Skocz do zawartości

Tenggeri

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 082
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Tenggeri

  1. Długo nic nie pisałem, ale cóż uczyc się trzeba. Czasem wieczorem coś tam zrobiłem i tak to wygląda. Po mojemu to byłby koniec, chyba, że mi podpowiecie co jeszcze mógłbym dodac. Sory za zdjęcia ale te robiłem na szybko, następnym razem postaram sięo lepsze.
  2. Jeszcze umiejętności nie takie. Nie idzie mi malowanie od ręki, trzeba by się do Aviego zgłosic po napis od ręki albo poprosic, żeby jakichś korepetycji udzielił
  3. Model zakalkowany i zasidoluxowany, czeka na biedronę, washe i inne zabiegi demolująco upiększające.
  4. Witam. Trochę długo mnie nie było, ale modelu nie odpuściłem. Poprawiłem osłony reflektorów i te wizjery załogi, niestety jeden odpadł i nie mogę go znaleźc. Następnie z małymi problemami zapodkładowałem model czanym Humbrolem 33 i na to położyłem olive drab z Model Master. Niestety pierwą warstwę musiałem zmyc, bo przez użycie złego rozpuszczalnika po położeniu oliwkowego podkład się "zwarzył" i przy dotknięciu odchodził płatami Ale drugie podejście poszło lepiej , udało mi się trochę zróżnicowac kolor bazowy, który wyszedł dośc jasny, ale po zastosowaniu różnych technik z wykorzystaniem oleji mocno ściemnieje. Na razie model prezentuje się tak:
  5. Koksik, yu masz fajny i dośc prosty sposób na malowanie karbonu http://pl.youtube.com/watch?v=WJIALpLfiAo&feature=related Patrz tak po piątej minucie ;)
  6. Ale walnąłem gafę z tymi osłonami Nie spojrzałem na zdjęcia i tak wkleiłem na "pałę". Już teraz wiem o co chodzi, dzięki
  7. Sorry, ale nie widzę, żeby coś było nie tak z tymi reflektorami. Możesz napisa c dokładniej jak mam poprawic te osłony. Nie wiecie od czego mogła popękac farba. Pomalowałem wnętrze na biało, za jakąś godzinkę patrzę, a tam farba popękala (na szczęście i tak nie będzie widac,), coś na kształt takiej zaschniętej ziemi, porobiły się takie rozstępy. Nie może to byc wina rozpuszczalinka, bo rozcieńczałem raz benzyną lakową a drugi raz terpentyną balsamiczną i na obu rozcieńczalnikach tak się stało :(. Farba to olejny Humbroll.
  8. Te wózki nie są trochę krzywo, bo jakoś dziwnie wyglądają
  9. Etap sklejania zakończony. Teraz to co najlepsze, czyli malunki i demolka Postanowiłem, że wnętrze będzie mocno umowne I jak, może byc?
  10. Witam. Trochę długo mnie nie było, ale przy modelu coś zrobiłem. Narazie składa się ok, tylko w kilku miejscach trzeba było użyc szpachli. A w międzyczasie dłubę sobie podstaweczkę, coby Sherman tak samotnie nie wyglądał. Wiem, że podstawka to za bardzo Iwo Jimy nie przypomina , ale jak na razie to nic co przypomina dżunglę zrobic nie potrafię. Już za tydzień ferie, więc tempo się zwiększy.
  11. Witam Chciałbym pokazac mojego T-34. Skleiłem go jakoś pod koniec wakacji. To ten czołg z którym startowałem w Barwach Forum, ale niestety nie dociągnąłem relacji do końca. Model sklejał się bezproblemowo. Baza była malowana aero a kamo i reszta pędzlem.Dorobiłem do niego równiez małą winetkę, ale wiem, że figurki nie są najwyższych lotów. Wiem również, że w modelarstwie długa droda przede mną, ale chciaż powiedzcie czy idę w dobrym kierunku. Model ma kilka błędów, ale cóż raz kozie śmierc. Miłego oglądania
  12. Ogólnie modelik fajny, tylko na piątym zdjęciu widac jakby koła jezdne nie były wytarte do metalu na powierzchni styku z gąsienicami, może mocniej je przetrzyj jakimś metalizerem.
  13. Wczoraj doszedł nowy element modelu- toczona lufa, bo ta zestawowa to taka sobie była szczerze mówiąc. Koszt niewielki, a model napewno zyska.
  14. Zrobione starym dobrym sposobem. Najpierw miejsce gdzie miała byc faktura pomalowałem nitro, poczekałem aż plastik troszę się nadtopi, potem tapowałem to pędzlem o twardym włosiu uderzając z góry pod kątem prostym. Następne poczekałem, aż nitro odparuje, a plastik stwardnieje i przejechałem to papierem ściernym, chyba 1000 i gotowe. A dzisiaj siedzę we wnętrzu i kombinuję narazie udało mi się zrobc siedzenia, ścianę przedziału kierowania i jedną skrzyneczkę na bok. Jakie to wszystko małe, ja nie wiem jak kolega TankRed robi te wnętrza w siedem dwójce. Nic ciekawego nie ma ale może podpowiecie czy w dobrym kierunku idę Do produkcji użyłem bardzo rzadko spotykanego materiału najnowszej generacji- pudełka po maśle A narazie na produkcj najbardziej ucierpiały moje dłonie - poklejone i pocięte palce, ale jedziemy dalej, trza byc twardym, nie mientkim
  15. Żeby nie było, że nic nie robię Pobawiłem się w robienie faktury i przyklejanie fototrawionek, nawet udało mi się błotniki zrobic. Na podstawie znalezionych fotek zacząłem wczoraj robic wnętrze, ale narazie nie ma co pokazywac. Faktura wieży jest ok czy poprawic i zrobic mocniejszą
  16. Rzeczywiście, trochę drogo, może coś sam wystrugam, na tej stronie www.modelingmadness.com znalazłem zdjęcia żywicznego wnętrza w modelu. Może na jego podstawie coś zrobię podobnego.
  17. Co do koncepcji budowy czołgu to wymyśliłem sobie, że odwzoruję to zdjęcie, jedynie dodam kominy. http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ec1ce827c043d588 Widzę, że kolego Bladigozz zna się na Shermanach, więc może mi podpowie czy w dobrym kieruku idę. A co do błotników z blaszki to nożyczki, chwila krzyku i odpowiednio poprzycinane przypominają takie jakie byc powinny. Skoro więc zamierzam odwzorowac to zdjęcie, to muszę otworzyc włazy, a skoro je otworzę to muszę jakieś wnętrze lub chociaż jego namiastkę zrobic coby bidą nie wiało po zapuszczeniu żurawia do środka. Może ktoś ma jakieś ciekawe fotki wnętrza, kilka znalazłem, ale materiału nigdy nie za wiele. Acha a może da się kupic jakąś konwersj gotową, może ktoś zna jakiś tani sklep z takim ustrojstwem.
  18. Obawiam się, że moje umiejętności demolowania modelu coby wrak przypominał jeszcze pozostawiają wiele do życzenia, ale na winetką pomyślę
  19. Wydech pomalowałem na oliwkowy a potem przetarłem cieniem Tamiya Weatheing Master. A śmigło to mi się pokrzywiło jak próbowałem zrobic imitację ugięc łopat i wtedy przecholowałem z ciepłem. No nic tak już musi zostac.
  20. Wrzucam in-box blaszek oraz fotki z farsztatu. Narazie udało mi się zrobic koła napędowe. napinająge i lekko liznąc tył pojazdu. Narazie docieram się z blaszkami A teraz fotki z postępów. Szpachlowania trochę jest, ale tyle to ujdzie, więc nie powinno byc tak źle. Bryła pojazdu po złożeniu na sucho Kacperek -masz jakiś link do tej relacji, bo googlowanie nic nie dało
  21. Tenggeri

    UH-1C Gunship 1:72

    Nareszcie skończyłem wiatraka. Zapraszam do galerii: viewtopic.php?p=178268#178268
  22. Nareszcie skończyłem. Miał by model dla relaksu, a zeszło z nim jak dla mnie za długo, a to wszystko przez te wpadki: stopione śmigło, dorobienie nowego oszklenia, porsowana przednia szyba, aż w końcu kłopoty z kalkami pomimo użycia Seta i Sola. Ten helikopter to jakiś pachowiec, apokalipsa normalnie Wyszedł jaki wyszedł, ale skoro zacząłem relację na forum, to pokażę go i tu. Teraz czekam na łomot z waszej strony
  23. Dziś do modelu dokupiłem blachy Parta, niestety dedykowane do wersji M4A1. Ja specjalnie pojechałem do Łodzi a tu zonk, nie ma takich blach jakie chciałem Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, zakupiłem jeszcze blaszki do Elefanta A co do gąsek to zostawię je nieruchome, nie lubię jak mi coś się rusza w modelu.
  24. Wiatm Również i ja postanowiłem, wystartowac w konkursie. Mam sentyment do zimowego konkursu, równo rok temu zbudowałem swój pierwszy czołg- T-72M1. W tej edycji postanowiłem wystartowac z modelem Italeri US Marines M4 Sherman w skali 1:35. Dokładnego in-boxa nie robię, bo jest na forum, więc daję pudło i taką zbioróweczkę, coby zadoścuczynic regulaminowi. Będę robił wersję taką jak jest na pudełku, z napisami na burcie z okresu walk o Iwo Jimę. Model będzie wzbogacony aluminiową lufą, bo ta zestawowa jakaś taka dziwna oraz najprawdopodobniej blachami Eduarda. Zastanawiam się jeszcze nad gąsienicami, ale nie wiem czy w Shermanie ma sens wymiana gąsek, prawie wcale nie ma zwisów, tak jak w innych tankach. Fotki z postępu prac niedługo
  25. Tenggeri

    UH-1C Gunship 1:72

    Monologu ciąg dalszy. Zrobiłem wash brązem Van Dycke rozcieńczonym white spiritem. Na razie wygląda to tak, teraz muszę powycierac nadmiar z zakamarków i będzie ok.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.