Żeby nie było że nic nie robie
Boeing 737-800 po nie małych przejściach z malowaniem. Malowany 3 razy sprayem, za każdym razem ścierałem bo brzydko wyglądał i malowałem tak około 3 razy aż w końcu sie wkurzyłem i maluję teraz pędzlem. Nałożyłem już około 4 cienkich warstw farbą olejną 04 Revella i jeszcze około 1 warstwy i będzie ok
Silniki dopiero co przyklejone, więc jeszcze nie zaszpachlowane miejsca łączenia silników ze skrzydłami.
Miałem jeszcze dodatkowe utrudnienie, bo kupiłem ten model bez szybki.
Przepraszam że tutaj piszę, ale już nie chciałem robić dodatkowego tematu, a mam nadzieję że można tutaj pokazywać także modele na warsztacie . Przepraszam też za jakość zdjęć