Skocz do zawartości

Krzysiek B

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    125
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Krzysiek B

  1. O, ale fajnie. Cieszy mnie ta zapowiedź, bo spóźniłem się na poprzednią edycję Swoją drogą zastanawiam się czy są jakieś szanse na wznowienie Mosquito...
  2. Kolory na zdjęciach są dosyć dobrze oddane i różnica pomiędzy zamalowanymi i nowymi znakami jest wyraźnie zaznaczona przez producenta.
  3. Tak jak pisałem w pierwszym poście- jest to pierwszy model czołgu od ok. 20 lat. Ot taki przerywnik i odskocznia od mojej głównej tematyki lotniczej. Zdaję sobie sprawę że model jest pełny... hmm... ułomności Miałem frajdę podczas budowy i... wystarczy na kolejne 20 lat
  4. Cześć, Mój pierwszy model czołgu od... nie pamiętam, ale na bank z 20 lat minęło i zdaję sobie sprawę, że podczas budowy kilka błędów popełniłem. Model Academy, metalowa lufa Aber, ogniwkowe gąski 3D TRex i kalki ToRo Model... i szczerze przyznaję, że nie mam zielonego pojęcia czy numer pasuje do tej wersji czołgu, ale tylko taki miałem i stwierdziłem, że fajnie by było postawić na półce model trzydziestkiczwórki z orzełkiem na wieży I tak wiem- "kontrowersyjna glutowata" faktura na wieży. Niestety taką zaoferował producent i pomimo lekkiego przeszlifowania nadal jest kontrowersyjna i glutowata
  5. Miło, że się podoba Ja już jestem na takim etapie, że wszystkie brytyjskie Spitfire'y, Hurricane'y itp. bez naszych szachownic wyglądają jakoś tak... dziwnie. A Hurricane Mk I w malowaniu innym niż z RFką na kadłubie to już w ogóle profanacja
  6. 90% galerii gotowego modelu z tego zestawu dostępnych w internecie przedstawia właśnie to malowanie. To chyba zasługa tego, że przez zamalowane i powiększone znaki rozpoznawcze jest najatrakcyjniejsze A pułapki? Większych nie pamiętam. Jedynie większą uwagę należy zachować przy składaniu połówek kadłuba i pilnować żeby wszystkie "bebechy" były równo i "ciasno" wpasowane w swoich miejscach.
  7. Fakt, jeszcze nie opanowałem nowego aparatu... Już nawet nie spoglądam na Gunziaki
  8. Cześć, Kolejny ulepek z zeszłego roku czyli eduardowy "Żbik". Model chyba dobrze znany więc nie trzeba się o nim więcej rozpisywać Zbudowany prosto z pudła, malowany farbami MrPaint w których zakochałem się od pierwszego użycia
  9. Cześć, Uff... z przyczyn ode mnie niezależnych musiałem zaliczyć dłuższą przerwę w modelarstwie. Na szczęście jakimś cudem udało mi się skończyć 2-3 modele w ramach "walki z nudą na L4" Jednym z tych modeli jest Hurricane IIB ArmyHobby w sali 1/48. O modelu nie mogę powiedzieć złego słowa, a najbardziej urzekł mnie podział technologiczny dolnej części kadłuba. Zestaw wzbogacony o wydruki 3D czyli fotel pilota z pasami i kolektory spalin Eduarda.
  10. Ok, czyli jasne- Kagero dało ciała. Z resztą znalazłem w "internetach" zdjęcie JH L i widać, że dwie ostatnie cyfry to 3 i 8 Także sprawa się wyjaśniła.
  11. Cześć, Szykuję się do budowy modelu Spitfire'a XVIe w skali 1/32. Chciałbym go zrobić w malowaniu z 317 dywizjonu JH L, ale mam pewne wątpliwości co do skrzydłowych "bombli" nad wnękami podwozia głównego... i "serialu"... TB 138 czy TB898? Zaufać kolorówkom z Kagero, czy tym z instrukcji Eduarda?
  12. Co do koloru spodu to faktycznie może być nietrafiony. Szukając informacji w "zagranicznych internetach" na temat kolorów/numerów farb do malowania modelu natrafiłem na kilka wpisów polecających farby Tamiya XF-70 i XF-76, które podobno zostały wprowadzone do oferty z myślą o malowaniu Zerówek właśnie i bez dalszego zgłębiania tematu ślepo temu zaufałem. No nic, już za późno na zmiany i jakoś muszę z tym żyć Nauczka na przyszłość. Chyba bardziej chodzi o wewnętrzną stronę ramek oszklenia. Tutaj też natrafiałem na sprzeczne informacje. Jedni mówili, żeby malować kolorem wnętrza, a inni, że na czarno załączając zdjęcia eksponatu muzealnego.
  13. Hinomaru na kadłubie zrobiony zgodnie z instrukcją, a czy instrukcja jest zgodna z oryginałem to nie wiem
  14. Miło, że ogólnie się podoba. Co do zbliżeń to postaram się zrobić przy okazji kolejnej sesji, bo nauka obsługi nadal trwa
  15. Cześć, Przedstawiam kilka symbolicznych zdjęć modelu, który ostatnio udało mi się skończyć. Dlaczego tylko kilka? Bo mam nowy aparat i jeszcze nie ogarniam jego obsługi Model przedstawia maszynę z 652 grupy myśliwskiej z lotniskowca Junyo z czerwca 1944r. Model zrobiony "prosto z pudła" i budowę śmiało mogę podsumować jednym słowem- Tamiya... Składał się znakomicie, dobrze spasowany i skleiłem go praktycznie bez użycia grama szpachli. Jedynym minusem zestawu jest rok jego produkcji...2001. Charakterystyczne dla starszych modeli Tamki są ślady po wypychaczach w różnych dziwnych i niewygodnych miejscach jak na przykład wnęki podwozia głównego... Malowany w całości dedykowanymi akrylami Tamiya i... prawie 20-sto letnią farbą Model Master w kolorze "metaliczny niebieski do japońskich wnętrz"
  16. Obniżka na 300 zł + wysyłka. Taniej nie będzie
  17. Cześć, Na sprzedaż posiadam model SB2C-4 Helldiver firmy Infinity Models INF3202 w skali 1/32. Model nienaruszony, wszystkie części w zafoliowanych ramkach. Staj jak na zdjęciach: Cena 350 zł plus koszt wysyłki Pocztą Polską lub Paczkomatem InPost.
  18. Jego nieproporcjonalne gabaryty nie rzucają się w oczy, jeśli na półce nie masz modelu Emila innej firmy Wash jest zapuszczony mniej więcej równomiernie na całej powierzchni modelu, również na wlocie powietrza
  19. Cześć, Po dłuższym okresie posuchy w modelowaniu w końcu udało mi się doprowadzić do końca budowę jednego z rozgrzebanych modeli. Tytułowa stodziewiątka powstała z limitowanej edycji Adlerangriff i w mojej opinii jest doskonałym przykładem na to, że im wcześniejszą edycję modelu Eduarda się kupi, tym lepiej...Nie wiem, nie znam się na technologii produkcji modeli, ale wygląda na to, że naklepali tyle reedycji tego modelu, że formy najzwyczajniej się zużyły ramki w moim egzemplarzu posiadały liczne nadlewki, na częściach było widać niewielkie, ale jednak rzucające się w oczy przesunięcia form, duże części posiadały szepczące niedolewki tworzywa i liczne zapadliska... Wszystko to miało wpływ na to, że model wylądował w szafie na prawie 2,5 roku. Model przedstawia maszynę Ernsta Arnolda z 3/JG27 z sierpnia 1940 r. i od razu przyznam się, że nie wiem jak ze zgodnością merytoryczną ponieważ nie widziałem ani jednego zdjęcia oryginału z epoki
  20. Budując "szwajcara" należy pamiętać o różnicach m.in. w uzbrojeniu, innym drążku sterowym itp.
  21. Zapowiedź Revella z Norymbergi. Podobno na październik tego roku.
  22. Zgadza się, są to te modele w innych pudełkach https://www.mojehobby.pl/products/T-34-85-WWII-Soviet-Medium-Tank.html https://www.mojehobby.pl/products/Pz.Kpfw.V-Panther-Ausf.D-German-WW2-Tank.html I jak to przy MisterCrafcie bywa dobór malowań do wersji modelu w pudełku może budzić pewne wątpliwości
  23. Bardzo ładne scenka Ale jeżeli umiejscowiona jest w ZSRR to
  24. Tak, wiem. Te same ramki D, E, F i G. Kiedyś porównywałem to sobie z czeskim Weekendem, a istnienie tego ProfiPacka jakoś mi umknęło i po prostu nie wiedziałem jakie w środku są kalki i do jakich malowań. Sprawdziłem przed chwilą i faktycznie pod tym względem trochę wieje nudą
  25. A to sorry, tego zestawu nie mam i nie wiem co jest w środku Ja swojego będę robił z XVItki z tego duala
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.