jiad
Użytkownicy-
Liczba zawartości
74 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jiad
-
Kolejny update. Z klejami to eksperymentuję. Ale chyba ważniejsze od producenta kleju CA jest wprawa w jego nakładaniu. Przydatny jest debonder, którym można zmyć ewentualne nadmiary kleju. Z konkretów to mogę polecić kleje patexa ze względu na dobrą zakrętkę. No to zdjęcia, chwila oderwania się od wanny: Wnętrze pozostanie zamknięte (może tylny właz będzie na "mikro uchył" ) bo jest strasznie wybrakowane. Tylny właz się nie otwiera, a armata haczy o jego zawias. Dodatkowo ruch armaty w pionie jest na śrubie z nakrętką, które pomimo zaklejenia, po kilku ruchach nie trzymają lufy. Więc musiałem dopchać tam patafixa. Teraz pytanie: Co to za elementy nr 53: Jakoś nie potrafię na to trafić na fotkach historycznych/ muzealnych. Może kolega meser kolejny raz poratuje? PS Jarzmo działa miało ogromne ślady po wypychaczach, więc pobawiłem się w tworzenie faktury odlewu. Niestety użyłem szczoteczki, którą wcześniej czyściłem tygrysie friule Ale podkład to zamaluje.
-
Dzięki za pozytywny odzew. Magic tracki chyba też mają pełne zęby. Co do malowania i wyposażenia to mam zamiar trochę pofantazjować (znaczy nie wzorować się na jakimś konkretnym egzemplarzu). Miałem trochę przerwy, ale dorobiłem trochę wyposażenia: W ramach uwag do blach: to aber nie dał elementów na drugi dekiel do pojemnika na wyciory. Będą jeszcze na nim zaczepy tych dekli, ale dziś już mi się ręce trzęsą I kilka pytań: Czy klocek pod lewarek w tej wersji nie powinien mieć jakichś uchwytów? Czy narzędzi były malowane w kamo razem z czołgiem? Miał ktoś styczność z gąsienicami Bronco?
-
Dzięki za miłe słowa (chyba pierwsza pochwała na tym forum ) Zapinki do narzędzi są tylko te, które widać na poście z 17 marca. Jeszcze nie przymierzałem ich, więc nie wiem jak pasują do narzędzi. Ale można zamykać i otwierać.
-
Dzięki za uwagę, w miarę zdolności poprawiłem przód i tył przy pomocy pręcika wyciągniętego z ramki oraz kleju tamiya extra thin (potem "dziabane" igłą od strzykawki) Ma ktoś sprawdzony patent jak dobrze (solidnie) przykleić te boczne błotniki / mocowania osłon? Swoją drogą, rozstaw zaczepów po wlutowaniu w podanych przez Abera miejscach (dziurki) nie pasuje do elementów plastikowych z zestawu, co "zmusza" mnie do dorobienia schurzen'ów.
-
Mnie się nie podoba ten spaw w powietrzu na jarzmie armaty.
-
Problem z przerobieniem zawieszenia jest taki, że wahacze wchodzą na stożek. Więc będą się klinować bez dużych przeróbek, plus wypełnianie wahaczy od wewnątrz (puste odlewy). Mały postęp z weekendu: przy tym na początku mnie prawie krew zalała: ale po trzecim sworzniu już jakoś szło. Aber przewidująco dołożył sporo zapasowych ogniwek (2 znikły w odmętach kuchni) Następnie postanowiłem zmontować mechanizm włazu kierowcy: Aby to nie odpadło przy zamykaniu (sprężynka trochę pracuje), dorobiłem mocowanie z kawałka przylutowanej blaszki i plastikowej płytki. Może tam wsadzę jakąś głowę. W końcu kiedyś trzeba podejść do figurek Tu jeszcze widok na klamry złożone "na odwrót"
-
Jeden wieczór dłubania: Wolno mi idzie to blachowanie i jeszcze zauważyłem, że muszę prze kleić łańcuszki żeby patrzyły w dół. Debonder to super sprawa. Co do blach to jedynie mogę tu komentować problemy na jakie trafię, to mój 4 model. Eduarda używałem tylko przy pz II. Na razie zapinki nr 15 są skopane. Po złożeniu na odwrót (oczko w otwory na drucik) zapinka nie działa, ale leży lepiej i bez lupy błędu nie widać. Co do gąsienic to będę potrzebował pomocy. W metalowe nie ma sensu inwestować bo zawieszenie i tak jest sztywne. Na rynku mam do wyboru Tamiya i Bronco. Tamki jest mało zdjęć i nie wiem czy są ok. Może jeszcze spróbuję napisać w dziale handlowym. Może ktoś będzie miał do sprzedania coś lepszego niż te gumki.
-
Dzięki za zainteresowanie i przepraszam za wolny tok prac (powód min. malowanie farbkami o pojemności 2,5 l:) Aktualnie kończę tylną płytę: Mocowanie rur przykleiłem początkowo za wysoko i osłony by nie pasowały, ale pomógł debonder kupiony wczoraj w Bytomiu (zdjęcie z przed korekty). Co do zamków skrzyń, to zegarmistrzowska robota a i tak trzeba je po doginać żeby jakoś leżały na modelu i pasowały do zaczepów których w blaszce abera brakuje. Zapięcie lewarka na razie złapane na patafix. Myślę, że tak będzie łatwiej pomalować (lewarek na czarno). Sam lewarek chyba nie potrzebnie przecinałem. Tamiyowski miał niezły korpus i mogłem się ograniczyć tylko do korby i uchwytu.
-
Dzięki za podpowiedź. Chyba namówiłeś mnie na te dyski. A na razie walczę z blachami. Propozycja modyfikacji lampy Abera chyba nie jest prawidłowa. Na żadnym zdjęci nie widziałem kabla i blach z tyłu. Klapki w błotnikach zlutowałem na stałe, ponieważ tak mały zawias był za słaby na stabilne otwieranie i zamykanie. Chyba, że to ja nie potrafię zawijać zawiasów. Tak więc, temat żywy i niedługo mam nadzieję dorzucę następne zdjęcia.
-
Dziękuję bardzo koledze za odpowiedź. Malowanie o którym pisałem jest jednak z książki pana Ledwocha: Poczytałem też trochę i faktycznie z malowania niemieckich czołgów to za dużo dokumentów nie zostało. A z tego co widać na zdjęciach to jesień 44 była bardzo ciekawa (zaprzestanie zimmu, kamuflaż fabryczny, trafiłem też na zdjęcie panterki z kamo typu ambush i zimmeritem). W związku z tym myślę, że zrobienie tej wersji bez zimmeritu i w malowaniu ambush nie będzie historycznym bluźnierstwem. Fajne to kamo "dyskowe", ale maskowanie tego to chyba ponad moje możliwości. Chyba spróbuje czegoś w stylu tego z pierwszego linku, albo uda mi się wykombinować jak namalować te dyski i się nie narobić.
-
Witam, Znalazłem się w posiadaniu takiej panterki i powoli przymierzam się do jej montażu (blachy Aber 35024 już w drodze). Natomiast mam zagwozdkę z malowaniem. Podoba mi się malowanie ambush (z kropkami), ale nie potrafię dojść czy taka wersja mogła być malowana tym systemem. W książce Trojcy trafiłem na auf G bez zimmeritu z takim malowaniem z opisem Polska, wrzesień 1944. Jest jeszcze zdjęcie z okładki Panzer Tracts 5-3. Wygląda mi na wersję wczesną, ale wyposażoną w noktowizor. Pomoże ktoś bardziej biegły w temacie?
-
Podpowie ktoś pomysł na plamy oleju na płycie silnika lub w okolicach piast z użyciem farb olejnych lub akryli. Czy lepiej nie kombinować i zainwestować dedykowany specyfik.
-
Po mękach z gimpem udało mi się lepiej dopasować kolory (żółty chyba powinien jeszcze iść minimalnie w zieleń). W realu te kolory gunze bardzo mi się podobają. Choć próba malowania poprawek pędzlem to faktycznie zły pomysł. W materiałach które zalazłem, ten wariant malowania ma ostre przejścia. Większość modeli z tym malowaniem także ma ostre przejścia kolorów.
-
Faktycznie google miesza. Poprawiłem na imgur. Mam nadzieję, że teraz jest ok.
-
Aktualizacja: Przepraszam za w dalszym ciągu skopany balans bieli (kolory lepsze niż ostatnio, ale dunkelgelb na zdjęciach zbyt jaskrawy) i małą głębię ostrości. Niestety foty mogę robić tylko komórką i z zimnym oświetleniem. Resztę krytykujcie. Czy na bocznych błotnikach go bardziej "dobłocić", czy raczej resztę podczyścić. To moje pierwsze podejście do błota i brakuje mi pomysłu jak to dalej pociągnąć. Nie do końca też podobają mi się plamy oleju na tylnej płycie. Podpowie ktoś jakiś domowy sposób na bardziej "mokry" olej?
-
Może spróbuję go przelecieć po całości czymś pomiędzy filtrem a washem (pod względem rozcieńczenia) w kolorze vanDyke, a potem w miejscach narażonych na otarcia szary suchy pędzel. "Klapsy masz słabo dogięte" - nie bardzo wiem o co chodzi, a link nie do tej skali, ale dzięki. Może do następnego niemca dokupię.
-
To są kolory Gunze dedykowane (H403, 405 i 406), na zdjęciach faktycznie wyglądają bardziej jaskrawo. Następnym razem lepiej dopasuję balans bieli i nasycenie. Chodziło mi o to co zrobić z powierzchniami zimmeritu, bo zapuszczanie tego washem punktowym nie wydaje się dobrym pomysłem, a fajnie by było go jakoś ożywić.
-
Witam, nie planowałem tego warsztatu, ale bez waszej pomocy czuję się zagubiony. Postanowiłem wykonać w/w tygryska. Budowa przebiegała bez problemów. Zawiodłem się jedynie na bocznych błotnikach ABERa, które okazały się za długie, więc pozostałem przy oryginalnych (i tak nie planowałem ich niszczenia). Zapinki do narzędzi z zestawu wydają się zbyt luźne, ale i tak wyglądają lepiej niż plastikowe atrapy. Aktualnie model jest pomalowany kolorem bazowym i sido w kamo jak na zdjęciach. Była to moja pierwsza próba maskowania przy pomocy "sprytnej plasteliny". Po zdjęciu maskowania i próbie nałożenia sido zauważyłem, że w niektórych miejscach sido kropli się jak na tłuszczu więc postanowiłem go wykąpać w płynie do naczyń. Efektem były wyblakłe/ zbielałe kolory. Nie wiem czy to reakcja farby, czy sido, ale udało się odratować lekko polerując i nakładając kolejną warstwę sido. Pozostałości "efektu" jeszcze widać na prawym przednim błotniku. Ale do rzeczy. Co dalej, jak postępować z zimmeritem? Wash chyba będzie za ciemny. Może coś w rodzaju filtru, ale jak to zrobić przy trzech kolorach? P.S. Przepraszam za niedbałe zdjęcia, ale wrzuciłem je na szybko aby zobrazować temat.
-
Jak długo trzeba czekać na wyschnięcie olejnej farby? Czekam 3 dni i dalej mogę ją łatwo zetrzeć palcem. Jak nakładać kolejną warstwę lub wash olejny (zabezpieczać sido pomiędzy malowaniami)?
-
M60A1 with Reactive Armor "Desert Storm" 1:35 TAMIYA
jiad odpowiedział jaxiu → na temat → [M]Warsztat
Według mnie ciekawie wyglądają też wizjery wycięte z płyt DVD (niebieski) lub CD (bardziej srebrny). Robiłem tek przy leo 1 i mocowałem w szczelinach na kawałkach patafix'u. -
Plecionka (nitka) namoczona w wikolu z wodą (50/50) i ułożona na modelu do wyschnięcia
-
Użyłem chusteczki do czyszczenia okularów (taka nawilżana z lidla) bo jest dosyc wytrzymała i pozostaje ruchoma (ale używają też zwykłych papierowych i nasączają rozrobionym wikolem). Mniej więcej dociąłem odpowiednią wielkość, przyłożyłem i smarowałem klejem extra thin Tamiya dociskając brzegi do plastiku. Po kilku powtórzeniach trzymało się całkiem fajnie. Później zamocowałem kawałki plecionki wędkarskiej na wikolu z wodą i tym samym sposobem dokleiłem pętelki z drutu. P.S. Malowałem pędzlem farbą Olive Drab Pactry
-
Koniecznie dorób fartuch na łączeniu jarzma i wieży. Ja zrobiłem z chusteczki do okularów: http://ifotos.pl/zobacz/IMG3049JP_ehrwnrx.JPG/ Mój pierwszy czołg
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
jiad odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Poszukuję opinii na temat elementów fototrawionych firmy PART. Czy do pancerki lepszy PART czy ABER? Głównie chodzi mi o błotniki do tygrysa 1/35. Miał ktoś z tym styczność? -
http://www.gunze.pl/go/_info/?user_id=MC-213&lang=pl - polecam do pędzla, sama maluje
