Skocz do zawartości

NAND

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    98
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez NAND

  1. Klasa 2 - Pojazdy wojskowe Kategoria Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Dzień dobry Długo zastanawiałem się czy wystartować w konkursie, nie mam jeszcze odpowiednich umiejętności co do klejenia modelu, kształtowania blaszek i malowania całości ale cóż raz się żyje, zdecydowałem jednak ,że założę tu warsztat konkursowy Model jaki wybrałem to M1134 Stryker (ATGM) firmy Trumpeter w skali 1:35 Będę go robił w standardzie prosto z pudełka, wspierając się fabrycznymi blaszkami, malowanie również standardowe jak w instrukcji (zdjęcie poniżej). Niebawem rozpocznę pracę nad modelem, zapraszam do wzięcia czynnego udziału Inbox:
  2. NAND

    BTR-80A Trumpeter 1:35

    Świetna robota, bardzo mi się podoba
  3. Dziękuje za odpowiedzi, skorzystam z Waszych porad Co do farb to następny model będzie malowany farbami Vallejo lub podobnymi. Za niedługo koniec relacji ale to za parę dni (przynajmniej takie są plany)
  4. A widzisz tego nie wiedziałem, znaczy nie doczytałem. Maluję ciśnieniem ok 2-2,5 bara. P.S. Powtarzam pytanie, czy mogę aerografem rozpylić lakier bezbarwny matowy Humbrola? Nie zatkam aerografu?
  5. NAND

    T-64BV Modelcollect 1/72

    Gratuluję świetnie wykonanego modelu, bardzo mi się podoba, pozdrawiam
  6. Moje klimaty ,że się tak wyrażę, kibicuje
  7. Kibicuje! Będę tu zaglądał. Mój wujek latał samolotami Lim-5
  8. Dobry wieczór Poczytałem ostatnio trochę na temat malowania aerografem i podjąłem decyzję ,że czas najwyższy się za malowanie wziąć i tak mnie to nie minie i tak. Masakra co to było to ja nie wiem słów mi brak, na początku farba była za gęsta, później za mocno ją rozcieńczyłem, aż w końcu w trzecim podejściu doszedłem do odpowiedniej konsystencji. W ogóle ta farba ma słabe krycie, musiałem trzy razy tryskać na model. I wyszło to co wyszło Nie jestem zadowolony wręcz delikatnie podłamany, nie tak to miało wyglądać. Nie wiem, jakoś na filmikach instruktażowych wyglądało to dużo prościej. Na zdjęciach może tego nie widać ale porobiły mi się jakby grudy i ziarno oraz oczywiście malutkie zacieki. Robiłem co mogłem żeby ratować sytuację, ostatecznie tam gdzie uznałem ,że jest tragicznie przejechałem te miejsca papierem ściernym 2000 i podmalowałem delikatnie pędzlem. Trochę to pomogło. Podsumowując malowanie mi nie wyszło, nie jestem zadowolony lecz będę robił wszystko by się malować nauczyć. Jeżeli chodzi o Pumę to pozostało mi przykleić szybę i pomalować okienka i wizjery (przeoczyłem sprawę nie mam niebieskiej farby). Na końcu całość chce trysnąć lakierem bezbarwnym Humbrola i tu pytanie, można go załadować do aerografu i aerografem rozpylić? Przypomniałem sobie w ostatniej chwili, zniszczyłem dwie najważniejsze kalki, United Nations, kolega obiecał mi ,że mi je podrzuci ma je od Rosomaka, może będą pasować, jak nie to nie wiem co zrobię Mimo wszystko jest to mój pierwszy model od dawien dawna i pierwszy malowany aerografem, nie zniechęcam się a nawet powiem więcej, wręcz przeciwnie, podoba mi się ta zabawa i idąc dalej tym tropem zamówiłem kolejny model A teraz jestem gotowy na przyjęcie krytyki, śmiało
  9. Na pewno potrenuje przed pomalowaniem. Mam takie pytanie, z tego co się orientuje to przed pomalowaniem należałoby odtłuścić powierzchnię tak? Może to być kąpiel w wodzie z płynem do mycia naczyń? Malował będę w przyszłym tygodniu, na razie zbieram informację
  10. Puma gotowa w sensie klejenia, wystarczy jeszcze tylko przykleić szybę i koła. Teraz czeka mnie malowanie co jak pisałem wcześniej niesie ze sobą pewne obawy, za nim się dotknę aerografu poczytam trochę na temat technik malowania. Przyznaje się bez bicia popełniłem trochę błędów, mniej więcej wiem jakich w następnym modelu postaram się tego uniknąć
  11. Rzeczywiście elementy odcinam nieprawidłowo (za blisko) zmienię technikę wycinania. Co do malowania to strasznie się boję aerografu, nie wiem czy sobie poradzę, zanim cokolwiek pomaluję przeczytam poradniki dotyczące malowania aerografem może to pomoże i mnie uspokoi. Dzięki za komentarze.
  12. Dzień dobry Ostatnio nie miałem zbytnio czasu na klejenie ale całe szczęście ,że w końcu czas ten znalazłem. Trochę porobiłem przy Pumie, na początku chciałbym wkleić zdjęcia z początkowego etapu składania, zdjęcia które zniknęły z fotobucketa. Ostatnie pięć zdjęć przedstawia Pumę na dzień dzisiejszy. Prócz kłopotu z kształtowaniem blaszek nie miałem większych problemów. Serdecznie zapraszam do oglądania i komentowania
  13. No nie... Wchodzę dziś na forum, otwieram moją relacje a tu brak zdjęć teraz jestem na końcówce wczasów, jak przyjadę do domu to wstawię zdjęcia z innego hostingu i może ruszę od razu dalej z klejeniem
  14. Dzięki Panowie za rady dotyczące farb, skorzystam z nich na pewno. Kiedyś malowałem dwa samoloty pactrami przy pomocy pędzla, niczym ich nie rozcieńczałem i jakoś to szło. Spróbuje z wódką
  15. kubisz - dzięki za dobrą poradę, postaram się tak zrobić z pozostałymi blaszkami tak jak napisałeś wykorzystując nóż do tapet
  16. Blaszki zginałem pęsetą i wyszło jak wyszło.
  17. Małymi krokami do przodu, dziś tył Pumy i niestety pokrzywione blaszki, tak mi się uformowały A teraz pytanie, co to za element?
  18. Dziękuję za ciepłe przyjęcie Coś tam dziś podłubałem, gotowy układ jezdny i napędowy (już teraz wiem że nie lubię blaszek )
  19. Dzień dobry, mam na imię Grzegorz, mam 26 lat modelarstwem interesuje się od dawna lecz miałem sporą przerwę w wykonywaniu modeli, postanowiłem wrócić do tego wspaniałego hobby. Będąc w gimnazjum i szkole średniej sklejałem głównie modele kartonowe choć i zdarzały mi się plastiki, niestety wszystko z marnym skutkiem, nie wychodziło mi to najlepiej. Mimo wszystko postanowiłem wrócić. Tyle słów o mnie. Jako pierwszy model wybrałem "Italian PUMA 6x6" z Trumpetera w skali 1:35. Pumę będę robił w standardzie prosto z pudła. Będzie to mój pierwszy model malowany przy pomocy aerografu. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie posiadam aparatu, zdjęcia robię telefonem. Proszę mnie traktować jako osobę początkującą stawiającą swoje pierwsze kroki Mój skromny warsztat: Pudełko: Dzisiejsze postępy, sklejona bryła i kawałek układu napędowego: Malowanie które wybrałem: W miarę możliwości czekam na komentarze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.