No coż. Możesz mieć inne zdanie i filozofię wykonywania modeli i to ja rozumiem. Czyste modele pancerne sorry ale wyglądają kompletnie nierealistycznie. Wiem że brudzenie trzeba będzie poćwiczyć a co do scenki pisałem że będzie trzeba coś wykombinować bo chociażby z uwagi na te gąski które się nie chciały trzymać ani same siebie ani kół podwozia. A co do tego jak model na półce wygląda .... widziałem baaaardzo dużo modeli robionych w wersji jak po 10 latach leżakowania w błocku i zrobionych genialnie mimo braku podstawki. Weathernigu i brudzingu bym nie nazwał chorobą a raczej kierunkiem w modelarstwie pancernym bo jakoś od kilku lat wszyscy najlepsi wykonują właśnie modele wg. tych założeń i na nich należy się wzorować. Takie jest moje zdanie, a mimo wszystko dziękuje za uwagi i konstruktywną krytykę która zmobilizuje mnie do poprawy tego co robię.