Jump to content

jiad

Members
  • Content Count

    64
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by jiad

  1. Dzięki za podpowiedź FADER. Fajktycznie w instrukcji nie są opisane, ale narysowane są poprawne. Czyli pierwsze odbojniki zamiast z ramek N, to powinny być U76 i U77. Muszę je podmienić, szkoda że pakuję dużo kleju.😁 Malutki update podczas czekania na blachy Voyagera. Ciekawe jak długo będą wędrować. Uchwyty zrobione z drutu 0,35mm. Instrukcja Voyagera podaje 0,4 mm.
  2. Dzięki za miłe słowa, ale do "jak prawdziwe" to mi jescze daleko. Jest na tym forum jeden warsztat takiego tygryska w 1/16. Tam to ciężko zgadnąć czy to model czy zdjęcie z muzeum. Polecam. No i chyba muszę dokupić więcej pigmentów na gąsienice.
  3. Fajnie się prezentuje. Natomiast wydaje mi się, że zapasowe ogniwa z przodu nie powinny być tak błyszczące.
  4. Wielkie dzięki TerraIncognita. Przy dokładnym wycinaniu ogniwek nożykiem nie trzeba ich praktycznie szlifować. Trochę o małych niedociągnięciach. Wahacze są troszeczkę rozjechane, ale da się je zeszlifować: Napinacz gąsienic ma niepotrzebny otwór (tak mi się wydaje, bo nie znalazłem zdjęcia gdzie byłoby go widać od tej strony) od wewnętrznej strony, który może być lekko widoczny. Ośki rolek podtrzynujących mają przekrój półkola, ale to kompromis z wyrzrymałością bo zęby gąsienic muszą się zmieścić. Jako że raczej będzie to niewidoczne, to nie będę tego popr
  5. No i cały misterny plan w ....😆 O błędzie w instrukcji wiem (wersja A6 jako PL w malowaniu). Przejżełem kalkomanie i faktycznie niemieckie są rozjechane. Więc jednak będzie PL. Tymi blachami z Voyagera to narobiłeś mi ochoty i zamiast robić z pudła, to złożyłem zamówienie w Matroli. Ciekawe jak się będą prezentować, na razie miałem do czynienia z ABER i Eduard, który mi nie przypadł do gustu. Dodatkowo informuję, że czasami w inernecie podają informację o toczonej lufie w tym zestawie - takowej brak.
  6. Jako, że bez Waszej pomocy robię za dużo błędów to postanowiłem założyć ten warsztat. Przy okazji mam nadzieję przedstawić ten zestaw. Jeszcze nie zdecydowałem jak go pomalować, ale przy moim tempie to pewnie decyzja na przyszły rok . Model raczej prosto z pudła bez dodatków. Aber nie robi żadnych blaszek, a model ma moim zdaniem bardzo ładne detale i może obędzie się bez większych przeróbek. Czy ktoś się orientuje do czego jest ten element: Nawierciłem go i podpiłowałem, żeby bardziej przypominał oryginał: Gąsienice są super. Przy sklejaniu miałem w
  7. W ostatnim czasie męczyłem taki model i postanowiłem się podzielić "efektem" pracy. Roboty mnóstwo z wnętrzem, ale zestaw fajnie dopracowany i daje dużo satysfakcji. Największą bolączką tego zestawu jest amunicja odlana razem ze stelażami. W każdym bądź razie model lepszy niż moje umiejętności malarskie, czy robienia zdjęć.
  8. jiad

    T-90A Zvezda 1:35

    Chodziło mi oto, że na modelu jest mnóstwo zakamarków i wydaje mi się, że na tak złożonym modelu trudno je będzie pomalować aerografem. Ja mam tylko trochę doświadczeń z pancerką z 2wś. a tam nie ma takiej ilości sprzętu na wieży. I zastanawiałem się czy cała wieża jest sklejona, czy może tylko poskładana "na sucho" i będze rozkładana do malowania.
  9. Dzięki za krytyczne uwagi, moje przeoczenie. Dlatego trzeba było doprowadzić warsztat do końca.
  10. jiad

    T-90A Zvezda 1:35

    Witam, malujesz tak jak widać, czy rozbierasz na mniejsze elementy? Mógłbyś wrzucić jakieś zdjęcia po przygotowaniu do malowania w celach szkoleniowych? Swoją drogą niesamowita robota.
  11. Witam po dłuższej przerwie. Postanowiłem wrzucić zdjęcia skończonej panterki, którą męczyłem tutaj: Niestety zdjęcia robione komórką i żółty wyszedł nienaturalnie soczyście. Dodatkowo czas od ukończenia spowodował, że mech na lufie jest w tonach jesiennych , no ale lepiej późno niż wcale.
  12. Inne prace się przeciągają więc szablon wyrysowałem i wyciąłem w agencji reklamowej na foli szablonowej z 5 zł. Efekty poniżej, ciężko mi idzie to maskowanie: Dunkel gelb się skończyła i na schurzeny trzeba będzie dokupić. Wnętrze było malowane na biało? Przy okazji zakupów może by zmienić sidolux na jakiś lepszy lakier, coś polecicie?
  13. "sprytna plastelina" Google wszystko wyjaśni. Proponuję jeszcze zerknąć na YouTube z hasłem panzer putty. Skoro gunze jest za ciemne to czego używać na niemieckie kamo? Ktoś podpowie jaki kolor wnętrza?
  14. Kolory z gunze H403, 405 i 406. Mam nadzieję, że dołożenie żółtego po maskowaniu dysków rozjaśni model.
  15. Wolno mi to idzie, ale czasu mało na modelarstwo i próbuję też rozwiązać problem masek do kamuflażu hinterhalt przy pomocy pozostałych zainteresowań. Mam nadzieję, że uda mi się coś dokończyć i pokazać po urlopie. Na razie pantera dostała kolor bazowy i kolorki kamo. Jako podkład poszedł surfacer 1200 od gunze. Na pierwszym zdjęciu maskowanie przy użyciu "sprytnej plasteliny" i zmyta wieża po nieudanym malowaniu. Niestety ciągle się uczę maskowania i malowania aerografem. "sprytna plastelina" świetnie się zdejmuje z modelu ale muszę dopracować technikę układania. Zbyt gruba warstwa rozpływa si
  16. Kolejny update. Z klejami to eksperymentuję. Ale chyba ważniejsze od producenta kleju CA jest wprawa w jego nakładaniu. Przydatny jest debonder, którym można zmyć ewentualne nadmiary kleju. Z konkretów to mogę polecić kleje patexa ze względu na dobrą zakrętkę. No to zdjęcia, chwila oderwania się od wanny: Wnętrze pozostanie zamknięte (może tylny właz będzie na "mikro uchył" ) bo jest strasznie wybrakowane. Tylny właz się nie otwiera, a armata haczy o jego zawias. Dodatkowo ruch armaty w pionie jest na śrubie z nakrętką, które pomimo zaklejenia, po kilku ruchach nie trzymają lufy. Więc
  17. Dzięki za pozytywny odzew. Magic tracki chyba też mają pełne zęby. Co do malowania i wyposażenia to mam zamiar trochę pofantazjować (znaczy nie wzorować się na jakimś konkretnym egzemplarzu). Miałem trochę przerwy, ale dorobiłem trochę wyposażenia: W ramach uwag do blach: to aber nie dał elementów na drugi dekiel do pojemnika na wyciory. Będą jeszcze na nim zaczepy tych dekli, ale dziś już mi się ręce trzęsą I kilka pytań: Czy klocek pod lewarek w tej wersji nie powinien mieć jakichś uchwytów? Czy narzędzi były malowane w kamo razem z czołgiem? Miał ktoś styczność z gąsienicami Br
  18. Dzięki za miłe słowa (chyba pierwsza pochwała na tym forum ) Zapinki do narzędzi są tylko te, które widać na poście z 17 marca. Jeszcze nie przymierzałem ich, więc nie wiem jak pasują do narzędzi. Ale można zamykać i otwierać.
  19. Dzięki za uwagę, w miarę zdolności poprawiłem przód i tył przy pomocy pręcika wyciągniętego z ramki oraz kleju tamiya extra thin (potem "dziabane" igłą od strzykawki) Ma ktoś sprawdzony patent jak dobrze (solidnie) przykleić te boczne błotniki / mocowania osłon? Swoją drogą, rozstaw zaczepów po wlutowaniu w podanych przez Abera miejscach (dziurki) nie pasuje do elementów plastikowych z zestawu, co "zmusza" mnie do dorobienia schurzen'ów.
  20. Mnie się nie podoba ten spaw w powietrzu na jarzmie armaty.
  21. Problem z przerobieniem zawieszenia jest taki, że wahacze wchodzą na stożek. Więc będą się klinować bez dużych przeróbek, plus wypełnianie wahaczy od wewnątrz (puste odlewy). Mały postęp z weekendu: przy tym na początku mnie prawie krew zalała: ale po trzecim sworzniu już jakoś szło. Aber przewidująco dołożył sporo zapasowych ogniwek (2 znikły w odmętach kuchni) Następnie postanowiłem zmontować mechanizm włazu kierowcy: Aby to nie odpadło przy zamykaniu (sprężynka trochę pracuje), dorobiłem mocowanie z kawałka przylutowanej blaszki i plastikowej płytki. Może tam wsadzę jakąś głow
  22. Jeden wieczór dłubania: Wolno mi idzie to blachowanie i jeszcze zauważyłem, że muszę prze kleić łańcuszki żeby patrzyły w dół. Debonder to super sprawa. Co do blach to jedynie mogę tu komentować problemy na jakie trafię, to mój 4 model. Eduarda używałem tylko przy pz II. Na razie zapinki nr 15 są skopane. Po złożeniu na odwrót (oczko w otwory na drucik) zapinka nie działa, ale leży lepiej i bez lupy błędu nie widać. Co do gąsienic to będę potrzebował pomocy. W metalowe nie ma sensu inwestować bo zawieszenie i tak jest sztywne. Na rynku mam do wyboru Tamiya i Bronco. Tamki jest mało zdjęć
  23. Dzięki za zainteresowanie i przepraszam za wolny tok prac (powód min. malowanie farbkami o pojemności 2,5 l:) Aktualnie kończę tylną płytę: Mocowanie rur przykleiłem początkowo za wysoko i osłony by nie pasowały, ale pomógł debonder kupiony wczoraj w Bytomiu (zdjęcie z przed korekty). Co do zamków skrzyń, to zegarmistrzowska robota a i tak trzeba je po doginać żeby jakoś leżały na modelu i pasowały do zaczepów których w blaszce abera brakuje. Zapięcie lewarka na razie złapane na patafix. Myślę, że tak będzie łatwiej pomalować (lewarek na czarno). Sam lewarek chyba nie potrzebnie przec
  24. Dzięki za podpowiedź. Chyba namówiłeś mnie na te dyski. A na razie walczę z blachami. Propozycja modyfikacji lampy Abera chyba nie jest prawidłowa. Na żadnym zdjęci nie widziałem kabla i blach z tyłu. Klapki w błotnikach zlutowałem na stałe, ponieważ tak mały zawias był za słaby na stabilne otwieranie i zamykanie. Chyba, że to ja nie potrafię zawijać zawiasów. Tak więc, temat żywy i niedługo mam nadzieję dorzucę następne zdjęcia.
  25. Dziękuję bardzo koledze za odpowiedź. Malowanie o którym pisałem jest jednak z książki pana Ledwocha: Poczytałem też trochę i faktycznie z malowania niemieckich czołgów to za dużo dokumentów nie zostało. A z tego co widać na zdjęciach to jesień 44 była bardzo ciekawa (zaprzestanie zimmu, kamuflaż fabryczny, trafiłem też na zdjęcie panterki z kamo typu ambush i zimmeritem). W związku z tym myślę, że zrobienie tej wersji bez zimmeritu i w malowaniu ambush nie będzie historycznym bluźnierstwem. Fajne to kamo "dyskowe", ale maskowanie tego to chyba ponad moje możliwości. Chyba spróbuje czegoś w
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.