Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 388
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Hejka, pokłosie konkursu z sąsiedniego forum Chyba jeden z najładniejszych (IMHO of coz) nowoczesnych latadeł Amerykański samolot rozpoznawczy firmy Lockheed, osiągający ponad 3 Ma. Latał na wysokości powyżej 25 km, wykonany głównie z tytanu. Dzięki ogromnej prędkości i pułapowi unikał przechwycenia. Używany w czasie „zimnej wojny” do zbierania danych wywiadowczych.
  2. Proszę -> więcej zdjęć
  3. [Heller, 1/72] de Havilland DH 89 (Gunze, MRP) -> galeria
  4. Ciałko, oto galeryjka samolociku o pięknych kształtach (w oryginale of coz), który to był jednym z bohaterów serialu Poirot (1989-2013) z Davidem Suchet'em w roli głównej , a pojawił się w odcinku pierwszym drugiego sezonu (czyli ogólnie 11-tym) „Peril At End House” (Samotny dom) cz.1). Nie wymienili go jednak w napisach końcowych de Havilland DH.89 Dragon Rapide był brytyjskim dwupłatowym samolotem pasażerskim z lat 30. XX w. Mógł przewozić zwykle 6–8 pasażerów i był napędzany dwoma silnikami tłokowymi. Używano go w transporcie cywilnym, szkoleniu i wojsku, m.in. podczas II wojna światowa. Charakteryzował się lekką konstrukcją i dobrymi właściwościami lotnymi.
  5. Ale zbliżenia popsują komuś smak kolacji Więc po co te nerwy?
  6. No to właściwie finito... Dziękuję koledze jachud3 za pomoc przy maskach - a konkretnie po prostu chłop się przy nich pomęczył Wyszło niestety tak sobie - ale to moja wina. Maski musiały być nakładane w dwóch „przebiegach”, przez to tu i ówdzie są niestety niedokładności...
  7. OK. Te sugestie „zmusiły” mnie do poszperania głębiej i znalazłem ciekawy „przepis” na stal szczotkowaną na modelu: 1. błyszczący czarny podkład (metaliczne farby wyglądają wtedy głębiej) <- czy położenie najpierw zwykłego podkładu (surfencer 1500 od gunze) a na to błyszczącą czarną da ten sam efekt? 2. Alclad II Stainless Steel (cienka warstwa). 3. Po pełnym wyschnięciu farby użyj Micromesh 6000 lub 8000 i bardzo lekko przeciągnij po powierzchni - zawsze w jednym kierunku Chyba sprawdzę na jakimś złomie, bo akurat wszystkie potrzebne rzeczy mam w warsztacie
  8. Gwoli wytłumaczenia: nie takie dziwne. Model na zlecenie, więc żadna ujma na honorze, jeżeli odmówię Z drugiej strony - zawsze to nowe doświadczenie. Obawa polega na tym, że jak coś sp... to niestety nie na swoim, co ma swoje konsekwencje...
  9. Hejka, od razu przyznaję, że nie wiem czy dobrze trafiłem - temat podpada tu, czy jednak pod S-F ? Ew. proszę o przeniesienie... Trafiło mi się takie „cudo” do zrobienia Ale mam kilka wątpliwości i nie wiem czy wogóle zaczynać... Pierwsze primo: to byłby u mnie absolutnie pierwsza styczność z modelem cywilnego pojazdu - nie za wysokie progi? Drugie primo: wątpliwości co do malowania... Oglądając wielokrotnie (to film mojej młodości ) tę trylogię widzę, że tytułowy De Lorean miał chyba matowy lakier, wiecznie albo zakurzony, albo zmrożony (po powrotach). Dla mnie byłoby super potwierdzenie, że to mat, bo zawsze przerażało mnie podejście do końcowego lakierowania cywili. Z różnych opisów na sieci (także na tym forum) wynika, że tu trzeba strasznej precyzji, kilku warstw lakieru, każdą polerować... Tak faktycznie pracuje się z cywilami? Trzecie primo: przejrzałem cały wątek „De Lorean” kolegi Melnikova (z 2017 roku) w którym pięknie pokazał dłubanie przy tym modelu od Aoshimy, ale właściwie skupił się na „świecących” efektach (podświetlane prze diody różne elementy w modelu). Tak BTW. wątek znalazłem ale galerii końcowej do tego już nie.... Ja się na pewno nie będę bawił w takie efekty bo słowa „elektronika” i „lutowanie” stanowią jeszcze większą czarną magię niż ewentualne próby lakierowania cywili Tak więc ktoś spróbuje mnie przekonać, że warto „robić” czy jednak „odpuścić”?
  10. Wejdź w aktywne „tematy" i będzie widać latające rekwiozyty
  11. To od razu ODRADZAM ten model jako pierwszy swój dwupłat... Edek bardzo ujowo rozwiązał ten problem - mam porównanie do także aktualnie dłubanego DH 89. Nie upieram się, być może jest to brak umiejętności/doświadczenia, ale uważam, że Eduard narzuca proces konstrukcji (w sensie składania przez modelarza) tego samolotu, narzucając właściwie malowanie na sam koniec. Co jest wg mnie bez sensu, bo ograniczamy sobie wtedy możliwość ścieniowania płatów, przez utrudniony dostęp do pewnych ich fragmentów...
  12. A skąd wiesz?!? Po tej Avii będzie ta (tylko analizuję jeszcze czy bawić się przy niej CA czy jednak jakimś dwuskładnikowym…) :
  13. To jest tylko do malowania - w finale będzie otwarta wersja. Na szczęście producent dał dwie Zawsze tak robię.
  14. Też mi się wydaje, że ten górny płat psuje optycznie sylwetkę tego samolociku…
  15. Czekając na maski tak się spytam z głupia_frant: jakie powinny być wszelkie linki - stalowe czy mogą być czarne? Na zdjęciach z filmu wydają się stalowe...
  16. Poprawiłem ten ogon...
  17. Ależ chodzę Przy moim rozwalonym kręgosłupie muszę robić dziennie kilka km wokół kaliskiego parku (mieszkam vis a view Aquaparku (jeśli kojarzysz) to mam blisko
  18. Nie ma innego modelu tego samolotu - nie, nie przeszkadza
  19. Cieszę się , że się podobuje Zastanawiam się teraz jak to to... lekko uświnić? Do filmu wypucowali go niemiłosiernie, wszystko się na nim błyszczy - poniżej inne ujęcie z tego filmu, gdzie można się przeglądać w kołpaku śmigła jak w lusterku Wiadomo, pasażery się tak nie brudzą jak wojskowe - kto by wsiadł do brudasa lecąc na wczasy? Ale coś tam powinno być...
  20. Jak wyżej napisał Kalor, myślę, że nie warto. Kupiłem do drobnicy - przez „drobnicę” rozumiejąc np drobne kropki na tablicach rozdzielczych w samolotach. No i zupa bita - nie da się tak drobnych bez poprawiania później wykałaczkami... Nie mówiąc już o ścieraniu - to błyskawicznie zasycha, czasami to zaleta ale czasami trochę upierdliwe...
  21. Czółko, czy komuś „popsuł” się kiedyś surf (konkretnie: biały, 1000) od Gunze/Mr.Hobby? Mam dziwny objaw w swoim… Na ogół wszystkie surfy z tej firmy rozcieńczam 1:3 (trójka to firmowy - Rapid - rozcieńczalnik). I wszystko było OK. Tutaj (nowy słoik) tak rozcieńczyłem - leci „woda”… Zmniejszam do 1:2, trochę lepiej ale w dalszym ciągu „pluje” czasami kroplami, czyli za rzadki… 1:1 - efekt jak poprzednio… wlewam bez rozcieńczania i w dalszym ciągu jest rzadszy niż kiedyś… W końcu zrobiłem trochę tych modeli i zawsze jadę na podkładach od Gunze - dlatego cosik mi tu nie gra…
  22. Nosz... Dzięki #Thunder - poprawię
  23. w modelu? Nie, nie mam, zamknąłem kadłub zanim pomyślałem o zrobieniu zdjęcia W oryginale? Znalazlem tylko szkic:
  24. Wiecie co, to już jest nudne, te uwagi o tempie… uznajmy że robię w modelach po 12-14 godzin dziennie, z przerwami na ew. sr…e, i że robię po 4 - 5 modeli na raz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.