Skocz do zawartości

Krzysiek B

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    125
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Krzysiek B

  1. Tak, to fakt- powinien nachodzić na żółtą obwódkę. Moje niedopatrzenie.
  2. viewtopic.php?f=64&t=61610
  3. Ufff jakoś udało się skończyć. Tytułowy Hawker Hurricane Mk I Witolda Urbanowicza czyli chyba najsłynniejsza maszyna z 303 dywizjonu Model zbudowany "prosto z pudła" poza żywicznym fotelem firmy CMK i tablicą przyrządów Yahu. Kalkomanie "wspólne" czyli znaki rozpoznawcze, napisy eksploatacyjne i fin flashe "pudełkowe" z zestawu Airfix'a, oznaczenia indywidualne z arkusza Techmodu. Link do warsztatu: viewtopic.php?f=86&t=61355&start=0 Niestety "gdzie się człowiek spieszy tam..." Ogólnie model składał się wzorowo, dopasowanie części nie sprawiało żadnego problemu jednak schody zaczęły się przy nakładaniu kalkomanii. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z kalkomaniami Techmodu i niestety muszę przyznać, że pierwsze wrażenie nie należy do najlepszych ponieważ każda z nich rozpadła się na kilka części zaraz po zwilżeniu wodą zanim nawet zdążyłem je przenieść na model. Starając się ratować jakoś sytuację i poskładać do kupy te "puzzle" nie udało mi się uniknąć kilku rażących błędów o których wspomniałem w wątku warsztatowym. Ogólnie z efektu końcowego nie jestem zadowolony jednak z kronikarskiego obowiązku uważam, że galeria się należy Pozdrawiam
  4. Dzięki za doping Działam dalej: Bezbarwny lakier błyszczący, kalki i znowu bezbarwny lakier błyszczący: Szczerze powiedziawszy efekt uzyskany na spodzie też mi nie za bardzo "leżał" więc zdecydowałem się go stłumić. Napisy eksploatacyjne, znaki rozpoznawcze i fin flashe "pudełkowe" z zestawu Airfixa nakładały się bez żadnego problemu i świetnie reagowały na płyn zmiękczający Mr. Hobby natomiast litery kodowe, godła dywizjonu itp Techmodu... no cóż... każda z nich popękała na kilka części zaraz po zwilżeniu arkusika wodą i zanim nawet trafiła na model... Starałem się jakoś ratować z różnym skutkiem co chyba najbardziej widoczne jest na ostatnim zdjęciu ponieważ litery kodowe krzywo "siadły" na modelu Już zabrakło mi nerwów na zabawę w prostowanie tych "puzzli" więc zostawiłem tak jak są. Każda próba poprawek skończyłaby się zapewne zniszczeniem kalkomanii. Pomimo nieprzyjemnego poślizgu C.D.N.
  5. ... i zielony: Jak widać- góra w porównaniu ze spodem wyszła hmmm... słabiej. Postaram się jeszcze pobawić"syfieniem" przy dalszych etapach. C.D.N.
  6. Krzysiek B

    T34

    Nowogród k. Łomży
  7. Dzisiejsze skromne postępy czyli Dark Earth Gunze serii H: C.D.N.
  8. Małych kroczków ciąg dalszy ;) Początki malowania: Jak widać poruszam się trochę "po omacku", bawie się, uczę, testuję itp. Pierwsza warstwa koloru bazowego i wyszło coś takiego: I śmigło: C.D.N.
  9. Jeśli maszyna Urbanowicza nie różniła się niczym od "zwykłego" Mk I to tak Jak napisałem wcześniej zestawy Airfixa Hurricane Mk I, Hurricane Mk I Tropical i Sea Hurricane Mk I to te same ramki pakowane w inne pudełka z różnymi arkuszami kalkomanii. Jeśli wziąć pod uwagę, że doprowadzenie modelu do tego stanu trwało grubo ponad miesiąc to można uznać to za małe kroczki
  10. Cześć, Konkurs na sąsiednim forum zmobilizował mnie do rozpoczęcia prac nad, chyba już dobrze znanym, modelem Hurricane'a firmy Airfix. Z racji tego, że "podstawowa" wersja Mk I nie jest ostatnio dostępna w żadnym sklepie zdecydowałem się na wersję "Trop". Na szczęście w pudełku znajdują się dokładnie te same ramki z częściami więc wystarczy tylko ściągnąć instrukcję z oficjalnej strony producenta i można zabierać się do pracy. Skromne dodatki jak na zdjęciu: kalkomanie Techmodu z oznaczeniami do planowanej przeze mnie wersji malowania RF*F Witolda Urbanowicza, żywiczny fotel CMK i tablica Yahu. Niestety czasu na hobby ostatnio u mnie jak na lekarstwo, ale małymi kroczkami jakoś udaje mi się posunąć budowę do przodu Na pierwszy ogień poszedł kokpit: Przymiarka na sucho: I stan na dzień dzisiejszy czyli model posklejany do kupy i pomalowany warstwą Surfacer'a: C.D.N. Mam nadzieję, że niebawem Pozdrawiam
  11. Fajnie, że ogólnie Wam się podoba "syfienia" cały czas się uczę więc am nadzieję, że z kolejnymi pracami będzie coraz lepiej. Pozdrawiam
  12. Witam, Oto mój najnowszy ulepek na kilku zdjęciach Tytułowy Messerschmitt 109E-4 Franza von Werry: Świadom wszelkich niedociągnięć poddaję go pod Waszą surową ocenę Pozdrawiam serdecznie
  13. Lufa RB w porównaniu z oryginałem wydaje się jakby "gładka" Także jeśli chodzi o ten element modelu to zostanę przy tym co zaproponował Revell
  14. Hmm, a czy oprócz blaszki Eduarda są dostępne jakieś dodatki do tego modelu?
  15. Klasa 2 - Pojazdy wojskowe Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 4 - Najlepszy model w barwach Polski Co prawda pojazdy to nie moja modelarska branża, ale konkurs zmotywował mnie do podjęcia wyzwania zbudowania swojego pierwszego modelu czołgu. Dlaczego akurat T-72 i co on ma wspólnego z zimą? W tety do braniewskiej 9 BKP trafiłem z poboru zimowego także mam nadzieję, że takie uzasadnienie zostanie bez problemu zaakceptowane i model wpasuje się w tematyczne ramy konkursu No to zaczynamy:
  16. O kurde, faktycznie. Wychodzi na to, że po prostu lewą i prawą goleń zamontowałem odwrotnie. Na szczęście bez problemu da się to naprawić.
  17. Dziękuję Zapewne masz na myśli "WX D"? Jest w trakcie budowy już od jakiegoś czasu jednak na razie nie mam weny na dokończenie... ;) Co do śladów eksploatacji to tak jak napisałem wcześniej- robiłem go na miarę swoich możliwości i na razie skupiłem się na w miarę schludnym "chlapnięciu" farbą. Kolejne modele będę starał się "eksploatować" bardziej odważnie. Dzięki A co z podwoziem nie tak? Może da się jeszcze poprawić
  18. Cześć wszystkim, Chciałbym pochwalić się kilkoma zdjęciami mojego najnowszego modelu Doskonałego modelu Eduarda chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Bezproblemowa i przyjemna budowa dostarczyła mi nie lada frajdy Spitfire Mk IXc w barwach 401 Sqn RAF: Niestety można dopatrzeć się tutaj kilku niedociągnięć, które są wynikiem tylko i wyłącznie moich braków warsztatowych np. niezbyt udane okopcenia w okolicach wydechów. W trakcie budowy miałem też mały incydent ze zniszczoną kalkomanią ale na szczęście z pomocą przyszedł kolega Jacek Bzunek (JBZ) i podesłał brakujące oznaczenia za co mu serdecznie dziękuję Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.