Skocz do zawartości

myszoskoczek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    166
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez myszoskoczek

  1. Pierwsze koty z płoty. Zacząłem powoli, od kokpitu. Malowany Vallejo 70.862 Black Grey (miał być w pełni czarny, ale stwierdziłem że lekko jaśniejszy odcień będzie bardziej plastyczny). Kabina będzie zamknięta więc nie ma co siedzieć nad wnętrzem. Zrobię drybrush farbą 70.905 (ma przyjemny niebieskawy odcień) żeby uwydatnić jakieś detale, potem sido i kalki na tablice. Na tak ciemnej farbie nie ma co robić washa, i tak wszystko się zleje. Pozdrawiam i zapraszam do dalszego śledzenia wątku )
  2. Witam w kolejnym warsztacie, pierwsza aktualizacja: Model został przez aniołka dostarczony. Co do malowania, jeszcze nie wiem, na pewno jedno z dwóch francuskich. Życzę wesołych świąt i przyjmnej "pasterki" ))
  3. Koniec. http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=56555
  4. Skończony. Warsztat tutaj: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=56116 Pierwszy model od 2 lat, pierwszy malowany aerografem, wydaje mi się że nie wyszedł tragicznie, aczkolwiek zauważam parę niedociągnięć. Przy budowie nie napotkałem wielkich problemów, najwięcej krwi napsuło mi podwozie, i przyklejenie go tak, żeby po pierwsze, było dość solidne (cały samolot opiera się na dosłownie 4 pinach) a po drugie było równe i symetryczne, niestety i tak jest troszkę krzywo :/. Model malowany Vallejo, numery 70.825, 70.892, 70.893 myślę że odwzorowanie barw w stosunku do oryginału nie jest najgorsze. Problemy które wystąpiły przy malowaniu były związane głównie z nieznajomością zależności między konsystencją farby a ciśnieniem w kompresorze. Kalkomanie były dobre, aczkolwiek nie idealne. Dosyć grube i błyszczące (jak to HB ma w zwyczaju) Potraktowane Decalfixem siadły bardzo ładnie. Zwłaszcza byłem zaskoczony tym że duże kalki (sokół i tygrys) weszły perfekcyjnie we wszystkie linie podziału i nity. Na koniec model został pokryty satyną od Vallejo, kabina sidoluxem żeby ładnie się błyszczała. Samolot to egzemplarz z malowaniem okazyjnym "64.000 Horas" (64.000 Godzin) na pamiątkę 18 lat służby w jednostce. Czas na właściwą galerię: Parę fotek poglądowych: en face Detale: Porównanie rozmiaru z klejem tamki: A tu porównanie z moim ostatnim modelem, sklejonym w październiku 2014 roku, F-16A: Mam nadzieję że widać jakiś postęp Teraz czas na małą przerwę, następny model: Mirage F.1B od Special Hobby Pozdrawiam serdecznie, Kuba. P.S. Oficjalnie nie jest skończony, bo na krańcowych pylonach mają znaleźć się mavericki, których teraz nie mam, dodam kiedyś i wstawię tu zdjęcie na dowód )
  5. Tak jak już wspomniałem nieco wcześniej, jest to warsztat eksperymentalno/testowy, tak więc próbuję nowej techniki. Wziąłem gąbkę o małej "gęstości" (taka z dużymi oczkami) zanużyłem w maskolu i zacząłem odbijać na modelu, potem pomaluję bardzo rozcieńczonym washem, przynajmniej taki mam plan (zobaczymy co z tego wyjdzie haha). Ma to na celu oddać bardziej agresywne i ostre zróżnicowanie odcieni, jak to widać na rzeczywistych maszynach parę postów wyżej. Pozdrawiam serdecznie
  6. Model nie jest jescze po finalnym lakierowaniu, więc penie tego spróbuję ;)
  7. Dzięki za radę, traktuję to trochę jak typowy "warsztat testowy". Dużo czytam o technikach, oglądam tutoriale itp. Co do preshadingu, to faktycznie, wyszedł nieco za gruby. Zdjęcia robię aparatem, ale zazwyczaj przy jednej lampce biurkowej, potem trochę obrabiam jasność itp. w photoshopie, więc mogą wyglądać słabo. Jak będę robić galerię to wyjdę gdzieś, bo światło naturalne jest dużo bardziej plastyczne niż sztuczne. Mam nadzieję że w następnym warsztacie (francuski mirage) preshading i wszystkie inne techniki wykorzystane tutaj wyjdą lepiej. Pozdrawiam
  8. Dzięki, dzisiaj skończyłem łosza, dalsze brudzenie jeszcze może będzie. Zacząłem składać model do kupy, przykleiłem klapy awioniki, podwozie i stateczniki. Napotkałem sporo problemów z geometrią (koła, stateczniki) ale ten samolot już chyba tak ma zostało mi jeszcze uzbrojenie i można uznać model za skończony... Pozdrawiam i zapraszam do komentowania
  9. Śliczny
  10. W dużym skrócie, położyłem najciemniejszą zieleń, potem sidolux, kalki (największe problemy miałem z tym pasem oddzielającym kamuflaż od czerni, nie chciał się układać i musiałem go pociąć na części), potem znów sidolux, i zacząłem brudzić, najpierw łosz na całej powierzchni skrzydła, będę jeszcze z tym kombinować, żeby było realistycznie Pozdrawiam serdecznie.
  11. Bardzo ciekawy efekt i pewnie jak zwykle wyjdzie niesamowity model w twoim wykonaniu
  12. Efekty wczorajszej zabawy z zielonym Vallejo 70.893 (pewnie po zdjęciu masek jeszcze coś będę kombinował)
  13. Skończyłem właśnie nakładać jasną zieleń, wszystko fajnie, bez żadnych utrudnień (zdjęcia jutro, przy naturalnym świetle). Jutro położę ciemny zielony, i czerń na ogonie pod malowanie okazyjne. Teraz zaczynam zastanawiać się nad łoszem, do wyboru mam notabene 2 techniki: olejny pin wash, albo mieszanina: sucha pastela + woda + detergent (nakładany na całą powierzchnię i starty ręcznikiem papierowym). Obie techniki używane dość powszechnie, i nie mogę się zdecydować która byłaby optymalna. Pozdrawiam
  14. zasiadam w pierwszym rzędzie
  15. Być może te wszystkie poprawki nieco je zgubiły, mam nadzieję że przy zieleniach będzie lepiej. Na szczęście jeszcze może łosz mnie trochę uratuje
  16. Kolejna aktualizacja. Trochę poszalałem z malowaniem, chciałem uzyskać efekt mniej sterylnego samolotu, coś w ten deseń: Wyszło tak, pewnie efekt troche przygaśnie po sidoluxie, łoszu i satynowym lakierze, ale to chyba dobrze: Jutro zabieram się za maskowanie, i poleci zielony. Pozdrawiam.
  17. Mam małe pytanie, czy miałby ktoś zdjęcie FLIRa na pylonie jakiegoś portugalskiego slufa? Zmieniłem lekko zdanie w kwestii podwieszeń i chcę zamontować zasobnik flir, ale nie mogę znaleźć żadnych zdjęć, plus Hobby Boss nic w instrukcji na temat malowania flira nie pisze :/ Z góry dziękuję, Kuba
  18. Pierwsze koty za płoty, poleciał brąz Vallejo 70.825, na razie schnie do jutra, jutro rozjaśnię to tym kolorem plus trochę bieli, żeby uwydatnić cieniowanie, bo wg. mnie w niektórych miejscach za słabo to widać. Co o tym sądzicie?
  19. Preshading zrobiony (po jednej stronie i na górze) jak na pierwszy raz, myślę że nawet przyjemnie wyszedł, jutro prysnę bielą do wnętrz paneli, dla kontrastu, i mogę zacząć malować kamuflarz. Pozdrawiam serdecznie.
  20. Bomby przygotowane do podkładu, tak na zakończenie dnia:
  21. Wrzucam nowe zdjęcia, tamte były jakieś takie niewyraźne, teraz jest chyba trochę lepiej
  22. Witam. Pomalowałem sidewindery, kółeczka i golenie podwozia, według mnie nie wyszły jakoś strasznie, ale skala jednak trochę ogranicza. Pozdrawiam
  23. Mała aktualizacja. Pomalowałem wszelkie klapy, na zdjęciu elementy od awioniki są satynowe, a te od podwozia jeszcze się błyszczą, bo są przed położeniem lakieru. Niestety, mój aerograf się zepsuł (100% moja wina) nie mam możliwości nic poważnego malować ani lakierować, więc zostają mi detale do sklejania (uzbrojenie, podwozie) Następny update niebawem, mam nadzieję, więc zapraszam
  24. Model fajny, kiedyś sklejałem, życzę powodzenia, na razie kabina wygląda obiecująco
  25. Szybki raport słowny: Koła pomalowane, po sidoluksie, czekają na łosza, tak samo przednia goleń podwozia (ładne detale). Zastanawiam się czy zamontować podwozie bez kół już w tym momencie i zamaskować do malowania, czy poczekać do kończowego składania. Cały model już bez żadnych szpar i nierówności (na moje oko) jak zaleje maskolem i prysnę podkład to się okaże o ile się pomyliłem. Na razie tyle, zdjęcia jutro bo bateria padła :( pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.