebany już od bodaj lat ośmiu, i postanowiłem jednak go dokończyć. Z dodatków blaszki, kokpit od Quinta Studio. Kupiłem do niego też kabinę vacu i nawet ją dociąłem, ale uznałem, że jednak zestawowa lepiej leży. Model niełatwy do poskładania (zwłaszcza osłona silnika), ale samolot - jakoś mimo wrednej proweniencji - ma swój urok i warto się pomęczyć.
  5. Jak w tytule, w jeden dzień poskładałem do kupy i rozłożyłem do malowania. Sorry za słabowite zdjęcia, gdzieś obcina jakość w transferach, muszę pogrzebać przy tym.
  6. Ja wiem, ja się z tym wszystkim niemal zgadzam, poza zabijaniem czasu. Ja ciągle nie mam czasu, mimo to kleję, maluję, bo to mi daje radość i odskocznię od zabieganej codzienności. A jeżeli to moje majstrowanie jest okazją do wytknięcia wpadek, tym lepiej - niech każdy coś z tego dla siebie wyciągnie pozytywnego.
  7. Złoszowany, zmatowiony do dalszych prac.
  8. W przypadku kalkomanii HGW absolutnie kluczowe było zastosowanie płynów pod i na kalkomanie. Tak jak sami opisują w instrukcji, podlałem szczodrze płynami Gunze - bez tego folia odklejała się z nadrukiem. Procedura usunięcia folii jest bardzo prosta, podważasz ostrzem nożyka w jednym miejscu, chwytasz pęsetą i odklejasz, jak taśmę maskującą. That's it.
  9. Naklejona reszta kalkomanii oraz pryśnięty połysk przed brudzeniem. Fakt, są dość grube, ale wygląda to na żywo bardzo dobrze. Jak grubo malowane Walczyć trzeba. W sumie też się trochę cykałem, ale zrobiłem próby na boku, po jednej porażce, kolejna poszła dobrze, więc się zdecydowałem. Zresztą, chciałem właśnie to malowanie, nie było innego wyjścia.
  10. Tak, folia bardzo ładnie schodzi.
  11. Zdjęte folie, straty są - ale minimalne, w zasadzie tylko po lewej, nazwisko pilota... zrobię tam otarcia. Nie udało się też zdjąć folii z "pin-up girl”. Rozdzielały się warstwy: kolorowa i podkładowa, biała — trudno, zostaje tak, jak jest. Fajnie, że przetrwały napisy na stateczniku pionowym i sterze kierunku.
  12. Aktualizacja. Kalkomanie a'la Eduard - jutro spróbuję zdjąć film.
  13. I reszta kolorów, wszystko MRP.
  14. Intermediate blue i maski.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.