Jump to content

Thalgonis

Members
  • Content Count

    689
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Thalgonis last won the day on March 25 2019

Thalgonis had the most liked content!

Community Reputation

51 Excellent

Personal Information

  • Location
    Kalisz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja sobie „tapam” patafixem po takich „patyczkach” wyciąga wszystko. Czy przy okazji trochę „stępia” to już inna sprawa, ale te pilniczki i tak nie są wieczne...
  2. A bardzo koledze dziękuję! Nie zgłębiałem aż tak historii tej jednostki - przepisałem „na hama” co podawała instrukcja Revella. Sypię głowę popiołem...
  3. [Revell] Arado Ar 234 B-2/N „Nachtigall”, 1:48 (Mr.Hobby, Hataka Orange, aerograf) Schemat malowania z Kommando Bonow (Hptm. Kurt Bonow), Oranienburg 1945. Galeria
  4. Revell, 1:48 Wiki mode ON: Pierwszy na świecie bombowiec z silnikami odrzutowymi. Jedna z ciekawszych, nowatorskich, a nawet pionierskich pod wieloma względami konstrukcji lotniczych okresu II wojny światowej /Wiki mode: OFF. Model (IMHO) trudny, szczególnie pod względem spasowania części - co by nie przykładać to zawsze jakaś szpara się znajdzie... Musiało im tam na górze podczas lotu nieźle piździć W każdym bądź razie, kawał plastiku nie na moje umiejętności Wg instrukcji ten schemat malowania stosowano w Kommando Bonow (Hptm. Kurt Bonow) Oranienburg 1945. Ale w jednym ze źródeł (S. Fleischer, M. Ryś „Ar 234 Blitz” Monografie Lotnicze 32) wyczytałem, że te nocne Ar 234 z tej jednostki wcale nie były przemalowywane na czarno (spód), więc te kamo to prawdopodobnie sci-fi. Pomijając już to, że nie wiem czy się kiedykolwiek jeszcze poważę na takie ciapkowanie
  5. No cóż, klapy chowały się w gondole, więc ta Twoja beefka to taki „nielot kiwi”
  6. Sorka, że posłużę się fotką ze swojego warsztatu:
  7. A jest szpara przy gondolach na spodzie? Bo jakoś tak dziwnie światło pada, że wydaje się, że jej nie ma... A być powinna :-)
  8. Zwykła igła krawiecka wsadzona w jakiś „trzymak” do wierteł załatwia sprawę...
  9. nie było takiego „samolota” - był Bf 110
  10. Chudy, ale ten tasak na zdjęciu „Fontanna 1944”, to chyba wziąłeś właśnie z walking deada - nie pasuje rozmiarowo do tego szkopa ;-) A „łokrenty” pikne som
  11. Zazdraszczam - strychu of coz ;-)
  12. Tomek, a Ty wiesz jakie to jest bydle wymiarowo? Kapeńkę większy od Ju-88, obok którego stoi... Czyli niewiele mniejszy niż He-111 (jeszcze nie stoi obok, ale już niedługo ) To jak wyjdzie w 32-ce to chyba na balkonie byś musiał to trzymać
  13. Tak, latało. Masz w opisie podane gdzie :-) Jako obserwacyjny, to zamysł tego asymetryka był z d... wzięty - z lewej strony gondoli nie było żadnej widoczności
  14. [Hobby Boss, 1:48] Oto prototyp jednej z „dziwniejszych” maszyn IIWWŚ - Blohm&Voss Bv-141. Maszyna zaprojektowana jako rozpoznawcza, nie została przez RLM (Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy) zaakceptowana do produkcji ponieważ, jak wieść gminna niosła, szef zakładów Focke-Wulf miał lepsze „chody” u Göringa i to właśnie jego projekt (Fw 189) dostał „zielone światło” od szefa Luftwaffe :-) Wyprodukowano jednak kilka egzemplarzy. Ten poniższy to prototyp Bv141 v10 z 1941 roku (nr 0210002). Wysłany został do Aufklärungsschule (Szkoła Lotnictwa Rozpoznawczego) w Grossenheim w Saksoni.
  15. Chipping: kredki AK. Trochę rainmarksów: Rainmarks Effects od Ammo. Przykurzenie: oilbrusher od Ammo oraz - większość modelu - suchym pigmentem AK. Utrwalone Pigment Fixerem od Abteilunga pryskanym z aerografu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.