-
Liczba zawartości
209 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kvaot
- Poprzednia
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- Dalej
-
Strona 8 z 9
-
Witam! Jestem w trakcie budowy tego małego zestawu od Rodena. Co prawda jestem w trakcie budowy U-Boota w 144, jednakże naszła mnie ochota na odskocznię i poligon do nauki używania aerografu . Mam nadzieję, że udzielicie mi paru rad i wskazówek by wyszło to w miarę przyzwoicie. Planuję w przyszłości małą kolekcję pierwszowojennych latadeł i wydaje mi się, że ten będzie odpowiedni na początek. Niestety zauważyłem, że brakuje w moim zestawie tego elementu, będę musiał to odtworzyć z jakiejś folii... A tutaj parę fotek z aktualnego stanu budowy:
-
Taaa, człowiek rozkojarzony bo nowy nabytek :p. A co do kabiny pilota to tak z ciekawości pytałem, raczej o sposób w jaki to się robi . Jak na razie dział torpedowy w zaawansowanym stanie, pomalować, dokleić zaworki i kalkomanie i można brać się za następny.
-
Hehe fakt, nie zajrzałem do wcześniejszych postów
-
Już zaczynam nabierać wprawy w malowaniu, zastanawiam się tylko, czy ciśnienie do jakiego pompuje się kompresor (4 bar) nie jest za silne do aerografu? Nie chcę czegoś popsuć od wstępu
-
Potrafisz tłoczyć owiewki? Na jakiej zasadzie to działa? Brzmi bardzo ciekawie
-
Zestaw dotarł i wieczorem zaczynam pierwsze próby z aerografem
-
Już przewertowałem wiele wątków na różnych forach odnośnie kompresora, AS 186 wydaje się spoko dodatkowo przyda się w domu do czyszczenia kompów i tuszowania zarysowań na samochodzie
-
Chyba już zdecydowałem, kompresor AS 186 razem z aerografem fengda K130k razem z 3 różnymi dyszami i wężykiem za 355 zeta Tymczasem pożyczyłem od znajomego "Citadel Chaos Black", spray w czarnym kolorze, podobno pod figurki dobre na podkład. Zda się na mojego U-Boota?
-
Znalazłem coś takiego, opłacałoby się? https://www.olx.pl/oferta/aerograf-kompresor-stojak-pistolet-lakierniczy-tg-130-tg-130-magma-CID628-ID7xYBW.html#bfb34dbefb Pewnie kupię białą vallejo na próbę
-
Dzięki za słowa wsparcia Takie same wnioski wyciągnąłem, muszę ją zmyć (farba White glossy z Pactry) i użyć jakiegoś podkładu. Jaki polecacie? Dodatkowo chyba skuszę się na aerograf, posprzedawałem trochę śmieci i uzbierałem 170 zeta, da radę za to dorwać jakiś używany kompresor? Teraz raczej skupię się na masowej produkcji zaworków i waloryzacji rur.
-
No nieźle, ten Gato zmiótł mnie z nóg trochę wczoraj podłubałem przy wyrzutniach, tak by sobie mniej więcej określić jak to będzie wyglądało, także jak wrócę z pracy to wrzucę swój "postęp" no to na początek klapa od rury Na razie wstępnie pomalowane, jeszcze potrzebuję okablowanie tej rury i dopiero będę mógł przykleić całość do ścianki. Planuję tylko dwie wyrzutnie otwarte, te którymi będzie można zajrzeć do środka modelu, czyli środkowe.
-
Z tą metalową kładką to wiele tłumaczy. foto z łapą nie moje, ja jestem jeszcze na etapie rozmyślania jak uwaloryzowac te wyrzutnie, będę musiał je wklejać jedna po drugiej stopniowo dodając detale, muszę też poszukać cieńszego drucika.
-
Witam, chciałem przedstawić swoją pierwszą figurkę jaką odważyłem się zrobić i pokazać tutaj Figurka malowana głównie pactrami, zdjęcia niestety są jakie są, kolory wyszły bardzo szaro :( Zapraszam do komentowania
-
Tylko że to jeden i ten sam okręt widocznie przebudowali go po podniesieniu z dna i zlikwidowali jeden rząd wyrzutni, no cóż, przynajmniej na zdjęciu mniej więcej widać jak zrobić oprzyrządowanie do nich, jednakże przydałoby się jakieś lepsze zdjęcie np jednej pojedynczej wyrzutni
-
To nie tyle farba co raczej klej super glue :P muszę coś z tym pomyśleć jeszcze, ale to dopiero prototyp. Faktycznie kalkomania jest na trzy ramiona ale cztery łatwiej zrobić, może jeszcze mi się uda takie na trzy, ale to zobaczymy. Dokończę tylko pewnego pana z tarczą i ruszam z działem torpedowym, to co mnie zdziwiło już na samym początku, to ilość wyrzutni na modelu i na zdjęciu, wszystkie zdjęcia pokazują 4 rury jednak w modelu jest ich 6 i to jest poprawna ilość tych wyrzutni, zatem gdzie te dodatkowe 2 wyrzutnie na zdjęciach? (przykładowe foty z neta) taa coś czuję, że skończy się na 50
-
będę zmuszony do wklejenia kartonika, inaczej będzie widać wnętrze u-boota nie od tej strony od której powinno być zwłaszcza że planuję oświetlenie. Dzięki za rady, moja technika była bardzo zbliżona do opisanej przez was, ale faktycznie spróbuję wybrać plastik od tyłu, trochę z tym pogrzebię i zobaczę jak to wychodzi. A tymczasem planuję takie oto zawory
-
Bardzo chętnie się przyłącze Czyli rozumiem, ze trzeba założyć jakby równoległy temat w tamtym dziale? Co do otworów, wychodza mi bardzo krzywo, kiedy staram się wyprofilować otwór skalpelem jednocześnie "rozpycham" plastik do nienaturalnych kształtów i rozmiarów Rozumiem ze to moja nieudolność, wiec szukam najprostszego sposobu na wywiercenie reszty i naprawy tego co już jest
-
Witam! Zakładam pierwszy mój warsztat by w końcu zrobić coś porządnie od deski do deski z waszą pomocą. Zacząłem od wiercenia otworów przelewowych, po czym okazało się, ze to wcale nie takie łatwe jakie są wasze sposoby? Posiadam ręczna wiertarkę, skalpel oraz sporo rodzajów papieru ściernego. Mam w zamiarze wykonanie wnętrza jak najbardziej "przestrzennie", na pierwszy ogień chciałbym wykonać pokrętła zaworów, widziałem w internecie zestaw pokręteł od Abera, jednak obawiam się ze najmniejsze z nich nadal będą za duże, spróbuje zrobić je własnoręcznie, jednak nie wiem co z tego wyjdzie Oczywiście jestem otwarty na wszelkie sugestie, podpowiedzi, uwagi i tym podobne, na dniach postaram się wrzucić cokolwiek
-
Też myślałem o żyłce w tym miejscu, muszę sobie skołować olejny odpowiednik mojej farbki do zacieków i poćwiczę juz na nowym modelu a takie pytanie z innej beczki, czym można ruszyć zaschniętą arylę? Do tej pory robiłem to zmywaczem do paznokci, ale to chyba malo profesjonalne :P
-
Dzięki wielkie za podpowiedzi, może skuszę się w niedalekiej przyszłości na cos w podobnym stylu, to na pewno się przyda . Myślałem tez o poprawieniu tych zacieków, o ile na szarym to jeszcze jakoś mi wychodziło, tak na białym ciężko mi dobrać odpowiedni kolor rdzy i kształt.
-
Jak będę miał więcej czasu to przerobię te zacieki oraz poprawię niektóre błędy które jeszcze da się poprawić, na razie muszę sobie poradzić z u-bootem @M.A.V. Tylko nie wiem jak można zróżnicować pokład zrobiony z linoleum, nie mam pojęcia jakiego rodzaju pobrudzenia na czymś takim mogą występować. Bo chyba to nie takie linoleum jakie mam np. w kuchni? Tak poza tematem, warto zapoznać się z historią Emdena, polecam książkę "Emden i jego dowódca"
-
@Drozdek Chętnie podejrzę niektóre rzeczy mam w zamiarze dokupienie jakichś blaszek (np pokrętła zaworów etc.) jednak jeszcze nie mam kompletnej listy potrzebnych rzeczy, zatem na razie skupiam się na figurce którą mam zamiar wrzucić na dniach do galerii. Czy ktoś na tym forum budował już Emdena? Chętnie przejrzałbym warsztat i zobaczył jak ktoś inny sobie z tym poradził, a wyszukiwarka niewiele mi pomogła :(
-
Dzięki za miłe przyjęcie odnośnie olinowania starałem się odwzorować jak najlepiej to co widziałem na fotografiach, czyli coś w tym stylu: Z tego powodu olinowanie może wydawać się nienaciągnięte. Co do kolorów, źle dobrałem rodzaj farby (użyłem akryli z tubki z jakiegoś taniego zestawu) przez co żółty kolor jest przesadnie pogrubiony, ale to nauczka na przyszłość. Teraz myślę o inwestowaniu w zestawy waloryzacyjne, gdyż moje samoróbki na pewno nie odwzorują oryginału. Jak na razie to 3 model okrętu i mam nadzieję że następne będą już wiele lepsze. Na półce stoi już jakiś miesiąc typ XXI z wnętrzem w skali 1:144. Mam zamiar trochę go ożywić, gdyż oryginał jest bardzo sterylny
-
Witam! Po długich mękach w końcu udało mi się ukończyć projekt ciągnięty od jakichś 3 miesięcy. SMS Emden w końcu ląduje na półce "ukończone" i mogę spać wreszcie w spokoju. Praca, wyjazdy i inne obowiązki skutecznie utrudniały mi zabawę, jednak nie poddałem się i dociągnąłem go do końca . Wziąłem sobie do serca wasze uwagi odnośnie mojego u-boota, więc w tym projekcie użyłem cieniutkiej żyłki zamiast grubego sznura (dorzuconego z resztą przez producenta), dodatkowo postarałem się wymodelować banderę, by nie była tak prostokątna. Budując model kierowałem się fotografiami historycznymi oraz innymi modelami w większej skali. Trochę elementów musiałem dorobić samemu, gdyż Revellowski Emden był pozbawiony kilku istotnych części. Zapraszam do oglądania i komentowania!
-
A tak z ciekawości, ile za to wszystko dałeś? sam się zastanawiam nad czymś podobnym w przyszłości, może musiałbym już zacząć odkładać pieniądze.
- Poprzednia
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- Dalej
-
Strona 8 z 9
