Witam, chciałbym przedstawić swój miniwarsztat. Niestety nie dam rady go prowadzić na bieżąco, jednak uznałem, że może ktoś byłby zainteresowany tym modelem (nie zauważyłem, żeby ktoś sklejał KrAZa 255b Rodena, choć może słabo szukałem). Proszę Moderatorów o przeniesienie jeżeli jest to niewłaściwy dział czy jak popełnię jakiegoś babola. Na Forum jestem nowy, proszę o łaskawość Mój zamysł był taki, aby stworzyć coś a la inbox i warsztat. Napotkałem jednak problemy, bo zachciało mi się spróbować sił z aero. Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z tym sprzętem, na dodatek korzystałem z aerografu brata - Adler cośtam z taką dziwną końcówką przypominającą koronę (wychodzi moje niedouczenie ). Więc gdy popsułem mu coś z dyszą (chyba zerwałem uszczelkę) postanowiłem nie psuć bardziej i zostawiłem żeby brat mógł stwierdzić co go boli. Dlatego część elementów jest już w podkładzie a nad resztą będę pracował dalej. Do modelu chcę dorobić przewody i detale, jednak nie jestem zegarmistrzem i mogę co najwyżej pozazdrościć kolegom na Forum. Dokupiłem zestaw skrzyń + ammo od Pz IV firmy Eureka (myślałem, że pociski niemieckie i ruskie są takie same ) oraz minizawiasy Aber.
Bardzo pomocne były zdjęcia modeli (także z papieru - świetny model Renovy) i gigantyczny zbiór zdjęć prawdziwego KrAZa - jeśli wolno dam linki:
http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=100647&t=99426
http://s429.photobucket.com/user/niki68photo/media/Kraz%20255/_MG_5234_zps344d43ac.jpg.html
http://pwm.ukw.edu.pl/viewtopic.php?f=16&t=35588&sid=95efa60bcb4f28040f8fec8ec62a0bb7&start=15
http://s1000.photobucket.com/user/walkaround11/library/Kraz%20255?sort=3&start=0&page=1
Ponadto świetna, precyzyjna jak w maszynie robota Piotra tutaj na Forum (cywilne, Minimanfactory 1:25)
Znalazłem także ciekawy inbox z zaznaczonymi błędami producenta:
http://web.ipmsusa3.org/content/kraz-255b
Ok, zaczynam
Roden jest dziwnym producentem. Wcześniej miałem do czynienia z Italeri, Revellem, Tamiyą i Hasegawą ale to to zupełnie inne. Raz że tłusty plastik, dwa że taki dziwnie chropowany, trzy że bardzo cienki i kruchy... denerwują także mocowania elementów 3 razy grubsze niż sam element (połamałem ich bez liku ). Co ciekawe robią czasem bardzo precyzyjne części (chłodnica czy skrzynia rozdzielcza) a czasem coś sknocą (miska olejowa, osłona wentylatora):
Większość elementów pasuje mniej więcej tak:
Fragment instrukcji wzbogaconej o pomysły zaczerpnięte od innych bądź z oryginału:
Skrzynia z dodatków żywicznych - naprawdę bardzo ładna:
Oraz ta z ammo:
Ogólnie nie jestem zainteresowany militariami jednak KrAZ to chyba najfajniejsza ciężarówka na świecie dlatego zabrałem się za ten model. Małe zestawienie poglądowe:
Jest to mój pierwszy model wojskowy i pierwszy 1:35 (załamałem się wielkością detali nie wyobrażam sobie 1:72):
Najwięcej nerwów przysporzyła mi buda, a konkretnie płyta podłogi - próbowałem ją naprostować na ciepło i zimno ale mi nie wyszło więc zostawiłem jak jest:
Przy okazji: chciałem na budzie wyłożyć te skrzynie i okryć je plandeką. Gdzieś czytałem, że można ją zrobić z 1 warstwy chusteczki higienicznej - ale jak? Czy ktoś może wie? Z góry dziękuję
Dalej:
Jak już wspominałem chciałem ulepszyć ten model choć trochę poprzez dodanie elementów, przewodów a także działających zawiasów. Niestety z tymi ostatnimi po kilku nieudanych próbach dałem sobie spokój - wydaje mi się, że nie wytrzymywały ciężaru drzwi kabiny i tej skrzyni bocznej. Dlatego przymocowałem je na stałe jako atrapy (drzwi zostawiłem otwarte z 2 powodów: 1. żeby było widać wnętrze 2. bo i tak nie pasują ). Przewody dorabiam z prawdziwych przewodów od starych słuchawek, a "elementy" z modelarskich śmieci pozostałych po modelach (np. silniczki wycieraczek zrobiłem z końcówek wydechu BMW 635 CSi )
Jeszcze zdjęcia kabiny:
Trąbek klaksonu nie udało mi się nawiercić obie połamałem
Dorobiłem też trochę dziadowskie ramiona do przednich szyb żeby były otwarte
Szpara za drzwiami to tragedia
Jestem otwarty na uwagi i krytykę. Aktualizację wrzucę gdy złożę ramę i silnik. Daleko w przyszłości czyli . Mam nadzieję, że nie zanudziłem ani nie naruszyłem zasad żadnych