Skocz do zawartości

Ipkinss

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    809
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ipkinss

  1. Ipkinss

    RWD-8 (PZW 1:72)

    witam! hmm... gdy patrzę teraz na instrukcję Part'a to muszę przyznać Ci rację ale jakoś z tymi żłobieniami w środku lepiej mi to wyglądało. W sumie to czy jest jakieś zdjęcie kokpitu RWD-8 żeby można było rozstrzygnąć niektóre kwestie szczegółów? Damy radę! ps. marek 1101 dzięki za naprawę postu pzdr Ipkinss
  2. Witam! Niedawno zacząłem pracę nad RWD-8 w skali 1/72 (PZW). Posiłkuję się blaszką Part'a. Oto kilka fotek z warsztatu: Płoza ogonowa orczyki i drążki zrobione z miedzianych drucików Wstępne przymiarki... Pozdrawiam Ipkinss
  3. witam! Model wyszedł bardzo fajnie zwłaszcza, że to airfix, który mnie kojarzy się z topornością i masą nadlewek (choć nie kleiłem nic tej firmy już bardzo długo, więc może mam mylne wrażenia). Superowo wyszło olinowanie i bardzo dużo daje modelowi. No i oczywiście duże za insygnia narodowe Ciekawi mnie natomiast kolor opon, czemu jest taki popielaty? Pozdrawiam Ipkinss
  4. Fajnie się prezentuje, czekam na finisz Brawa i za polskie barwy! Pozdr Ipkinss
  5. Ano celowo "styrałem" go tak okrutnie. Chciałem zrobić "szturmowika", który prosto z długiego szkolenia trafił do działań frontowych, gdzie nie był oszczędzany... Z tego co wyczytałem to Ił-2 rzygał na wszystkie strony z silnika i chłodnicy. Ogólnie był to dość brudny samolot, jest zdjęcie gdzie widać zabryzganie olejem na wysokości stanowiska strzelca...a poza tym jako, że był to model relaksacyjny chciałem trochę potrenować to i owo pozdrawiam Ipkinss
  6. Czołem! Szturmowik w 98% gotowy Pozostało jeszcze lakierowanie, przyklejenie oszklenia i zrobienie anteny...myślę, że to już ostatni wątek warsztatowy. Na dniach postaram się zrobić galerię! pozdrawiam Ipkinss
  7. Hej! Brudzenie i eksploatacja wykonane w 90% Pozostało jeszcze poprzyklejać resztę elementów składowych polakierować i będzie Chciałem skończyć go w ten weekend ale Air Show Radom mi przeszkodzi Kilka fotek: pozdrawiam Ipkinss
  8. hej! Kolejny "update". Model otrzymał kalki, które muszę przyznać zawiodły moje oczekiwania...były dość kruche i ciężko było je dobrze ułożyć Szturmowik jest teraz w fazie brudzingu i znaków eksploatacji będzie jeszcze sporo poprawek ale narazie wygląda to tak: Pozdr Ipkinss
  9. No i się "zakamuflował" model jest pokryty 3 warstwami sido i przeszedł wstępne szlifowanko papierem ściernym 2000...niebawem dalszy ciąg! Pozdro Ipkinss
  10. Jołks! Szturmowik się "kamufluje" Dół malowany na H65 (niestety do poprawki, powyłaziło kilka niedociągnięć ), góra H159 jako kolor jaśniejszy, drugim zielonym będzie H116. Pozdrawiam Ipkinss
  11. Witam! Siadam i kibicuję! Głównie dlatego, że: Bardzo lubię oglądać maszyny z naszymi szachownicami Pozdr Ipkinss
  12. Czołem! Kolejny mały krok naprzód...Skleiłem kadłub ze skrzydłem - nie obyło się bez szpachli ale model jest już po pierwszym szlifowaniu. Pomalowałem "newralgiczne" miejsca na srebrno (a właściwie to stainless steel ) żeby zobaczyć gdzie potrzebne są poprawki. Poprawiłem również drążek i chyba nie bije już tak po oczach swą topornością Gotowy jest także karabin strzelca... Fotki: PS. Otwieram owiewkę ;) Pozdro Ipkinss
  13. Hej! Bacznie obserwuję Twą relację i bardzo fajnie to wygląda jak dotychczas! Faktycznie lekkie "zużycie" pasów na tylnych siedzeniach to dobra myśl bo teraz odcinają się od reszty... Sam nie interesuję się "wiatrakami" i nigdy żadnego nie skleiłem ale Huey to według mnie Spitfire wśród śmigłowców i jeśli kiedyś skleję jakiś helikopter to niewątpliwie będzie to właśnie Huey z wojny w Wietnamie. Powodzenia w dlaszych zmaganiach! Pozdrawiam Ipkinss
  14. Słusznie prawisz Fotka swoją drogą ale drążek jest trochę toporny... postaram się go jakoś wymodelować póki jeszcze jest możliwość ;) W sumie to mam ciągłe wątpliwości czy otwierać owiewkę czy nie... Waham się bo model ten traktuję czysto relaksacyjnie i nie dokonuję żadnych większych przeróbek a o takie prosiłby się cały kokpit biorąc pod uwagę dostępną dokumentację.... Z drugiej strony trochę szkoda nie otwierać... a jak Wy sądzicie?
  15. Czołem! Powróciłem i od razu wziąłem się za Szturmowika. Skleiłem i pomalowałem kokpit - pozostało jeszcze przybrudzić trochę drążek i zmontować karabin z oporządzeniem. Kadłub jest sklejony w połowie i jeszcze nie był szlifowany. Skrzydła także już sklejone i zaszpachlowane. Wkleiłem także rury wydechowe i pomalowałem je gun metalem. A oto kilka fotek: Pozdrawiam Ipkinss
  16. hej! prace stanęły z powodu mego wyjazdu...wracam do roboty po 11 sierpnia ;) pozdrawiam Ipkinss
  17. Witam! Zacząłem prace nad "Szturmowikiem" od Eduarda. Model robię prosto z pudła, jednak jakoż jest to zestaw "profi-pack", będą żywiczne koła i karabin oraz kilka dodatków ze skromnej zestawowej blaszki ;) Pierwszy raz kleję model Eduarda i sądziłem, że będzie to coś tak miłego w sklejaniu jak Academy czy Hasegawa bo chciałem odpocząć po okropnościach przy P-11 z PZW a tu okazało się, że części mają delikatne nadlewki i trzeba się troszkę oszlifować...no ale to nic, jak mus to mus Jak dotychczas nawierciłem rury wydechowe, zrobiłem tablicę przyrządów i przykleiłem kilka dodatków na burtę. Niedługo pomaluję kokpit i przymierzę się do sklejania połówek kadłuba PS. Szturmowik będzie oczywiście z szachownicą ;) Pozdrawiam Ipkinss
  18. Ipkinss

    PZL P-11c

    Dzięki za opinie Blachę falistą zrobiłem specjalnie zeszlifowanym "narzędziem" dentystycznym (nie wiem jak się nazywa ). Przykładałem do skrzydła kawałek metalowej taśmy i robiłem delikatne wgłębienia wzdłuż płata. Na koniec ze zrobionego z żyletki "grzebienia" poprawiłem całą fakturę tak by przerwy pomiędzy liniami nie były zbyt wyraźne. No i to chyba wszystko, jakby coś to chętnie odpowiem na dalsze pytania Pozdrawiam Ipkinss
  19. Ipkinss

    PZL P-11c

    hej! Masz rację! Przegapiłem klapkę na sterze kierunku, zupełnie wyleciała mi z głowy A w sprawie cięgien to wykonałem je z drutu miedzianego i gdy model leży na plecach są nieco "zwichrowane" (podejrzewam, że to budzi Twoje zastrzeżenia) lecz gdy stoi na kołach wtedy lekko "siada" i oba cięgna są napięte Pozdrawiam
  20. Ipkinss

    PZL P-11c

    Witam! Jako nowy na forum chciałbym przedstawić swój ostatni model czyli P-11c w skali 1/72 ze starego zestawu PZW Model wymagał dużo pracy... Od "zera" powstał silnik wraz z osłoną. Odtworzyłem także imitację blachy falistej na płacie i linie podziału blach kadłuba (które wg mnie są największą porażką tego modelu). A tutaj link do relacji z warsztatu gdzie znajdziecie więcej szczegółów o przeróbkach http://model-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=331 Model był malowany Pactrami, a kalki pochodzą z zestawu Techmodu. Co do efektu końcowego mam mieszane uczucia... wiem, że mogłoby być lepiej ale z drugiej strony model wiele mnie nauczył i myślę, że warto było spędzić nad nim wiele czasu. A oto kilka fotek: Model przedstawia P-11c nr 8.110 ze 152 Eskadry Myśliwskiej. We wrześniu 1939 roku latał na nim przyszły as PSP - Stanisałw Brzeski. Pozdrawiam Ipkinss
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.