Warto spróbować, jest to w miarę proste, a efekty są widoczne na plus.
Potrzebujesz lakier błyszczący (np Pacta A18 lub Sidolux) , lakier matowy (np Pacta A46 z tego co pamiętam), w sklepie dla plastyków kupujesz farbę olejną czarną, brązowa i biała, oraz terpentyna balsamiczna.
Po pomalowaniu całości kolorem, malujesz model lakierem błyszczącym (wtedy też dużo lepiej przyklejać kalki) , przygotowujesz sobie "washa", czyli mieszasz farby olejne do pożądanego koloru, np czarny z brązem i dolewasz terpentyny, aby była jak woda. Washa nakładasz na zagłębienia, linie, kratki, jednym słowem tam gdzie by się osadzał brud. Oczywiście nie da się tego zrobić idealnie i dlatego później bierzesz wacik do uszu, maczasz go w czystej terpentynie balsamicznej i zwyczajnie ścierasz nadmiar tego co położyłeś, tak by został tylko w zagłębieniach. Na koniec wszystko malujesz lakierem matowym, żeby model się nie błyszczał.
I tak mniej więcej to wygląda, a tu masz filmik dokładny