Skocz do zawartości

michal78

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    193
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez michal78

  1. michal78

    Su27 revell

    Benzyna ekstrakcyjna, wash tez robię w oparciu o nią.
  2. michal78

    Su27 revell

    Pracuje nad Su, nadal mam niestety trochę problemów z niektórymi farbami, niezależnie czy rozrzedzę czy nie. Na trzeciej fotce skrzydła po wash-u , niestety efekt nie jest rewelacyjny, wash się trochę błyszczy , chociaż farba której użyłem była matem....
  3. michal78

    Su27 revell

    Wszystko z łapy :-)
  4. michal78

    F-5 II revell

    Dzięki za miłe słowa, spodziewałem się że nie zostawicie suchej nitki. Jest jeszcze A-10, nie będę zaśmiecał forum tworzeniem nowego wątku więc podepnę tutaj. Malowanie wyszło gorzej niż w przypadku F-5, ale też było trochę trudniejsze. Problem w tym że użyłem zbyt gęstej farby, powstały zacieki aby je wyeliminować pomalowałem ponownie ale to nie wyeliminowało problemu, osłabiło natomiast linie podziału na skrzydłach i kadłubie na tyle że przestały się wyraźnie odznaczać i gdy zastosowałem wash, rozcieńczony pigment nie miał możliwości właściwie się rozmieścić po wgłębieniach. Ogólnie w tym modelu washem, chociaż punktowym, pojechałem po wszystkich liniach podziału (w f-5 tylko po skrzydłach) ale nie wyszło to zbyt dobrze właśnie przez zbyt słabo odznaczające się spod farby linie podziałów. Można powiedzieć że pmomentami "malowałem" washem linie na gładkiej powierzchni. Model miał bardzo kiepskie kalki, bardzo się darły (szczękę rekina w części musiałem sam namalować pędzlem bo się podarła), często też spadały po wyschnięciu (dopiero wczoraj przeczytałem o tym że naklejanie kalek to nie tylko H2O ;-) , zamiast więc użyć właściwego płynu zmiękczającego pod i na kalkę, po jej naklejeniu zastosowałem delikatnie mówiąc dość mało wyrafinowaną autorską metodę zamalowywania przeźroczystych koniuszków kalkomanii farbą by w ten sposób bardziej związać kalkę z modelem i uniemożliwić jej odpadanie. Poskutkowało ale nie wpłynęło pozytywnie na ogólny obraz powierzchni... Zadowolony jestem jedynie z efektu jaki dał suchy pędzel w przypadku wlotu silników.
  5. F-5 II, revell 1/144. Nie jestem mistrzem malowania, lekkim washem go potraktowałem ale to mój debiut w tej skali.
  6. michal78

    Su27 revell

    F-5 zamieszczam w nowym wątku. Tutaj zostajemy przy su jaki by nie był ;-)
  7. michal78

    Su27 revell

    Nie wiem czy jest czym się chwalić bo moje sklejanie to amatorka ale jutro zamieszczę fotki tamtych dwóch modeli. Tymczasem jednak możne ktoś zgadnie co tam jest ? Trochę widać ;)
  8. michal78

    Su27 revell

    Dzięki ale błędów jest tam jednak więcej więc chyba nie ma sensu już z nim kombinować, zrobię go już tak jak jest.
  9. Jest to trzeci samolot w skali 1/144 nad jakim pracuję (nie jestem zaawansowanym modelarzem). Już po jego zakupie przeczytałem w tutejszym wątku nienajlepsze opinie na temat su w wydaniu revella i rzeczywiście trudno się nie zgodzić. Modelik nie prezentuje raczej wysokiego poziomu. Spasowanie części jest nawet dobre, ogólna estetyka również, ale jest sporo błędów które rzucają się w oczy, ponadto model jest bardzo okrojony. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z modelem który nie miałby absolutnie żadnego elementu kokpitu, fotela pilota, nic. Kompletna pustka w tym miejscu. Błędem najbardziej kłującym w oczy jest zły kształt "szybki" , powinna być znacznie bardziej płaska, ta ma kształt przez który sprawia wrażenie jakby zawieruszyła się z jakiegoś Rafale. Inny błąd to złe proporcje dziobu samolotu (jest zbyt krótki) Dla porównania schemat su z wikipedii Myślałem o jakiejś waloryzacji dodatkami fototrawionymi ale nie znalazłem niczego do su w tej skali. Niedługo ciąg dalszy...
  10. Dzięki ale to chyba nie mój poziom, jedynymi "zaawansowanymi" technikami jakie próbuję stosować w moich modelach to wash i czasami suchy pędzel, a to chyba trochę mało bym mógł nazywać się modelarzem...
  11. Dzięki za wskazówki. A na przykład Amodel ? Mają w ofercie trochę rzadszych typów, niespotykanych u innych producentów (np lekkie radzieckie transportowce w rodzaju an-72,74)
  12. Celuje we wszystko powojenne, do tej pory z revellowskich maluchów zrobiłem F-5 i A-10, teraz robię Su-27. Jakośc jest jak wspomniałem dośc słaba, zwłaszcza a-10, odkształcenia niektórzych elementów (bomby w a-10 totalnie zwichrowane), kiepskie spasowanie, słabe kalki. Myślę też o transportowcu C-17 (revell), ale może są bardziej polecani producenci ?
  13. Witam, czy moglibyście mi wskazać producenta przyzwoitej jakości samolotów wojskowych 1/144 ? Na to by zacząc bawić się w tą skalę wpadłem niedawno, wykonałem kilka modeli revell ale nie jest to zbyt dobra jakość, sporo błędów, fatalna, rwąca się kalka. Kiedyś skleiłem trochę modeli w większej skali tego producenta i wydaje mi się że były lepsze. Wiem że wybór w tej skali jest ograniczony względem 1/72 czy 1/48 i producentów jest znacznie mniej ale może moglibyśćie mi jakiegoś polecić ? Z góry dzięki, pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.