Wczoraj zacząłem trochę działać przy modelu. Rozpocząłem prace od kół, tylnego pancerza - było trochę szlifowania, ale nie mogę tego nazwać uciążliwym, tylko delikatne wyrównanie.
Oczywiście wszystko jest tylko nałożone, żebym mógł później wszystko łatwo zdjąć i pomalować.
Mam jedno pytanie, docelowo ta część (zdjęcie poniżej) powinna być sklejona czy ma się ruszać - nie wiem jak to się fachowo nazywa ?
Poniżej kilka zdjęć tylnego pancerza. Nie sklejałem jeszcze tych wszystkich elementów w całość, bo zauważyłem, że miałbym później problem z dokładnym pomalowaniem - tak jak wspominałem wchodzi w grę tylko pędzel.
Po pierwszym kontakcie z modelem, mam bardzo pozytywne odczucia. Widać, że jest materiałowo mocniejszy, w porównaniu do innych modeli, które składałem. W poprzednich niektóre części sprawiały wrażenie jakby były z papieru. Mam nadzieję, że te wrażenie pozostanie do końca : )
W związku, że nie będę korzystał z aerografu, malowanie poszczególnych elementów zacznę już w najbliższym czasie - między innymi koła, podwozie.
Nie będę do środka wciskał żadnego silniczka, więc kolejnym etapem będzie zaszpachlowanie dziur.