Jezol83
Użytkownicy-
Liczba zawartości
20 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Polska
-
Zainteresowania
Narty
-
Zawód
Bankowość
- Strona WWW
-
w świetle naturalnym zdjęcia i dwa b&w
-
Spiton, ale co masz na myśli mówiąc efektowny model - jakiś przykład? Bo Miguel Chimenez to ja nie jestem, brakuje mi bardzo dużo skilla. Wyszedł taki jak planowałem - zakurzony i lekko "zmęczony" walkami, a na efektowny model chyba jestem za krótki...jeszcze ;(
-
Model z warsztatu http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=48580 Trochę pracy mnie kosztował, ale ocena efektu końcowego należy już do Was. wiem, że się świeci i, że lampach poległem, ale nauczyłem sie kilku rzecz i wiem, nad czym powinienem popracować jeszcze. Wytykajcie, rugajcie, chwalcie. Miłej zabawy.
-
Zostałem przywołany do "tablicy", więc jestem. Model na dziś dzień skończony i cieszy moje oko na półce. Z braku czas i weny nie miałem jak prowadzić warsztatu, ale kilka fotek mam z przebiegu prac, tak więc zaczynamy. Primer (Vallejo black) tu nic nie muszę dodawać: Psiknięte to tu, to tam w miejscach przewidzianych na większe obicia (skrzynka, błotniki) chipping effeckt od AK, aby później prysnąć lakierem do włosów i pozdzierać Moje udolne lub nie zabawy z modulacją (ale to już do Waszej oceny): a tu już po kalkach, filtrach od AMMO, kamuflażu i chipingu (z którego nie jestem mimo wszystko zadowolony) więcej zdjęć z budowy nie posiadam, gdyż ostatnie etapy robiłem po nocach, aby zdążyć przed Elblągiem w czerwcu. Reszta w galerii http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=50408, Pozdrawiam.
-
Model dość wdzięczny, a le wymaga uwagi, kalki faktycznie d*** nie urywają. Twój model bardzo fajny jedyne co mogę się doczepić to strasznie regularne zacieki w prawie tych samych odstępach i długościach, co w naturze nie występuje ;) generalnie super szkrab, bardzo fajny kolor panzergrau (jakiej farby użyłeś jeśli mogę wiedzieć?), gdzieś na forum też jest mój.
-
Gumowy , faktycznie Ferdinand nie był pierwszty lecz drugi pierwszy był Elephant, sturmtiger był czwarty. Skrzyneczka oczywiście będzie, ale raczej zamknieta i lekko pokiereszowana, choć cały czas rozważam otwarcie jej, powstrzymuje mnie jednak wielkość detali jakie musiał bym w środku powklejać...mam nadzieje niedługo skończyc blacharnie gdyż strasznie jest to męczące . Malowanie oczywiście Kursk.
-
Witam. Chciałem przedstawić swoje zmagania z modelem Ferdinanda z Dragona. Zaznaczam, że jest to mój pierwszy warsztat, ale nie musicie być mili, bądźcie szczerzy. Model jest połową “value pack” nr kat. 7391 (T34/76 to druga połowa). Wypraski, są dość leciwe, to jest pierwszy model dragona w skali 1/72, i oprócz wielu zalet ma też i minusy. Chciałem model zrobić prosto z pudła lecz po wstępnych oględzinach wyprasek i porównaniu ich z planami stwierdziłem,że jednak tak łatwo nie będzie. Dużą zaleta zestawu jest jego spasowanie, mało szpachli potrzeba na złożenie bryły niszczyciela, tym bardziej, że producent wannę i nadbudówkę odlał w prawie jednym kawałku. Zestaw posiada DS-Tracki co raczej jest plusem, gdyż pierwotny model podobno posiadał okropne winyle. Najsłabszym elementem całego zestawu okazały się strasznie toporne błotniki. Ich grubość wg. Dragona odpowiada chyba grubości pancerza, nie nadają się w ogolę do użycia (chyba, że jako przestroga), innym słabym elementem są liny, a raczej ich brak, tak samo jak brak jest tylnej lampy, a przednie lampy Boscha są jakimś koszmarem (ale o tym później). Więc nie dało się prosto z pudła...Żona nie była zadowolona, ale przyszła paczuszka z lina od Eureki, blachami PART (wprawdzie do Trumpetera, ale pasują) i lufa z RB. Zaopatrzony w takie akcesoria zacząłem budowę.
-
Bardzo ładny model podoba mi sie "łatering" wszystko zrobione ze smakiem.
-
Bardzo fajny model, ciekawa tematyka, ładnie oddane szczegóły i fajnie że nie przejechał przez rzeke błota, obicia...hmmm jka sam będę robił lepsze to będę wytykał mi sie podoba
-
Widzę, że Kolega bierze się za temat o którym mało wie. A o Tygrysach, czy malowaniu pojazdów (tez z września 39) są tony informacji w necie. Używanie google.com nie boli. Tygrys jest hybrydą pewnie był wczesniej na naprawach, ma wczesną wieże dowódcy, i tj napisano wcześniej ma późne podwozie i gąski oraz ów niestandardowy zasobnik na wieży z Pz 3 jest także pokryty pastą antymagnetyczna tzw zimmerint. A Sd.kfz 10/4 ma panzergrau RAL7021, a w tygrysie ma przebijać Dukelgelb z pod białego kamuflażu. Dowiedz sie najpierw coś o pojazdach niemieckich ich modyfikacjach i malowaniu oglądaj w necie gotowe modele i plansze barwne. Czytaj, czytaj, czytaj....powodzenia
-
Jak zawsze świetna diorama. Skąd Ty bierzesz te Praisnery? Ja nie mogę (potrafię?) znaleźć nigdzie zestawów zawsze out of stock....
-
Dlatego się na niego zdecydowałem, ze względu na nietypowe oznaczenie. Gdzieś czytałem dyskusję na jego temat, prawdopodobnie pojazd przeszedł z jednostki do jednostki i jeden z numerów jest ze starej jednostki, a drugi z nowej.
-
Zawsze czekam Twoich nowych prac i jak zawsze jest co podziwiać i podpatrywać. Świetnie przykurzony i lekko "zmęczony"
-
Dziekuję, skrzynka to pozostałość po innym zestawie bodajże po KRUPP L3H163 firmy MAC.
-
Bardzo fajnie się ogląda, bardzo mi się podobają obicia są zrobione ze smakiem wsam raz, łądne malowanie i ładne błoto na kołach szkoda że na gąsienicach niema prawie w ogóle. O gaśnicy i o kalkach i narzędziach już wiesz. Do kalek polecam płyny ja stosuje Vallejo decal fix i decal soli cenowo są do przełknięcia a efekt naparwde dobry, ale plus oczywiscie lakier (satynowy lub sidolux).
