Jump to content

Skaidrus

Members
  • Content Count

    92
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

54 Excellent

Personal Information

  • Location
    Dobrodzień
  • Interests
    modelarstwo, historia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kredki wodne Koh-I-Noor w różnych odcieniach niebieskiego, szarego i żółtego do obić. Oleje to Oilbrusher Ammo, głównie ciemny brąz, czerń i zestaw do biedronki, czyli biel, zielony, żółty i czerwony. Wash na bazie emalii - czarny Panel Liner Ammo punktowo i Pacific Dust po całości (tego akurat dałem trochę za dużo). Pigmenty to Smoke do okopceń i ziemisto-żółte na podwozie i spód modelu. Maskol (maska w płynie) nakładałem gąbką i pryskałem po całym kolorze minimalnie innym odcieniem farby celem uzyskania efekty przebarwień koloru głównego. Ten sam efekt można otrzymać malując przez laserowo w
  2. Sprzedaję poniższe modele i publikacje. Do każdej pozycji dopisałem koszt wysyłki. Możliwy jest też odbiór osobisty. Nie rezerwuję. Ogłoszenie jest też na giełdzie Erniego i Bazarze. W przypadków łączonych zakupów koszt wysyłki podlega indywidualnym ustaleniom. Modele są w stanie sklepowym za wyjątkiem pozycji opatrzonych komentarzem. 1. ZESTAW Fujimi 600062 IJN Yamashiro 1:350 + blachy Flyhawk 380002 Golden Medal Edition. 1900 PLN. Przesyłka wliczona. 2. ZESTAW Trumpeter 05339 USS New York 1:350 + Pontos 35023FB. 730 PLN. Przesyłka wliczona. SPRZEDANE 3.
  3. Dziękuję. Używałem kredek, farb olejnych, washy oraz pigmentów. Nie lubię techniki na lakier, w jakimś stopniu zastąpiłem ją maskolem nakładanym gąbką.
  4. Dzięki. Umordowałem się przy tym niemiłosiernie. Nie lubię robić figurek, ale uparłem się , że je dodam. Były przemalowywane chyba 2 razy, a wszelkich drobnych korekt to już nawet nie zliczę. Dodam kurz na bambetlach, szczególnie tych z tyłu.
  5. Brawo za spostrzegawczość Zastosowania tych szwów domyśliłem się po pomalowaniu. Próbowałem delikatnie je usunąć, ale więcej było z tego szkód niż korzyści. Więc zostawiłem je spłaszczone, ale widoczne. Haczyk musiał odpaść przy brudzeniu, nie zauważyłem tego. Otwory do mocowania to moja wtopa, bezrefleksyjnie przyjąłem, że "ten typ tak ma"...
  6. Podstawka faktycznie trochę odstaje. Powinienem był trochę bardziej "zanurzyć pojazd" w piachu, ale uparłem się żeby wykorzystać gotową gablotkę, która czekała na swój moment. Co do gąsienic - prawa strona jest zdecydowanie za luźna. Ale to już poprawiłem. Lewa strona jest raczej luźna, ale znalazłem takie w ich naturalnym środowisku Po prostu chciałem wykorzystać możliwości metalowych gęsi.
  7. Skończywszy Chieftaina chciałem zabrać się za jakieś latadło dla odmiany, ale wpadł w me ręce okazyjnie kupiony PzIVF. Model spodobał mi się na tyle, że postanowiłem od razu wziąć go na warsztat jako model relaksacyjny, bez blach ani innych dodatków. Ale wyszło jak zwykle – zupełnie przypadkiem znalazłem w pewnym niemieckim sklepie dedykowane blachy Voyagera za połowę ceny „polskiej”. Potem już poszło szybko, bo jak miałem blachy, to dokupiłem sobie błotniki. Skoro są blachy i błotniki to jeszcze potrzeba metalowych gęsi – przecież widać je na całej długości. No i wyszedł z tego standardowy pr
  8. Czego dotyczy problem ? Pytam, bo rozważam gęsi RFM do Panzer IV. A model jest naprawdę ok. Podoba mi się stonowane malowanie bez nachalnej modulacji.
  9. We wcześniejszym wpisie podałem link w odnośniku. Teraz link: https://www.vms-supplies.com/
  10. VMS to firma z Polski, więc sprzedają Z tego co widzę dystrybucja jest prowadzona tylko przez ich stronę. Warto wyczekać na dobrą promocję, bo często coś tam się dzieje.
  11. Takom próbował zrobić ten anti-skid, ale słabo to wyszło w porównaniu z oryginałem. Dlatego zeszlifowałem wersję fabryczną i nałożyłem Ammo 2034 przy pomocy gąbki. Wyszło akceptowalnie, ale produkty VMS, których używałem we wcześniejszych modelach dają większą kontrolę nad procesem.
  12. bulik58 - wreszcie zrozumiałem o co chodziło w tej całej naszej komunikacji. Ty po prostu jesteś jedynym uczestnikiem ogłoszonego przeze mnie konkursu . Nie mógłbym nie docenić Twojego uporu w poszukiwaniach babola, więc ogłaszam Cię zwycięzcą konkursu. Obiecana nagroda poniżej. Dla zasady dodam również, że peryskop jest ok. Można go było zrobić w wersji zamkniętej i skorzystałem z tej sposobności. Prawdziwym babolem jest klosz reflektora na wieży - przez nieuwagę wkleiłem go obróconego o 90 stopni. Ale na zdjęciach tego za bardzo nie widać
  13. Będę się przyglądał, bo mam NY w planach, również z masochistycznym Pontosem . Uwielbiam sylwetkę tego okrętu łączącą spuściznę Dreadnoughta z przeładowaniem flakiem typowym dla drugowojennej US Navy. Szkoda tylko, że Trumpeter tak koncertowo spaprał szerokość bąbli antytorpedowych. To szczególnie boli biorąc pod uwagę, że ten okręt wciąż istnieje...
  14. Dzięki za ocenę. Coś musi być na rzeczy z tymi tobołami... Nie jestem chyba dosyć obiektywny żeby to ocenić. O ile ten na wieży za TOGS'em i ten przed kierowcą faktycznie nie urywają dupska, ale pasowały do koncepcji i tego co widać na zdjęciach pojazdów. Natomiast ten podłużny z boku i płaski z tyłu wieży naprawdę przypadły mi do gustu. Muszę chyba zredefiniować swoje kryteria oceny tych gratów
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.