emilc78
Użytkownicy-
Liczba zawartości
21 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez emilc78
-
Po malowaniu figurek, pomyślałem, że może warto byłoby zrobić plansze odrobinę lepszą niż tylko kartonowy wydruk terenu. Tło do zdjęć z ekranu komputera (oczywiście).
-
- 1
-
-
Jak już pisałem, figurki trochę zjechane, ale co do szczeliny, to się zgodzę - spróbuję ja jeszcze pogłębić. Ponadto, sporo walczyłem o cieniowanie na łucznikach, i przez to świeca nie jak wiadomo co - konieczna jeszcze warstwa matu, no i słabo to wychodziło. Osobiście najbardziej z tej serii podobają mi się trolle, choć tu nie potrafiłem wydobyć zębów tak jak bym chciał. Z pewnością gdyby były to większe figurki nie byłoby problemu, ale z 55mm nie dałem rady. Chyba, że macie jakieś porady, to chętnie jeszcze powalczę.
-
Kolega poprosił o pomalowanie kilku figurek. Temat malowania figurek to dla mnie nowość, ale wyzwanie przyjęte. Figurki na podstawkach o średnicy 25mm, wysokości 37mm (rycerze i łucznicy), oraz 50 - 55mm (trolle). Figurki były trochę zjechane i niektóre elementy były połamane - zdjęcia "przed" to zdjęcia figurek nowych.
-
Sprzedam nowy zestaw Takom 2022 - Kraz 6322 1:35. Zestaw nowy i otwarty w celu sprawdzenia kompletności zawartości. Wszystkie części na miejscu, brak uszkodzeń. 150zł plus przesyłka. Zainteresowanych proszę o PW. W razie pytań odpowiem, podeślę inne zdjęcia. Dziękuje za uwagę.
-
Subaru Impreza WRC - Rajd Warszawski 2003 - Kuzaj & Lukas sponsor TNT
emilc78 odpowiedział lalas2000 → na temat → [C]Galerie
Brzydko wytykać, a sam jako początkujący i często psujący też popełniam błędy, więc parę pozytywów również powiem... Ręka i kierownica (-), Gdzie jest pilot? (-), wspomniany już brak dynamiki scenki - może kurz z aerograf-ważnej waty załatwiłby sprawę po zdjęciu kapliczki i drzewa? Ale podoba mi się malowanie, kurz i błoto na furze. -
Na podstawie Italeri 6508 powstało takie co nieco. Dodatki zakupione - kanistry, pudła, skrzynie, "sand ladders", narzędzia i figuranci, koła. Inne wszelkie dodatki samorobne - wyciągnik, ramy, drabinka, plandeki, dach z tkaniny, pasy, sieci ochronne, bagażnik, mapa (na razie tylko jedna z dwóch na planowanej dioramie). W kolejnej juz odsłonie - pełna diorama "Anywhere Out in the World".
-
- 1
-
-
Ostatnimi czasy otrzymałem w prezencie zestaw identyczny jak na ilustracji - o ile dobrze mi się wydaje, model lekko już archiwalny, więc i żal składać części zestawowe. Pomyślałem więc, aby zwymiarować części i zrobić model drapany. W zasadzie wszystko dam radę odtworzyć sam, oprócz kadłuba. Czy może ktoś z kolegów naprowadziłby mnie jak tego dokonać?
-
Dzięki laskonogi - Zgadzam sie całkowicie, to jest miejsce na konstruktywną krytykę, więc dzięki za komentarz. O prasowaniu myślałem, ale teraz już za późno - wykorzystam przy następnym modelu. 3 warstwy pergaminu, po wewnętrznej przeciągnięte nitki. Nad żaglami zastanawiałem się jeszcze nad różnymi tekstyliami, ale denerwowała mnie troszkę widoczność włókien. Eksperymentowałem więc z papierem różnego typu. bibuła chyba tu działała jak do tej pory najlepiej. "Smołowanie" pokładu pomiędzy deskami to wpuszczone czarne nici - ale zgadzam się, mogłyby być troszkę cieńsze.
-
Prace prawie na ukończeniu, brakuje jeszcze kilka szczegółów i artefaktów (zwoje końcówek lin, kotwica, rozmontowany bukszpryt...). Może ktoś ma jeszcze pomysł na inne dodatki? Zapomniałem jeszcze o reflinkach, więc to jeszcze do zamontowania na żaglach. Jest to już końcówka prac, więc niedługo jeszcze jedna ostateczna sesja zdjęciowa z ujęciami na całość.
-
Po poprzednich porażkach i potyczkach, postanowiłem zacząć od czegoś prostrzego, i gdzie będzie można się co nieco podszkolić... Może nie jest to ambitny projekt, ale mam nadzieję że coś niecoś z tego wyjdzie... Zestaw zakupiony juz dawno, po poszukiwaniach i kontaktach z "Amis De Sinagot" i próbami porozumienia się łamaną angielszczyzną i francuszczyzną otrzymałem odrobinę informacji co do kilku szczegółów. Burty przed zamontowaniem... Wstępne prace nad pokładem. Niestety, poprzeczną deskę musiałem dorobić, aby zamaskować niewypał z kołkami w pokładzie, ale suma sumarum chyba źle nie wygląda. Zamontowany pokład z burtami, forpik też gotowy. Postanowiłem zeszlifować i nieco "dorobić" kilka części na dziobie. Hak, oczko na burcie i knagi. Całość po obdrapaniu i ostatecznym malowaniu. Żagle na bomach gotowa do zamontowania. Tu również musiałam zaimprowizować. Plastików nie montuje, więc żagle też zrobione na warsztacie.
-
Nie wiem po prostu co powiedzieć - Poziom Master i Rzeźnik Masakrator. Rewelacyjne. Z czego planujesz żagle?
-
Zastanawiam się też, czy nie zastosować główek szpilek (zmatowanych papierem i pociągniętych na kolor) żeby "poprzybijać" deski pokładu - zobaczymy.
-
Jakiś czas temu (jako zupełnie świeży w temacie modelarstwa) zacząłem wykonywać model Santa Marii - Zainspirowany dokonaniem jednego z użytkownika lesio-69 postanowiłem wrócić do tematu. Jak na razie skorupa wygląda jak na zdjęciach poniżej. Do wymiany kotwice i olinowanie do nich, a w drodze kilka zamówionych części...Pokłady dorobione samodzielnie, greting również. Zejściówka na rufie wypatrzona z projektów innych modeli, ale chyba czymś ją zabuduje i zastawie, bo przeszkadza w montowaniu bombard. Proszę nie hejtujcie świeżaka.
-
Też z niecierpliwością czekam na fotki... Nie kusiło Cię, żeby zastosować szpilki krawieckie na kołki?
-
Czapki z głów, będę obserwować i kibicować...Mam ten model na warsztacie, zatrzymałem się na etapie montowania dział i przymiarki do jufersów, ale raczej koledze nie dorównam... Nie kusiło cię żeby zrobić pokład samodzielnie?
-
Ok, troszkę to potrwało, ale w końcu, z pomocą fachowców jestem w stanie dołożyć swoje 3 grosze do kolekcji zdjęć i galerii. Jak już pisałem, model w produkcji a ja jestem w 100% amatorem w tej kategorii. Ostatni model sklejałem w liceum (ponad 20 lat temu) Amerigo Vespucci 1:150 Hellera. a to było 20 lat temu... Co na zdjęciach? przed ostatecznymi poprawkami malarskimi, czekam na nie po ukończeniu lin i żagli. Pokład z drewna dorabiałem sam (oryginał był mocno pogięty i nie nadawał sie do niczego), słupki relingu samorobne, jak i pałąk na rufie. Spiłowałem wejścia na wanty, ale chyba zrezygnuje ze wstawionych szpilek. Do nadbudówki dokupione bulaje. Pałąk nad sterem obecnie pomalowany na brąz, ale też zgodnie z oryginałem, będzie na biało i dorobiona osłona na górę płetwy steru. Malowane pędzelkami, ale w planach może i nauka z aerografem. Ogólnie, to troche trudno o fotki jednostki, ale się dokopałem i do planów budowy, więc może jak ten skończę, to powrócę do tematu na nowo. Mam nadzieje, że nie sprawię zawodu oglądającym.
-
Kombinuję ze śrubami rzymskimi do want...Ma ktoś może jakiś pomysł? Jeśli brać pod uwagę ich rozmiar w stosunku do oryginału, powinny mieć około 15mm na modelu. Nie chce kupować w sklepie. (9zł za jedną - 72zł za komplet). Próby z izolacją z różnych drucików i kabelków trwają...
-
Miły modelik, przyznam, że mój tak ślicznie nie wychodzi, może troche przekombinowałem?
-
Obiecane fotki modelu na warsztacie. Wczoraj udało mi się dobyć kilka bardziej szczegółowych dokumentów projektów, ale większość to i tak z fotografii dostępnych na necie. Jak juz mówiłem...nie jestem profesjonalistą. ;) http://s349.photobucket.com/user/emilc78/media/IMG_0884_zps67nzf8wn.jpg.html?sort=3&o=1 http://s349.photobucket.com/user/emilc78/media/IMG_0885_zpszngum9pf.jpg.html?sort=3&o=0 http://s349.photobucket.com/user/emilc78/media/IMG_0883_zpsuyzxvgg7.jpg.html?sort=3&o=2 http://s349.photobucket.com/user/emilc78/media/IMG_0881_zpstptifszb.jpg.html?sort=3&o=3
-
Witam. Od pewnego czasu zacząłem bawić się modelem Hellera. Sympatyczny jachcik, ale zestaw nie do końca szczegółowy. Postanowiłem go troszkę dostosować do realiów z czasów świetności. Z zestawu części: burty, knagi, ścianki i dach nadbudówki, bukszpryt. Części dorobione: pałąk na rufie, pokład, reling (jeszcze przed malowaniem), kołkownica. Bulaje i kołki dokupione. Model w robocie, więc jeszcze sporo do zrobienia. Poszukuje jeszcze informacji jak i gdzie dokładnie idą wanty, sztag i inne na maszt. Trudno znaleźć informacje na ten temat, dlatego za wszelką pomoc wielkie dzięki. Zdjęcia wkrótce.
