Jump to content

Skaidrus

Members
  • Content Count

    84
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

42 Excellent

Personal Information

  • Location
    Dobrodzień
  • Interests
    modelarstwo, historia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. We wcześniejszym wpisie podałem link w odnośniku. Teraz link: https://www.vms-supplies.com/
  2. VMS to firma z Polski, więc sprzedają Z tego co widzę dystrybucja jest prowadzona tylko przez ich stronę. Warto wyczekać na dobrą promocję, bo często coś tam się dzieje.
  3. Takom próbował zrobić ten anti-skid, ale słabo to wyszło w porównaniu z oryginałem. Dlatego zeszlifowałem wersję fabryczną i nałożyłem Ammo 2034 przy pomocy gąbki. Wyszło akceptowalnie, ale produkty VMS, których używałem we wcześniejszych modelach dają większą kontrolę nad procesem.
  4. bulik58 - wreszcie zrozumiałem o co chodziło w tej całej naszej komunikacji. Ty po prostu jesteś jedynym uczestnikiem ogłoszonego przeze mnie konkursu . Nie mógłbym nie docenić Twojego uporu w poszukiwaniach babola, więc ogłaszam Cię zwycięzcą konkursu. Obiecana nagroda poniżej. Dla zasady dodam również, że peryskop jest ok. Można go było zrobić w wersji zamkniętej i skorzystałem z tej sposobności. Prawdziwym babolem jest klosz reflektora na wieży - przez nieuwagę wkleiłem go obróconego o 90 stopni. Ale na zdjęciach tego za bardzo nie widać
  5. Będę się przyglądał, bo mam NY w planach, również z masochistycznym Pontosem . Uwielbiam sylwetkę tego okrętu łączącą spuściznę Dreadnoughta z przeładowaniem flakiem typowym dla drugowojennej US Navy. Szkoda tylko, że Trumpeter tak koncertowo spaprał szerokość bąbli antytorpedowych. To szczególnie boli biorąc pod uwagę, że ten okręt wciąż istnieje...
  6. Dzięki za ocenę. Coś musi być na rzeczy z tymi tobołami... Nie jestem chyba dosyć obiektywny żeby to ocenić. O ile ten na wieży za TOGS'em i ten przed kierowcą faktycznie nie urywają dupska, ale pasowały do koncepcji i tego co widać na zdjęciach pojazdów. Natomiast ten podłużny z boku i płaski z tyłu wieży naprawdę przypadły mi do gustu. Muszę chyba zredefiniować swoje kryteria oceny tych gratów
  7. Więc zgadza się - ten z dwoma wycieraczkami to główny peryskop działonowego. Na górze widać osłonę pancerną, którą w razie potrzeby można go było zamknąć. W tej pozycji zrobiłem go na modelu, bo zgubiłem element umożliwiający otwarcie osłony Sorry bulik58, tu miał być cytat, ale coś mi się nie kliknęło...
  8. Nie, to tylko element pancerza Stillbrew dodanego od wersji Mk.10. Główny peryskop działonowego to ten z wycieraczkami powyżej. Na prawo od niego jest peryskop pomocniczy.
  9. Dzięki za uznanie Możesz wskazać elementy ekwipunku odstające jakością ? Pytam, bo tylko jeden element to Tamiya. Reszta to żywica Legend i Eureka. Bivvie z boku to wtrysk MiniArt.
  10. Nie wiem czy do końca zrozumiałem Twój wpis. BATUS to jednostka treningowa British Army zlokalizowana w Kanadzie. Dzięki ogromnej powierzchni lokalnego poligonu, rotacyjnie przysyłani tam czołgiści mają możliwość przeprowadzania pełnoskalowych manewrów. Zmierzamam do tego, że w BATUS używane są te same czołgi co gdziekolwiek indziej, jedyną różnicą jest malowanie "preriowe". Odnośnie wspomnianego przez ciebie zaokrąglenia - w moim odczuciu w model oddaje ten detal w miarę prawidłowo. Załączyłem zdjęcie tego elementu zrobione z bliska.
  11. Dokładnie 3 miesiące po skończeniu Corsair'a Tamki zabrałem się za Chieftaina z Takoma. To mój pierwszy model tego producenta i na pewno nie ostatni. Na stosiku zresztą leży już Tygrys II i czeka na swoją kolej Z nieznanej dla mnie przyczyny mam swego rodzaju upodobanie do czołgów brytyjskich. Zrobiłem kiedyś Centuriona, teraz Chieftaina i wielką radość mi sprawił RFM swoimi Challengerami. Ad rem – wybrałem malowanie z BATUS-a, do którego dokupiłem nawet szablony. Ostatecznie kamuflaż malowałem z ręki, więc jeżeli ktoś jest zainteresowany szablonami do malowania nr 1, to zapraszam na priv. W
  12. Skaidrus

    test 666

    666
  13. Jak w temacie, może komuś zalega. Ewentualnie mogą być osobno, czyli ciągnik Dragon 6466 i działo 6392.
  14. Zgadzam się z powyższym w całej rozciągłości. Jako alternatywę do pędzla proponuję czernić ogniwa przed złożeniem. Wtedy płyn dostanie się we wszelkie zakamarki. Dodatkowo nie ma ryzyka wytrawienia drutów. Okazuje się bowiem, że płyn AK też niszczy druty, o ile gąska będzie odpowiednio długo przebywać w kąpieli. Nabyłem tą cenna wiedzę empirycznie i nikomu nie życzę wyciągania z kąpieli kilkunastu krótkich fragmentów gąski, mimo że włożono tylko dwa ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.