-
Liczba zawartości
2 928 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
34
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mitrandir
-
Muszę przyznać że takiej nawały postów, nie spodziewałem się dzięki Adamie że chociaż ty uważasz że to fajnie wygląda Co do technik, nic szczególnego na sido kładę rozcieńczone humbrole i tle rozcieńczam w Wamodoskim rozcieńczalniku ( tak dla odmiany ) w znacznym stopniu ( w sumie to jak bym płukał w tym brudny pędzel ) i zapuszczam warstwa po warstwie dmuchając, więc wamod odparowuje natychmiastowo i mam nawet niezłą kontrolę nad procesem co ciekawsze można w ten sposób położyć warstwowo różne odcienie. na to wszystko matowy wernisz i ( w przypadku śmigłowców ) ślady spalin na wernisz żeby móc uzyskać efekt smolistości, a nie żeby były "płaskie" pod werniszem A na sam koniec ewentualne poprawki "chromów" i wszelkie "gloss" elementy poprawiam lakierem błyszczącym np: reflektory
-
O tak rozwiało wszelkie Dziękuję wszystkim informatorom Adamie, ja robię coś takiego kładę czerń na dysze i sido, a potem na suchą powierzchnię pędzlem o krótkim, w miarę sztywnym włosiu nakładam ( najpierw na sztorc, wbijam ), a później tak jak suchym pędzlem wcieram, (aż do za polerowania) cienie do "oczów" odcień i natężenie koloru reguluję warstwami. a na to lakier np; sido poza tym można jakie efekty termiczne próbować " przegrzania itp... Na przestrogę tylko dodam że lepiej mieć własne cienie żony bywają okrutne Morze coś ma ktoś lepszego chętnie spróbuje pozdrawiam
-
No właśnie, coś w ten deseń ale nie do końca, bo widziałem i z żółtymi końcówkami i bzzz co gorsza występują zaokrąglone i proste końcówki i takie które są żółte tylko od spodu (pytanie czy obrysówka występuje w każdym przypadku czy też nie) Co zaś się tyczy koloru łopat, to na pewno nie są one w kolorze śmigłowca Bo akurat łopaty, są fabrycznie malowane we fabryce i jest to taka nietypowa zieleń jakby z domieszką błękitu/szarego taka lekko spłowiała :( i tu jest ból Stąd moje pytanie było skierowane do Adama, bo wiem że przy nich robi :P więc się naoglądał Ale dziękuję za czujność i poradę Pozdrawiam
-
Mam pytanie merytoryczne jakiego koloru są łopaty wirnika nośnego od spodu i jakie są końcówki rzeczonych łopat w naszych "W" ? kształt, kolor ??? i ewentualnie jak uzyskać kolor łopat tylnego wirnika, to chyba standard w milkach? Pewnie głupie ale nigdzie nie znalazłem jednoznacznego zdjęcia które było by wiarygodne a tyś jakby nie było, fachowiec w te klocki Z góry dziękuje za pomoc
-
smacznego jest wiele wariantów H-53 w ofercie Italeri i Revella niestety MH-53E Sea Dragon jest tylko jeden :( Italeri nr. kat. 1065 jedyne 65 zł a "edek" robi śliczny zestaw blaszek do niego Trafia się też chińszczyzna czyli firma kitech rżnięte, albo licencyjne wypraski w tandetnym pudełku z jeszcze gorszymi kalkami (nawet na "alledrogo" jest chyba w tej chwili : http://allegro.pl/mh-53e-sea-dragon-1-72-kitech-i3983487475.html) prosze To jest wszystko co z plastiku chyba że, gdzieś ktoś jakąś żywicę machnął w międzyczasie jest tylko mały problem bo model jest z rampą i stelażem do niej, i z tych dwu wariantów malowania które robi Italerka można tak naprawdę wykonać tylko japońskie (z rampą) http://cdn-www.airliners.net/aviation-photos/middle/5/7/5/1882575.jpg :( dlaczego ? egzemplarz maszyny z numerem bocznym 41 ma normalny tył jak np: CH-53E Super Stallion http://cdn-www.airliners.net/aviation-photos/middle/8/8/3/0365388.jpg ot psikus więc albo malujemy na biało z czerwonym kółkiem albo musimy sobie tylną ramę skądś załatwić :( i możemy robić US NAVY Pozdrawaim
-
Widzę że gorąca dyskusja tu się rozwija, to ten "śnurek" może troszkę pomoże niestety po obcemu ale może się komuś przyda http://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/57027-salt-weathering-techniques/ miłego przyprawiania
-
Oj chyba ci Adamie "zapchałem" wątek, tym swoim truchłem :P przepraszam
-
Zacny wirniczek
-
No dobra weekend za nami czas do roboty się zabrać dorobimy kilka detali i "upierdzielimy" wiatraka, był na ciężkiej misji - nie tylna rampa dość poważnie się u syfiła teraz boczne stanowiska minigunów i "tercet smyczkowy" niestety w modelu są tylko lufy i jakieś "patyczki" więc resztę trzeba było dorobić :( teraz trochę pobrudzimy Mała zawzięta "mordka" nabrała trochę bardziej charakterystycznego wyrazu efekt po "brudzingu" czas na wycieraczki i światła pozycyjne i montujemy sekcję "smyczkową" To na tyle jeżeli chodzi o dłubanie i zlepianie "złomka" MH-53J, myślę że jakieś tam "drugie życie" udało się w niego wpompować Na koniec kilka ujęć gotowego modelu. Przepraszam za jakość zdjęć :( ale mam tylko takie warunki. Zdjęcia na ciemnym tle powstały dzięki pomocy naszego kolegi z forum dzięki Andrzeju (Flachenty) a na koniec mały żarcik "bo przecież to jest w 1:144 Jakiś taki malutki się zrobił
-
Po prostu bajka na prawdę się świetnie prezentuje Ale muszę pomarudzić zapomniałeś zderzak przykurzyć, za to kółka cudne ( i przypomina ci o tym "fachowiec," kura znaczy sie o kurzeniu wiemy wszystko, np jak kogoś wkurzyć a... ))
-
Po prostu bajka na prawdę się świetnie prezentuje Ale muszę pomarudzić zapomniałeś zderzak przykurzyć, za to kółka cudne ( i przypomina ci o tym "fachowiec," - kura znaczy sie o kurzeniu wiemy wszystko, np jak kogoś wkurzyć a... ))
-
NO i teraz jest git jak na pierwszy raz cacunia uwaga teraz polecę sloganem "sam bym lepiej nie zrobił" Ale ktoś ci kółka rypnął - nasi tam byli? Zarąbista szmatka, gratuluje i cieszę się że przemogłeś swoje lenistwo na efekt długo nie trzeba było czekać
-
No już wystarczy pokaż
-
No to pokazuje jeszcze chyba zdążę warsztat machnąć zanim skończę, ale na razie jest na taki etapie model italeri wszyscy znają więc opisywać nie będę na razie warstwa sibo przed kalkami i "brudzingiem" i przepraszam za auto reklamę (szykuje warsztat)
-
co tu dużo gadać - tez lubię śmigłowce... ale wole 1:1 Ty okrutniku jeden ty brutal
-
No to jedziemy dalej, z tym koksem Dziękuję za zainteresowanie, i postaram się dać Wam coś do oglądania (mam tylko nadzieje że będzie się Wam podobać ) odrobina rzeźbienia po podkładzie trochę ogółu detale na dziobie, niestety w modelu nie występują ... więc trzeba sobie zrobić i czas na plamienie farbami i czas na kalki w następnym odcinku "brudzing" i trochę detali ...
-
Paczaj zatem bardzo mnie miło, zaraz będę wrzucał
-
Mam na twoim wątku wlepić? :( (pytam bo nie wiem, a nie chciałbym kogokolwiek urazić lub coś gorszego ) jak tak to wieczorem podeśle Pozdrawiam
-
Adamie, tak jak napisałem "model już gotowy" starałem się oddać klimat malowania takiego wariantu: http://www.airliners.net/photo/USA---Air/Sikorsky-MH-53J-Pave/0184556/L/&sid=cf6bb3e30d9012e0ab86322b5f6064bd Nie wiem czy można tak załączać fotki, ale jeżeli nie (lub naruszyłem czyjeś prawo własności) najmocniej przepraszam. Dziś postaram się wrzucić kilka fotek
-
No no, chylę czoła wyzwaniu... ciekawy wariant malowania masz jakieś fotki takiej maszyny? Wrzuć coś, pokaż ciekaw jestem efektu końcowego.
-
Bardzo dziękuję poszukam Niestety już to wiem ale "jak się nie ma co się lubi, to się dłubie przy kadłubie" nie wiem czy wrzucać warsztat, przy twoim wypadnie blado poza tym jestem już na etapie malowania (trochę późno dołączyłem do forum) Ja robię (staram się) z niego właśnie taką "740"-kę z Afganu (zamieściłeś fotkę takowej ) i ja nie używam dodatków robię wszystko od podstaw z tego co jest w modelu orka na ugorze. Ale co do pomocy, to chętnie potrzebuje fotkę właśnie tego wirnika od góry, co by elementy podorabiać i ewentualnie zamków uzbrojenia na pylonach będę bardzo wdzięczny bo na kalki montex-u raczej nie mam co liczyć że dostane jeszcze gdzieś ale dość o mnie to twój wątek jakby coś to ja na warsztat MH-53J zapraszam (choć to nie warsztat tylko retrospekcja bo model już zrobiony ale od czegoś trza był zacząć na forum
-
Na wstępie, chciałbym się krótko przywitać jako "nowy" i mam pytanie do autora, gdzie można nabyć takie cudo ? http://pwm.org.pl/pwm/images/stories/obrazki_do_artykulow/201_nitowadla/2008_1019_151627AA.jpg a pomijając ciekawość, to pięknego "wiatraka" Waść robisz trzymam kciuki Ja się porwałem na mi 24D z Italeri z ambitnym planem "wyważenia drzwi" gdyż zamiast wziąć "W" przerabiam we własnym zakresie "D" ... tak już wyszło :( Pozdrawiam
-
Ładna plandeczka tylko ją trochę zeszmacić musisz
-
Witam serdecznie Na wstępie chciałbym powitać wszystkich szanownych modelarzy jak i zwykłych zlepiaczy (dla nas też jest miejsce ) nie pomijając Admina i Moderatorów Jest to moje pierwsze doświadczenie z jakimkolwiek forum, więc proszę o dużą dozę cierpliwości i wyrozumiałości dla "żółtodzioba" całe moje modelarskie życie zajmowałem się modelami kartonowymi (tak wiem, bluźnię) natomiast od trochę ponad roku, nadarzyła mi się okazja zajmowania się szlachetną sztuką formowania plastiku więc pomyślałem że można to komuś pokazać :( z mniejszym lub większym poczuciem wstydu... ocenicie (jak zwykle bardzo rzetelnie i obiektywnie) Sami Mój zakres zlepiania to dość monotonna tematyka, a mianowicie "wiatraki w 1:72, a że słyszałem że jest ich tu mało więc postaram się Wam kilka podrzucić (może się komuś spodobają i dobre słowo powie ) drugi taki mój "zajob" to nie używanie wszelkiej maści dodatków :( "w modelu wszystko jest, trzeba to tylko wydobyć więc foto trawieniu i żywicy, mówimy stanowcze nie (taki ortodoks) ( chyba że cały model jest z żywicy :P ) ale może się kiedyś wyrobie - tak jak pisałem jestem tylko "żółtodziobem" Tyle słowem wstępu Witajcie Na pierwszy ogień postanowiłem dać model MH-53J Pave Low III firmy revell, lecz nietypowy gdyż trafił do mnie jako złom modelarski. Postanowiłem dać mu "drugie życie" (od razu nadmienię, że model już jest na chwilę obecną skończony :( i chciałbym tylko pokazać moje zmagania z materią. ubolewam że nie mogłem go pokazać w trakcie ) Model miał już "wykonane" wnętrze kabiny i zaklejony na sztywno (drzwi, rampa itd.) kadłub, na dodatek mało estetycznie, więc zaczęło się od otworzenia wszelkich drzwi, niestety tan model robić zamknięty to grzech (niestety, jeszcze wtedy nie wiedziałem że komuś będę chciał to pokazać i zdjęć nie zrobiłem :() tu już jest model po wstępnych przeróbkach "kosmetyczno-estetycznych" Zostały otworzone wszystkie drzwi i niektóre okna, przerobiony kształt łopat wirnika, przegłębione i podklejone siatką wszelkie kratki, dorobione anteny oraz czujniki i blachy poszycia dziobu jak i reflektory (bo MH to nie CH) i wyszło to tak:) następnie zabrałem się za wirnik nośny i tylną rampę w MH-53J oczywiście ze stanowiskiem strzeleckim (które pierwotnie zostało zaklejone!!! jak tak można ) i rzeczona rampa. tłumik płomieni został dorobiony tak ja i reszta stanowiska (w modelu jest tylko lufa i jakiś patyk na trójkącie :( jako statyw) Myślę że jak na pierwszy rzut to wystarczy nie będę zanudzał (nie mam jeszcze wyczucia ), postaram się następne zdjęcia dodać na dniach Pozdrawiam Grzegorz
