Cześć, jakość elementów w miarę ok. Z tego co mi nie odpowiada na tą chwilę to tak :
- słabe imitacje spawów, mam w planach ich wymianę na bardziej wyraziste
- słabe imitacje cięcia boków przedziału bojowego, mam w planach ich lepsze uwidocznienie, póki co rozważam technikę jaką przy tym zastosować
- lufa nie jest nagwintowana
- gąsienice w tym czołgu powinny być typu późnego z zębem posiadającym prostokątny otworek, jakiego typu tu są trudno mi stwierdzić ale otworku nie posiadają
- lufa KM do wymiany
Bez użycia blaszek się nie obędzie, rozważałem te od Abera ale są dosyć skomplikowane i obawiam się że brakło by mi do nich nerwów dlatego też wybrałem te z Eduarda gdyż są prostsze w montażu.
Z grubsza na tą chwilę to tyle, ostateczną opinię będe mógł wydać dopiero jak skończę model. Dziś rano wróciłem z pracy i troszkę podłubałem, po południu zapodam jakieś foty, wraz z oryginalnymi z tym co zamierzam jeszcze poprawić. Cały czas poszukuję odpowiedniego schematu maskowania z zastosowaniem trzech kolorów i czekam na przyrząd do zimmeritu.
Porównanie wyżej wspomnianych spawów z tymi w oryginale jaki stoi w muzeum w Munster :
Edit : Postęp prac, przedział bojowy założony na sucho, podobnie pokrywy silnika. Nad stanowiskiem do robienia fotek z białym tłem jeszcze pracuję, po prostu nie mam kiedy iść do sklepu i kupić odpowiednie elementy.
Wyprofilowałem osłony w których porobiłem kilka dziurek i małe wgniecenie
Zmontowałem błotniki przednie, tylne i boczne, przy ostatecznym montowanie będę musiał je jeszcze delikatnie powyginać by wyglądały bardziej bojowo.
Póki co na teraz tyle.