Jump to content

Bartosz Ciesielski

Members
  • Content Count

    357
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bartosz Ciesielski

  1. Podoba mi się fajny ogórek ja robiłem w 1:35 Rosyjskiej WAI
  2. Co do spawów one takie badziewne są na samym pojeździe ( mówię o oryginale )spawał je gość który robił to pierwszy raz w życiu a co do silnika uzupełniłem wszystko co było możliwe w tym silniku
  3. Jak na tak prosty model zeszło na budowę i poprawki z tym związane 4 miesiące. Zapraszam do oglądania . Mała poprawka i troszkę co jak i gdzie czyli od początku . Sam model z Firmy Mirage jest jaki jest ala jest:) dodatkowo zastosowałem koła z żywicy od Armmo (zestawowe są bardzo słabe ) i dwa zestawy blaszek od parta i masę złomu modelarskiego( takich jak tylny most , fotele , akumulator zrobiony od podstaw ) spawy własnej produkcji bo te z blaszki były za delikatne i za równe (pojazd spawany był dwoma metodami. Czyli elektrycznie i gazowo i spawali go różni ludzie od fachowców z elektrowni po takich co pierwszy to robili . Teraz Troszkę Historii Pojazd zbudowany w sierpniu 1944 roku na terenie elektrowni powiśle w Warszawie budowa zajęła powstańcom 13 dni ( mi 4 miesiące 😋) wykorzystano ramę ciężarówki Chevrolet model 157 o ładowności 3 t. wytwórni Samochodów „Lilpop, Rau i Loewenstein” S.A. w Warszawie. Pancerz zbudowano z kas pancernych i pozostałości po pojezdzie pancernym uszkodzonym w trakcie nalotu .Konstruktorem pojazdu był Józef Ryszard Fernik ps " Globus,, nazwa pojazdu to pseudonim zmarłej tragicznie jego żony . Pojazd można oglądać w muzeum Wojska Polskiego warszawie z oryginalnego pojazdu został pancerz i fragment ramy pierwszy powojenny remont to koniec lat 60 początek 70 gdzie wymieniono np ramę pojazdu i zawieszenie. Jeszce kilka słów o malowaniu pojazd z muzeum WP ma kolory szary i ciemno szary mój jest szaro brązowy ( miniowy) bo tak opisywało go dwóch budowniczych Globus i Malarz
  4. Czas zakończyć zmagania z Kubusiem to co mogłem poprawiłem. Z siuwaxów użyłem panel line od Tamya i filtr do szarego koloru od AMMO MIG. Pojazd został tylko przykużony pyłem ceglanym
  5. Kawał świetnej modelarskiej roboty
  6. Pamiętaj że fotografia przekłamuje kolory do tego dochodzi że w tamtym okresie zdjęcia kolorowano. Następnym tematem jest jakość farb i użytego rozcieńczalnika do niej.
  7. wiesz co za chwile jest pancerz i to pod kątem więc dłuższe dechy mogą mijać sie z celem tym bardziej że tam jest otwór dla DP
  8. Zaczołem budzić pojazd nie będzie miliona obić otarć rdzy. Będzie zakużony koła rama i podłoga przyjmuje że Kubuś został użyty już bojowo ale nie toczy tych walk od miesięcy które doprowadzić mogą do poważniejszych uszkodzeń.
  9. Tomek powiem Ci że z tym pasem to wcale nie głupi pomysł ale ławka już zostanie bo będzie brzydki ślad
  10. Nie wytrzymałem i zamontowałem kierownicę i przedłużyłem drążek kierowniczy aż do listwy z drążkami. Malnołem rkm DP
  11. Bartek, ta "ławka dla strzelca" i fotele (poza siedziskiem kierowcy) to raczej "licentia poetica" Miraża - bo nikt nie wie jak Kubuś wyglądał w środku. W latach siedemdziesiątych, w środku Kubusia poza widoczną kolumną kierownicy z fajerką były tylko jakieś pozostałości po siedzisku kierowcy - i to wszystko... Tomku tylko lata 70 to Kubuś jest już zbudowany "drugi raz,, ta ławka mogła być jako podest dla strzelca,bo raczej taboret nie wsadzał sobie do środka żeby dosięgnąć do włazu
  12. Pomału widać koniec wydech zamontowany , w środku fotele , ławka dla strzelca. A co ważne Kubuś stoi na własnych kołach ( dobrze że koła nie zestawowe bo byla by wtopa mimo prostoawnia rama nadal krzywa ). Zrobilem ślady wycieku na chłodnicy, i fragment drążków kierowniczych w środku doszedł akumulator z przewodami
  13. Greif dzięki za miłe słowa A co do kalkomani to chciałem zostawić coś z zestawu😂😂😂 bo większość poszła w okrągły segregator
  14. Pierwsze siuwaxy położone kalkomanie też
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.