Jump to content

Krzysiek B

Members
  • Content Count

    41
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Krzysiek B last won the day on August 12 2019

Krzysiek B had the most liked content!

Community Reputation

23 Excellent

Personal Information

  • Location
    Lublin

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Niewielki postęp. Silnik, kołpak śmigła, płat i zastrzały przyklejone do kadłuba. Osłona silnika wetknięta na sucho: Jeszcze kilka poprawek malarskich, pomalowanie kilku detali i można zabierać się za kalkomanie I przy okazji się zapytam- jaką farbę byście polecili do pomalowania pierścienia przedniej części osłony silnika?
  2. I tak też się stało.Wczoraj pierwsza, dzisiaj druga warstwa: Oczywiście w trakcie malowania udało mi się ułamać rurkę Pitota i celownik 😋
  3. Majówkę zacząłem od psiukania farbami: Połączenie farb Hataki i rozcieńczalnika Mr.Hobby w proporcji pół na pół świetnie zdaje egzamin 😃 Pewnie jeszcze dzisiaj uda mi się nałożyć kolor khaki
  4. Do malowania zaopatrzyłem się w taki zestaw Co do plastiku to hmm.. problemów z nim nie miałem. Dobrze się szlifowało, nie rozwarstwia się jak niegdyś MiniArtu także myślę, że jest ok.
  5. Model składał się bardzo przyjemnie. Nie miałem żadnego problemu ze spasowaniem części i pomimo braku kołków montażowych wszystko świetnie do siebie pasuje. Śladowych ilości szpachli i szlifowania wymagało jedynie łączenie połówek kadłuba, ale to standard w każdym modelu 😉 miłym zaskoczeniem było również spasowanie pokryw luków inspekcyjnych w kadłubie. Z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli producent daje opcję wyporu wykonania tych elementów w pozycji otwartej lub zamkniętej to jest to taka delikatna aluzja, żeby wykonać je jednak w pozycji otwartej. Inaczej te elementy raczej średnio pasują. Na szczęście w tym przypadku obyło się bez takich nieprzyjemnych niespodzianek 😉
  6. Wczoraj model dostał czarny podkład: Niestety w moim zestawie trafiła się jakaś felerna ramka G z częścią przezroczystą: Na szczęście ekipa z IBG stanęła na wysokości zadania i wysłali nową: Wbrew pozorom jest to kawał modelu i ledwo mieści się na moim stanowisku do fotografowania 😁
  7. Witam, Każdy okres około-świąteczny niesie ze sobą nagły wzrost wolnego czasu, więc postanowiłem rozgrzebać najnowszy model tytułowej "jedenastki". Jak na razie składa się bardzo przyjemnie i mam nadzieję, że tak będzie już do końca :) Model w moim zamyśle przewidziany jest jako typowy relaksacyjny pułkownik i raczej nie przewiduję wykorzystania dodatkowych zestawów waloryzacyjnych. Wczoraj wieczorem prezentował się tak: Teraz przygotowuję się do zamknięcia kadłuba i montażu skrzydeł i tutaj pojawia się pytanie: Czy samoloty ze 111 eskadry we wrześniu 39 miały zamontowane skrzydłowe km-y? CDN
  8. Śledziłem wideorelację od początku i muszę przyznać, że efekt końcowy bardzo mi się podoba
  9. Bardzo ładny Emil, świetnie wyszedł i cieszy oko
  10. Śledziłem warsztat z zapartym tchem. Wyszedł znakomicie. Gratuluję
  11. Dziękuję za miłe komentarze i cieszę się, że model Wam się podoba 😉
  12. Cześć wszystkim, Model skończyłem na początku czerwca w ramach konkursu na sąsiednim forum, jednak w celu uniknięcia pomówień o próby agitacji i namawianie do oddawania głosów na mój model prezentuję go dopiero teraz 😃 Pod tajemniczym oznaczeniem FG-1D kryje się dobrze znany F4U-1D Corsair, który podczas wojny był produkowany przez zakłady Goodyear. Model przedstawia maszynę z pierwszej partii 20 Korsarzy kupionych przez Salwador w 1957 roku. Egzemplarz "201" ( prawdopodobnie BuNo 67087 ) jest jedynym tak dobrze obfotografowanym samolotem w barwach FAS a dla modelarza jest to idealny materiał referencyjny: Zdjęcia te zostały wykonane na lotnisku w El Paso w stanie Teksas. W maju 1957r. podczas lądowania po zakończonym locie odbiorczym pilot Lt. Sanchez zaliczył kraksę. Uszkodzenia powstałe podczas wypadku uniemożliwiły maszynie przelot o własnych siłach do Salwadoru więc samolot został odholowany na skraj lotniska i stał dłuższy czas pod chmurką. I tutaj zaczynają się pewne niejasności co do dalszego losu tej maszyny. Różne źródła podają często sprzeczne ze sobą informacje. Część z nich podaje informacje, że samolot w ogóle nie opuścił Stanów Zjednoczonych a jego części, odnalezione po latach w szopie jakiegoś prywatnego kolekcjonera, posłużyły do odbudowy tego latającego egzemplarza: Jednak najbardziej prawdopodobną wersją jest to, że samolot jednak dotarł do Salwadoru. Co prawda z opóźnieniem ale dotarł W marcu 1958r. FAS borykając się z trudnościami z utrzymaniem swoich Korsarzy wynikających głównie z braku części zamiennych zamówił w USA partię dodatkowych 5-6 samolotów-dawców. Podobno w tej partii znalazła się właśnie owa "201", która została rozmontowana, zapakowana w skrzynie, przewieziona ciężarówkami do jednego z portów w Kalifornii i drogą morską, razem z innymi samolotami, dotarła do Salwadoru. Na forum keypublishing.com ktoś opublikował zdjęcie wykonane podobno na lotnisku gdzieś w okolicach jeziora Ilopango w centralnym Salwadorze, gdzie widać właśnie partię tychże dawców Widać na nim szarą plamę zaznaczoną na zielono, którą ktoś z internetowych archeologów zidentyfikował jako naprawioną dwieściejedynkę . Jednak trudno powiedzieć czy naprawy dokonano jeszcze w Stanach czy już na miejscu w Salwadorze. Natomiast pewne jest to, że owe naprawy polegały po prostu na wymianie uszkodzonych elementów na "nowe" pochodzące z innego samolotu. Podobno ktoś, gdzieś widział lub ma dostęp do tego zdjęcia w większej rozdzielczości i dokładniej widać, że wymienione części (w oryginalnym lub zbliżonym do koloru "Navy Blue") pokrywają się z uszkodzeniami doznanymi podczas pechowego lądowania w Teksasie (wymieniono część ogonową oraz skrzydła samolotu). Jak widać wszystkie teorie opierają się na ogólnie pojętym prawdopodobnie 😃 Bazowy zestaw Tamki wzbogaciłem o: Tablicę Yahoo Pasy Eduarda Zestaw żywicznych anten QuickBoost i komplet kół Attack Squardon Oznaczenia malowałem wykorzystując maski zaprojektowane i wycięte na zamówienie. I na koniec kilka zdjęć gotowego modelu: Pozdrawiam serdecznie 😃
  13. Kolejna wolna niedziela i kolejny mały postęp prac. Model dostał bazowy kolor zielony : C.D.N.
  14. Ufff w końcu weekend i jeden dzień wolnego więc mogłem troszkę podłubać przy modelu Co do wszelkich wątpliwości związanych z oznakowaniem tego pojazdu- tak jak napisałem w wątku "zadajemy pytania..." doszedłem do wniosku, że skoro nie ma żadnych dowodów zdjęciowych jak "3632" wyglądał na prawdę to model pozostanie w takiej konfiguracji jaką zaproponowała Zvezda z kalkomaniami ToRo Model. Ogólnie model ma być budowany jako przerywnik od samolotów i czysto rekreacyjnie bez żadnej "napinki" Udało mi się wygospodarować trochę czasu i przy pomocy takiego profesjonalnego szablonu, kupionego w sklepie papierniczym za całe 2 zł, pomalowałem koła... ... i resztę drobnicy na bazowy kolor zielony C.D.N.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.