Witam, miałem nie relacjonować przebiegu budowy tego modelu ponieważ podejrzewam że każdy już go robił :P
No ale postanowiłem trochę z nim po cudować i wejść na wyższy poziom modelarstwa
Po pierwsze użyje do niego szpachli, głownie po to by załatać sporą dziurę na spodzie kadłuba.
Po drugie chciałbym się nauczyć na nim robienia widocznych linii podziału.
Po trzecie ślady eksploatacji, jakieś osmolenie od karabinów itp.
Po czwarte zabawa z drucikami i ulepszanie modelu
Więc zaczynamy:
Mały drucik obcięty od drutu oplatającego zwinięty kabel sieciowy posłuży jako element silnika Bristol Mercury IV.
Zaszpachlowany spód samolotu:
Mam nadzieje że na fotkach coś widać a jak nie to przy świetle dziennym zrobię nowe.
Sugestie mile widziane
Aha i jeszcze jedno. Model prawie był już ukończony ale uznałem że farba khaki była za gęsta i pokryła model tak że nic z niego nie zostało więc model trafił do kreta na parę godzin a dziś postanowiłem z nim trochę po cudować.