Skocz do zawartości

kisielprk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kisielprk

  1. Prze-pię-kny! W jaki sposób wykonałeś łączenia anteny?
  2. kisielprk

    Su 22UM-3K Plastyk

    Taśma by mu się przydała przy przejściu na skrzydle i między brzuchem a grzbietem. Nie miałem na myśli kamuflażu
  3. kisielprk

    Su 22UM-3K Plastyk

    Za grubo warstwy farby kładziesz. Cieniutko maluj, warstw musi być kilka (minimum 3-4) i to takich pół-przezroczystych. Na początku wygląda jakby farba nie kryła modelu, ale po 3 warstwie widać efekt. Używaj też taśmy do maskowania, a nadmiar farby z owiewki łatwo zebrać za pomocą wykałaczki. No i łączenie grzbietu z kadłubem mogłeś zaszpachlować i wyszlifować. Ogólnie jak na Twój wiek to poza złym malowaniem jest dobrze. Pracuj nad dokładnością i przyjdą efekty z czasem.
  4. No właśnie tak zrobiłem wczoraj. W aero zainwestuje na wiosnę. Kasa odłożona niby, ale wolę pobawić się pędzlem na tanich modelach i podstawy solidne zrobić zanim polecę w zaawansowane narzędzia i techniki. Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
  5. Ok, rozcieńczanie. Wódka tak jak do standardowych farb wystarczy czy dedykowany rozcienczalnik jest wymagany do lakieru? Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
  6. Ok, dobry klej to revellowski do pastiku czy może cyjanoakryl wamodu, a może doinwestować w thin cement? Bo tych dwóch pierwszych używam naprzemiennie, zależy czy chcę szybkiego wiązania czy precyzji. Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
  7. Co do linek- po 5 próbie zamontowania tego ustrojstwa siadłem i zrobiłem to w trybie wściekłości glutami zA cyjanoakrylu gęstego. A potem oryginalny maszt odleciał w czeluści dywanu by nigdy nie powrócić. Moje nerwy i mój błąd, nauka wyciągnięta. Jakieś rady co do łączenia połówek kadłuba co by ładniej się prezentowały? Błyszczenie Łośka wynika z zastosowania sido. Mogę go machnąć matem, pytanie tylko czy da się to zrobić pędzlem ładnie? Washowałem pierwszy raz. Myślę, że kolejny raz będzie lepszy. Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
  8. To, to ja wiem Minie trochę czasu, zanim opanuję podstawy, ale po prostu wahałem się czy cokolwiek zamieszczać na forum czytając opinie w stylu "model zniszczony, bo odcień farby na prawym kole jest o jeden ton za jasny, a pitot skrzywiony o 5*!"... Przede wszystkim to cierpliwości mi więcej trzeba. Straszny raptus jestem... Wiem, że potrafię lepiej, ale nie mam cierpliwości do detali i brak mi dokładności. Z czasem się wyrobię. Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
  9. Witam Śledząc forum zauważyłem ostatnio mały wysyp początkujących modelarzy, więc i ja dołożę cegiełkę. Jest to trzeci model za jaki się wziąłem, poprzednie dwa nie nadają się do publikacji. W tym modelu po raz pierwszy starałem się zrobić wash farbą olejną dla plastyków. O ile z grzbietu jestem zadowolony (jak na początek), o tyle brzuch wyszedł tragicznie (pierwszy w kolejności był washowany). Model prosto z pudła, bez dodatków, malowany pędzlem i Pactrą. Moim największym grzechem był brak cierpliwości, sporo rzeczy mogłem zrobić lepiej. Żałuję też, że nie pokusiłem się o dokupienie błękitnej farbki na brzuch. Model bez podwozia. Robiony był od początku na podwieszenie (stąd czarna farba na gondolach silnika- spierniczyłem klapy po całości i trzeba to było ukryć). Koniec wstępu. Oto mój pierwszy post na forum i model. Proszę o porady, oceny i konstruktywną krytykę. PS. Zabawa w modelarstwo redukcyjne z zachowaniem realiów historycznych w każdym detalu na dzień dzisiejszy mnie nie interesuje. Chcę czerpać radość z prymitywnego procesu tworzenia. Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.