Jump to content

Hubert Kendziorek

Members
  • Content Count

    1,144
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Hubert Kendziorek last won the day on December 19 2020

Hubert Kendziorek had the most liked content!

Community Reputation

239 Excellent

Personal Information

  • Location
    Kraków

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Piszemy o nieszczęsnym niby Migu. Żadna cena nie jest tu adekwatna, chyba że kalkomanie nadają się do czegokolwiek. Co do alternatyw innych modeli w rodzaju tanio / drogo, oczywiście nie dla każdego to wygląda tak samo, choć gdybym musiał patrzeć tylko na cenę, to chyba bym wolał jedną Su-17 z Modelsvit, niż 6 dowolnych modeli z MC. Ale to tylko moja opinia, subiektywny pogląd na hobby.
  2. To jest zupełnie nieporównywalna sprawa. w 2011 czy 2013 alternatywnego zestawu dla naszego Jaka z Plastyka czy Su-20, które były wyjściowym punktem, zdaję się nie było. Su-20 od Modelsvit wyszedł w 2014. Jak-1 - wiadomo, ile trzeba było czekać, nawet żywica z Armory to 2014. Zatem przyjęcie ich za punkt startu miało sens, a poza tym - jak napisał Grzes - same zestawy wyjściowe, nawet nasz poczciwy Jak, to inna liga. Trzymanie w produkcji i sprzedaży tego czegoś, za co Объединённая авиастроительная корпорация powinna składać pozwy o zniesławienie, jest chyba swego rodzaju mani
  3. Patrzę na ten produkt i mam wrażenie, jakby powstał w latach, no nie wiem... powiedzmy wczesne sześćdziesiąte? Ale nawet wtedy lotki, stery były zaznaczane liniami wgłębnymi. Skamieniałość pakowana w kolorowy papierek, to już jest chyba graniczne osiągnięcie modelu biznesowego "producenta". To jest wręcz nieprawdopodobne. Chcesz go jakoś poprawiać? Przerabiać linie na wgłębne? Ja bym zostawił, jak jest. Z tymi pancernymi wlotami, zmyślonymi liniami podziału, o które można by się potknąć, krawędziami spływu grubości płyty chodnikowej, będzie jako całość bardziej spójny.
  4. Doklejona i pomalowana nadbudówka. Są w modelu problemy z jej spasowaniem i przesunięciem całości o jakiś ułamek mm względem kadłuba, ale nie razi to zanadto. Ale poza tym sam pomysł na klejenie pomalowanych już elementów moim zdaniem zadziałał.
  5. OMG, bardzom ciekaw, czy z tego wybrniesz. Poszedłeś bardzo daleką drogą, przy tym mocno stromą i wyboistą. Jeżeli jakaś linia nie wyszła, wystarczy miejscowo skorygować, dla zachowania jednolitego materiału zakleić na przykład wyciągniętym nad ogniem kawałkiem ramki, po wyschnięciu wyrównać i gotowe. Choć osobiście preferuję jednak CA i czeską piłkę. Powodzenia.
  6. Kolorowanki, klejenie nadbudówek. Będzie sporo miejscowych poprawek, nie mówiąc już o tym, że nie na wszystkie ściany w pudle są przewidziane nakładki... no cóż, wcześniej tego nie zauważyłem.
  7. No tak, na szczęście mam w składziku siatki fototrawione, mam też cięte laserowo kartonowe i z tworzywa, coś się odpowiedniego do skali wybierze, Relingi zrobię z drucika. Będzie fajny element przyciągający spojrzenie.
  8. Dokleiłem prawie wszystkie relingi na pokładzie i zamaskowałem do malowania. Na lądowiskiem śmigłowca jeszcze się zastanawiam, na zdjęciach jest albo rozpięta na lądowisku siatka, albo tylko zaznaczone jego krawędzie białymi pasami / krawężnikami. Docelowo skłaniam się ku siatce, zatem przed malowaniem zakleję ten fragment pokładu.
  9. Fakt, lepiej byłoby je pomalować przed klejeniem. Będziesz musiał kombinować z maskowaniem (co w części dziobowej sobie jakoś wyobrażam, ale malowanie wewnętrznej strony na wysokości nadbudówek i wież już mniej), albo zerwać, pomalować i przykleić raz jeszcze. Bo pędzelkiem moim zdaniem nie da rady zrobić tego porządnie. Kibicuję!
  10. Bardzo ładnie wymalowany, jedyne co się na minus rzuca w oczy, to oszklenie - chyba malowane osobno i słabo dopasowane, podobnie jak maszt anteny, której nie ma. To bym poprawił. Zdaję się śmigło lekko nie w osi? Tym niemniej, zgrabnie wyszedł! Pozdrawiam Hubert
  11. To, co robi Ame, jest moim zdaniem po środku, między filtrem (którego zasadniczo się nie ściera po nałożeniu), a washem (który po starciu zostaje w zagłębieniach, symulując cienie) - bo oczywiście, działa tu także jak filtr, zmieniając barwę modelu, ze względu na osadzenie się pigmentu w matowej, a więc porowatej powierzchni. Warto eksperymentować. Pomysł Blacmana z lakierami samochodowymi, zwłaszcza gdy ktoś buduje modele okrętów 1:350 + , po prostu genialny. Do tej pory myślałem, że tylko podkłady do malowania samochodów da się po taniości zaadoptować do modelarstwa.
  12. Ten gościu nie stosuje przed washem lakieru satynowego ani błyszczącego, osiąga efekt "od tyłu": na dość matową farbę (widać Gunze C, lakiery Tamiya, ale chyba musi to jakimś akrylowym zawerniksować, nie jest pokazane chyba na żadnym jego filmie) leje wash po całości, a potem zmywa, ściera. Efekt moim zdaniem dość fajny.
  13. Ja użyłem Acrylic Doctor Thinner od Modellers World. Zadziałał. LC używałem dotychczas tylko do LC, bo z niczym innym nie szły. Z wódą to trzeba jednak uważać, bo potem jest tak, że nie możesz już więcej, ale mniej też nie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.