Dziś postanowiłem zrobić swoje portfolio. Modele ustawiłem chronologicznie.
1. Spitfire MKVb/TROP HobbyBoss 1:72 - Pierwszy model sklejany razem z tatą. Bez malowania same kalki. Model dla mnie najważniejszy ponieważ z nim zacząłem modelarstwo. Nie pokazywany na forum ze względu na brak malowania.
2. Challenger II "Dozer Blade" Dragon 1:72 - Drugi model, pierwszy czołg. Podobnie jak spitfire nie pokazany na forum ze względu na brak malowania. Widać też sporo kleju
3. Mitsubishi Ki 46 "Dinah" Airfix 1:72 - No cóż... Zmasakrowany przez pierwsze malowanie, ale jednak sentyment do tego modelu jest. Nie pokazany ze względu na malowanie.
4. Douglas SDB-5 "Dauntles" Airfix 1:72 - Próba malowania owiewki przez co przez szyby nie widać nic i dlatego nie było go na forum. Poza tym spore szpary przy łączeniu skrzydeł z kadłubem.
5. PZL.37.A "Łoś" Plastyk 1:72 - Generalnie nie ma w nim nic niezwykłego. Firma taka sobie, kalki też słabe przez co jedna naderwana na skrzydle. Pierwszy Polak.
6. M1 Abrams Italeri 1:72 - Drugi czołg i próby brudzenia ... węglem. Myślę, że nawet jest ok, ogólnie jestem z niego zadowolony.
Komentarze mile widziane