Proponuję wszystko przeciągnąć sidoluxem, a potem trochę pobrudzić (szczególnie linie łączenia blach). Też tak zrobiłem po odkryciu sidoluxa, który ładnie wpłynął pod kalki usuwając ich świecenie. Można też pomalować system TADS na nosie, bo rzeczywiście ginie. Zdecydowanie na czarno przeciągnąć wylot gazów z silników. Z rzeczy nieodwracalnych (czasoczłonnych), warto było pomalować szybki od środka na czarno, teraz w środku widać kolor kamuflarzu (ale sam tak kiedyś robiłem). Teraz najpierw maluję szybki kolorem wnętrza (ale od zewnątrz, bo łatwiej), a dopiero potem kamuflarz. Co do śmigła ogonowego (patrz zdjęcie) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c9e7b457a7626d0c.html obraca się ono w dwóch płaszczyznach (Academy poszło na łatwiznę i zrobiło jedną - cztery łopatki, rzeczywiście są to 2 x po dwie łopatki obracające się w dwóch płaszczyznach).
Kadłub seryjnej wersji D rzeczywiście jest nieco inny (zdecydowanie większe osłony podkabinowych przedziałów awioniki), ale wydaje mi się, że modernizowane wersje A do wersji D nie miały ich przebudowywanych, a jedynie montowany na maszcie radiolokator Longbow.
Ogólnie modelik mi się podoba
Sam mam zamiar zrobić AH-64D "Saraf" dla Izraela (zdjęcie poniżej) z zestawu HobbyBoss (osłony awioniki rzeczywiście jak w wersji D), ale i tak trzeba będzie zrobić sporo przeróbek.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a978345aed907161.html