Jump to content

Central_14

Members
  • Content Count

    17
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  1. Witam. Jeśli chodzi o nielotnicze modele, to jestem całkowicie zielony, dlatego proszę szanownych kolegów o pomoc. Od dłuższego czasu szukam repliki silnika SW-400 (produkowanego na licencji Leylanda, powszechnie stosowanego min. w Starach, Autosanach i kombajnach Bizon) w skali 1/32, 1/35 lub 1/24, lecz nie mogę nic znaleźć. Czy są w ogóle robione modele Starów lub autobusów Autosan w tych skalach z silnikami? Czy można dostać taki silnik jako dodatek żywiczny? Oraz czy koledzy ewentualnie mogą polecić jakiś inny silnik, chociaż z grubsza przypominający wyżej wymieniony? Zależy mi głównie na bloku silnika, ponieważ resztę jestem w stanie sobie dorobić we własnym zakresie. Może jakiś podobny sześciocylindrowy, rzędowy diesel był stosowany w innych ciężarówkach, Scaniach czy coś w tym rodzaju. Na koniec zdjęcia tego silnika: Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam Marcin.
  2. Chylę czoła, już teraz wygląda bajecznie, a co będzie po zakończeniu prac...
  3. P-40 to mój ulubiony samolocik, dlatego czekam z wytęsknieniem na kolejne fotki z budowy i oczywiście efekt końcowy. Zapowiada się naprawdę wspaniale, jak zwykle zresztą w Twoim wykonaniu . Wybrałeś już malowanie?
  4. Doczekałem się, dziękuję bardzo. Patrzenie na ten samolot sprawia mi wielką przyjemność. Co do wykonania to już się wypowiadałem w wątku warsztatowym, bardzo ładny. Zgadzam się z Ostachem, zbieraj na aerograf, chociażby taki najtańszy, różnica w efektach końcowych będzie gigantyczna. PS. Cieszę się, że mogłem pomóc i przyczynić się do powstania tego modelu
  5. Skąd ja to znam W moim modelu po nałożeniu kalek i posoleniu było ładnie, ale następnego dnia kalki powróciły do pierwotnego, płaskiego kształtu. Ileż się nawyzywałem na te kalki, model pięknie pomalowany, chyba jedyny który mi tak ładnie wyszedł, a tu na koniec taka buba. Częściowo dało się to załatwić kolejnym soleniem i wciskaniem kalek wykałaczką, lecz nie wszędzie.
  6. Można poprosić jakiegoś linka? Bardzo interesująca historia, nigdy nie słyszałem aby foka była w polskim malowaniu. Co do modelu, to jak dla mnie na 5
  7. Noo ładnie to wygląda, jak na pędzel to genialne malowanie.
  8. Ja skórę zrobiłem ze szpachlówki WaModu, wyszła troszkę zbyt pogięta, ale następnym razem będzie lepiej. Z chusteczką to dobry pomysł, muszę kiedyś spróbować. Jakie koła zastosujesz? Zwróć uwagę, że w tym okresie P-40'stki miały czasem zdjęte kołpaki, tak jak ten właśnie egzemplarz. Witać to na zdjęciu, które wkleiłem kilka postów wyżej.
  9. Bardzo ładny, zwłaszcza ślady przybrudzeń na spodzie kadłuba i okopcenia. Wielki plus ode mnie za tematykę(lotnictwo polskie). Całość psuje niestety zmatowiony lewy reflektor, kalki, które gdzieniegdzie nie siadły. Samolot ma sporo odprysków farby co świadczy o jego zużyciu więc, należało by także przybrudzić troszkę bardziej płat w miejscu gdzie lotnicy wchodzą do kabiny.
  10. Pocienić i pogłębić, zrobione było w końcu z cienkiej blachy a nie płyty pancernej
  11. Noo ładnie, ładnie, ale ten fotel to mogłeś podszlifować chociaż
  12. Na poczcie masz już troszkę różności, następna porcja się ładuje, ale to u mnie baaardzo powolutku idzie. Rysunki techniczne oraz wiele zdjęć znajdziesz tutaj: http://www.p40warhawk.com/Models/Technical/Technical.htm
  13. Upaćkany jakby się w błocie tarzał . Możesz wrzucić fotki całego modelu?
  14. Z przepastnych czeluści szafy wyciągnąłem komputer, którego nie używałem chyba ponad pół roku, a na którym mam jeszcze sporą część skarbów. Zawył wiatrak, posypał się kurz i tak szybko udało mi się znaleźć tyle: Mam jeszcze prawie 1Gb materiałów na temat P-40 różnych wersji, więc podaj maila a ja wieczorem spróbuję coś wyszperać o P-40N.
  15. Odnośnie kalek, to nowe modele mają już całkiem cienkie kalki, lecz te z lat 90-tych są dość grube i sztywne. Pomimo zastosowania płynów zmiękczających po jakimś czasie kalki "naprostowały się". Sugerowałem się zdjęciami innych maszyn z tego okresu oraz z tej jednostki. Znane jest tylko jedno czy dwa zdjęcia tej konkretnej maszyny i to jeszcze słabej jakości, więc nie da się określić dokładnego schematu malowania. Są także sprzeczności do tego czy kołpak był pomalowany tak jak mój, czy może odwrotnie (przód czerwony, reszta zielona).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.