Jump to content

modelpol

Members
  • Content Count

    54
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

9 Neutral

Personal Information

  • Location
    Sośno
  • Interests
    lotnictwo, historia, modelarstwo
  • Occupation
    Instruktor,

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Chyba będę "rył" i może ponituję nawet. Ale do tego jeszcze trochę czasu. Na warsztat jako pierwszy trafi: Raiden
  2. Jajkowe Zero skończone. Lekkie pobrudzenie i eksploatacyjne. Zieleń to X353 z Xtracolor, która dość długo wysychała. Na całość położyłem lakier satynowy z Humbrola. Na czas jakiś daję obie spokój z Egg-ami. Na warsztat biorę D VIII z Arma Hobby, a do japońców wrócę za czas jakiś, tym bardziej że do kolekcji trafiły kolejne japońce.
  3. Się podoba, szczególnie to kamo. Moje Ki-27 z ICM-a właśnie do mnie leci.
  4. No to powoli się robi mój kolejny jajkowy model. Części niewiele, kilka minut i wszystko poklejone. Trochę szpachlówki tu i tam nie zaszkodzi. A w tle spokojnie czeka na ukończenie S-6. Te trzy zapowiedziane japońce będą prosto z pudła, pewnie dodam jakieś drobiazgi typu: pasy, jakie drobiazgi do kabiny itp.
  5. Prace przy Supermarine zostają spowolnione- powolne dopasowywanie i wklejanie imitacji naciągów. I aby nie marnować czasu postanowiłem rozpocząć nowy projekt. Na początek to jajkowe Zero, a później już poważniejsze: Dinah, Raiden, Shoki.
  6. Chwilowo ta Savoia nie wchodzi w grę. A prace nad Supermarine powoli się zbliżają ku końcowi. Kalkomanie i pierwsze naciągi z drutu stalowego 0,3 mm. Mam nadzieję że za bardzo nie będą się odznaczały.
  7. Ależ kusi i namawia. Jeśli już to pewnie tę ze Smera zakupię.
  8. Właściwie to jeden złożony z dwóch 12 cylindrowych silników.
  9. Chyba się skuszę, i kupię to M.C. 72 ze Smera. Skala nie ta, ale samolocik niezły. I już po malowaniu. Ale tak łatwo nie było. Pierwotnie planowałem malować Aluminium z czerwonej Hataki, i po pomalowaniu na próbę skrzydła od dołu, pojawiły ię dziwne plamki i w ogóle jakoś ta farba dziwnie się kładła. Szybkie zmycie farby i ................ ostatecznie nałożyłem srebrny z pomarańczowej Hataki. Trzeb będzie w późniejszych zabiegach malarskich przygasić to sreberko. Kolejny etap: kilka drobnych poprawek w malowanku.
  10. Witam, O jaka fajna dyskusja. Ten samolot zawsze mi się podobał, jak i inne samoloty z Pucharu Schneidera i nie tylko. A wszystko to za sprawą książek W. Schiera. A i też lubię takie inne nietypowe tematy. Co do modelu: się maskuje i przygotowuje do malowania aluminium.
  11. Pierwszy kolor położony: ciemny niebieski Humbrol 25. Teraz niech farba dokładnie wyschnie...... a ja pomyślę nad nowym tematem.
  12. Witam, Powoli będę uzupełniał/tworzył to swoiste portfolio modelarskie. Na początek Bellanca J-300 braci Adamowiczów. Zestaw Dora Wings, skala 1/72
  13. I mały S 6 stanął na pływakach. Zmieniłem punkty mocowania tylnych wsporników. Rozpórki pomiędzy pływakami są z drutu stalowego 0,5 mm,
  14. Witam No ładny ten twój. Puki co nic tutaj nie pisałem bo i o czym: szpachlowanie, szlifowanie, podkład itp prace przed malowaniem. O tych linkach wiem- trochę popatrzyłem na zdjęcia: archiwalne jak i współczesne muzealne. Jeśli nic się nie wydarzy to do końca tygodnia powinien być gotowy. No tak mi się marzy.
  15. Trzymanie się przyda. Dzięki!!!! Dzień pierwszy to: wycinanie, szlifowanie, klejenie, malowanie wnętrza. Jak na tak stareńki model nie jest aż tak źle. Na zastrzałach pływaków widać dość pokaźne ślady łączenia form i wygięte elementy. Po klejeniu kadłuba za wiele nie będzie widać, ale imitację tablicy przyrządów i drążek sterowy dorobię.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.