Jump to content

FLECZER

Members
  • Content Count

    437
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

123 Excellent

1 Follower

Personal Information

  • Location
    ZOPPOT

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzięki Cieszę się że się podobają.
  2. Dzięki! Cieszę się że się podoba. Dorzuciłem fotkę z pudełkiem zapałek dla pokazania skali. Kulki imitujące nity mają średnicę 0,3mm.
  3. Kolor to mieszanka której teraz nie byłbym w stanie odtworzyć. W ostrym świetle może faktycznie wyglądać blado. Co do rozcieńczania olei to używam wamodu ze zdjęcia.
  4. Bo wygląda jakby z piecyka typu "koza" został sklecony
  5. Atrapa jest wykonana z milliputa. Kopia IBG.
  6. Delikatna przeróbka czołgu renault R-35 z zestawu FtF na używany przez armię rumuńską uzbrojony w sowiecką armatę 45mm niszczyciel czołgów. W użyciu ruda Hataka, dust deposit a pas malowałem chyba olejnym revelem. Gąski humbrol i pigmenty noname. Wash to oleje z Lidla.
  7. Wykonany od podstaw z użyciem wszystkiego co wpadło w ręce i pasowało. Malunki wykonane rudą hataką, tamką, oilbrusherami oraz dust deposit od AK. Największym wyzwaniem było maskowanie wzorków na wieży. Wyszło jak wyszło. Aktualnie pracuję nad wersją 2.0.
  8. Modelik sklecony w zasadzie ze złomu modelarskiego. Oryginalne części IBG to błotniki, siedzenia i ramka szyby. Reszta to scratch. Malowany rudą hataką i oilbrusherami.
  9. Dzięki. Cieszę się że się podoba aczkolwiek przyznam się że mogłem się bardziej postarać. Demotywujaco działa na mnie fakt że obecność działa po pierwsze sporo zasłoni a po drugie będzie wiele innych elementów odwracających uwagę. Najlepszą kartkę zrobiłem z blaszek i porównanie na fotkach to pokazuje. Natomiast widać o ile lepiej to wygląda niż pudełkowe FtF. Niebawem zacznę stawiać nadbudówkę i sprawdzę ile wnętrza muszę zrobić żeby nie było pusto a jednocześnie żeby się nie narobić
  10. Jedna krateczka zrobiona. Nie jest idealnie ale FtF daje w tym miejscu prostą gładką ściankę wiec jest lepiej
  11. Nigdzie mi się nie spieszy więc maleńkie postępy godne wielkości modelu. Zdecydowałem się na zbudowanie wierzchu kadłuba od podstaw. W zestawowym musiałbym i tak modyfikować błotniki bo układ narzędzi jest inny w bisonie a inny w panzer1. Musiałbym wyciąć spory kawał nadbudówki a do tego została by mi wieżyczka. Nawet jeśli nie odtworzę w idealny sposób detali płyty silnika to i tak po postawieniu działa niewiele będzie z tego widać. Oryginalny wierzch kadłuba i wieżę mogę w przyszłości wykorzystać do budowy czołgu po błotniki utopionego w jakimś bagienku lub jeziorku po załamaniu się lodu. Ta
  12. A dziękuję bardzo. Chusteczka, wikol i dużo cierpliwości której dzisiaj chyba mam już mniejsze pokłady
  13. Nareszcie... Na przełomie wieków zakupiłem wieżyczkę Armo do wykonania konwersji KW-2 w wersji ze skośną przednią płytą. Oczywiście modelu KW nie posiadałem no bo i po co. Przeleżała sobie około 10lat i gdy wróciłem do modelarstwa seria czołgów KW poszła na pierwszy ogień. Zwróciło moją uwagę zdjęcie porzuconego KW-2 mijanego przez Bizona. Do posiadanej wieży wykonałem metoda scratchu brakujący kadłub czołgu wzorując się na tej fotografii. Odstępstwem jest zamknięty właz. Gdy pojawił się wrześniowy PzKpfw I ausf. B przypomniałem sobie o tej fotografii i zakupiłem jeden modelik więcej właś
  14. No widzisz. A ja stwierdziłem że jest słabo i żeby nie bawić się w zmywanie buduję jeszcze jednego
  15. Jak się wyrobię do 20.06 z cromwellem to będzie profi galeria w klubowych warunkach i wtedy zobaczymy ile warte to moje ciapanie farbą. Na chwilę obecną kilka modeli na taką sesję czeka. Jestem ciekawy jak wypadną w obiektywie np: dopiero co ukończony fiat terni tripoli
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.