Skocz do zawartości

kajot75

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Warszawa
  1. też polecam sidolux, zawsze używam go przed nakładaniem kalek, bo wygładza powierzchnię, a efekt błyszczenia można potem zalakierować matem/półmatem. W awaryjnej sytuacki mozna użyć sidoluxu jako "kleju do kalkomanii", wystarczy kropelka sidoluxu na tył kalkomani i przyklejenie do modelu (sidolux jest lekko lepki i przezroczysty), docisnąć i zmyć ewentualny nadmiar sidoluxu, potem mozna też przeciągnąć sidoluxem po wierzchu.
  2. Czy ktoś z forumowiczów ma coś takiego i mógłby napisac kilka słów na temat tego aero?
  3. kajot75

    Mi-2 REAKTYWACJA

    http://www.hobbysta.pl/modele-plastikowe-helikoptery-smiglowce-c-31_317.html - są 4 różne modele, ale brakuje zdjęć zawartości
  4. kajot75

    UH-1D SLICK Italeri 1:72

    Co do makowania wnętrza ja osobiście wkładam przed malowaniem (po sklejeniu kadłuba) waciki higieniczne (taka okrąbła przyprasowana wata, mozna kupić za grosze w każym markecie), a ewentualne szpary patafixem lub taśma maskującą juz od zewnątrz.
  5. Dzięki za podpowiedzi. Będę próbował revellem z igłą i tamiyą z zieloną nakrętką. Też jej używam, ale jakoś też nie pasowała mi do skali 1:35. Ale może niepotrzebnie się obawiam.
  6. Chciałbym podpytać forumowiczów czym kleicie modele w skali 1:35. Do tej pory kleiłem skale 1:72 revellem z igłą, ale mam wrażenie, że połówki kadłuba w skali 1:35 do której się przymierzam wymagają czegoś innego (wolniej schnącego)
  7. Kurcze wcześniej nie zwrociłem uwagi na końcowki osłon, będzie jeszcze więcej pracy, ale skoro słowo się rzekło to nie ma zmiłuj.
  8. Dzięki Robertas za walkarounda, właściwie to właśnie on mnie natchnął do podjęcia próby wykonania właśnie tego modelu. Trochę mnie on przeraża, bo przeróbek jest rzeczywiście sporo, ale niedługo chyba się za niego wezmę
  9. Proponuję wszystko przeciągnąć sidoluxem, a potem trochę pobrudzić (szczególnie linie łączenia blach). Też tak zrobiłem po odkryciu sidoluxa, który ładnie wpłynął pod kalki usuwając ich świecenie. Można też pomalować system TADS na nosie, bo rzeczywiście ginie. Zdecydowanie na czarno przeciągnąć wylot gazów z silników. Z rzeczy nieodwracalnych (czasoczłonnych), warto było pomalować szybki od środka na czarno, teraz w środku widać kolor kamuflarzu (ale sam tak kiedyś robiłem). Teraz najpierw maluję szybki kolorem wnętrza (ale od zewnątrz, bo łatwiej), a dopiero potem kamuflarz. Co do śmigła ogonowego (patrz zdjęcie) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c9e7b457a7626d0c.html obraca się ono w dwóch płaszczyznach (Academy poszło na łatwiznę i zrobiło jedną - cztery łopatki, rzeczywiście są to 2 x po dwie łopatki obracające się w dwóch płaszczyznach). Kadłub seryjnej wersji D rzeczywiście jest nieco inny (zdecydowanie większe osłony podkabinowych przedziałów awioniki), ale wydaje mi się, że modernizowane wersje A do wersji D nie miały ich przebudowywanych, a jedynie montowany na maszcie radiolokator Longbow. Ogólnie modelik mi się podoba Sam mam zamiar zrobić AH-64D "Saraf" dla Izraela (zdjęcie poniżej) z zestawu HobbyBoss (osłony awioniki rzeczywiście jak w wersji D), ale i tak trzeba będzie zrobić sporo przeróbek. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a978345aed907161.html
  10. kajot75

    Sokół

    A kto robi te blachy?
  11. Bardzo przyjemnie wspominam ten model. Wszystko dobrze spasowane, prawie bez szpachli.
  12. chyba do spółki z Revellem (wydali ten model z innym malowaniem - RAF w kamuflarzu w prążki tygrysa), a Italerka tem model zamyka też w innych pudełkach (inne kalkomanie)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.