Witam
w końcu po 6 miesiacach od rozpoczecia roboty model trafia do galerii, spodobał mi sie jeden z modeli pokazanych w ksiazce ospreya - modelling the tiger i postanowilem sobie wlasnie takiego zrobić na bazie zestawu dragona. Zimmerit odlany fabrycznie, w pudle jest duzo dodatków, masa detali.
tu taka mala lista tego co zrobilem ponad program przy modelu:
- gąsienice friulmodel
- dodane ogniwa na przednim pancerzu i na wieży + drut mocyjący dodatkowe tracki na wieży.
- po drugiej stronie tam gdzie nie ma gasienic dodane hmm... druciki na dolnych mocowaniach ktorych fabrycznie nie bylo.
- zwaloryzowane mocowania górne gąsienic, dodane uchwyty.
- dodane skrajne klocki mocujace blotniki na przodzie ktorych tez nie bylo.
- tam gdzie dragon nie dal fototrawionek na zapinki postaralem sie do plastikowych czesci we wlasnym zakresie dorobic klamry z PE.
- wymieniony przewod lampy na miedziany, ten dragon jakos zupelnie nie pasowal.
- km wieżowy zrobiony z końcowki ołówka automatycznego, nie ma zwezenia lufy ale i tak niewiele wystaje wiec stwierdzilem ze lepszy niz zestawowy.
- listwa pod lampa zrobiona z blaszki PE
- dodane trzpienie przy zapasowych ogniwach, material - szpilki krawieckie.
- kalki - wyrób bison decals, bardzo dobrze sie kladło, oczywiscie nie bez wspomagania plynem zmiekczającym.
Farba bazowa to mieszanka farb od vallejo, brąz to tez jakas mieszanka, chyba dwóch odcieni pactry, po drodze sidolux i na koncu mat model mastera ktory sie skonczyl i doprawilem matem pactry.
jednostka to:
sPzAbt 507, prusy wschodnie, druga połowa '44
wiadomo, ze zdjeciami jest tak ze czesto nie oddaja wlasciwiego koloru, czesc z nich zostala przepuszczona przez rozne filtry w pikasie wedle mojego widzimisie sporo fotek jest ale wyszedlem z zalozenia ze lepiej wiecej niz mniej bede robil do niego jakas podstawke wkrotce wiec pewnie zaktualizuje temat jak bedzie gotowa. Model pokaze niedlugo w czerwcu na zawodach w mojej rodzimej wsi tzn w Zgierzu
zdjecia tak chamsko wykadrowane bo moj terez zielony jest troche za maly do tego celu, pozdrawiam