Sebaar Napisano 31 Grudnia 2009 Napisano 31 Grudnia 2009 Sam główny bohater ma co prawda już swoje, ale trzyma się całkiem dobrze. Obecnie jest sprzedawany wraz nowiutkim niszczycielem typu E. Trzeba przyznać zestaw ten ma naprawdę dużą rozpiętość cenową (od 70 zł do nawet 130). HMS Hood: Niszczyciel typu E: oraz blaszki z Voyagera: A tak prezentuje się model z blaszkami: http://www.voyagermodel.com/productlist.asp?itemid=VN70002 Cytuj
Jędrek Napisano 31 Grudnia 2009 Napisano 31 Grudnia 2009 zaszalałeś i słusznie, w końcu to Sylwester Jędrek Cytuj
reggy Napisano 31 Grudnia 2009 Napisano 31 Grudnia 2009 Jak skończę USS Quicka, to zacznę składać HMS HOOD'a, tyle że z Trumpetera (bo ma też poniżej linii wodnej). Mam do niego te blachy - z racji trochę innego podziału pokładów będzie odrobinka piłowania, ale powinny pasować. Mam nadzieję - po wstępnych przymiarkach Cytuj
Sebaar Napisano 1 Stycznia 2010 Autor Napisano 1 Stycznia 2010 Biorąc pod uwagę ilość blach muszę zainwestować w porządny klej, miał ktoś do czynienia z Tamiya CA cement Gel Type? PS. Witam w nowym roku. Cytuj
Jędrek Napisano 1 Stycznia 2010 Napisano 1 Stycznia 2010 nie wiem jakim kleiłeś do tej pory blaszki, Tamiya CA cement Gel Type nie znam, natomiast w zupełności wystarcza mi rzadki CA jaki można kupić w modelarskich sklepach przeważnie w 20g opakowaniach i trzech gęstościach czyli poza zwykłym także gęsty i rzadki (nazwy i firmy różne mi się trafiały np. Bond Hobby Model czy Super-Klej Riku modelsport) Jędrek Cytuj
krys Napisano 1 Stycznia 2010 Napisano 1 Stycznia 2010 Można wiedzieć gdzie kupiłeś model i blachy? Cytuj
Sebaar Napisano 1 Stycznia 2010 Autor Napisano 1 Stycznia 2010 Wcześniej była kropelka . Model znalazłem tu: http://www.dudus.com.pl/ a blaszki z http://www.jadarhobby.pl/index.php . Cytuj
Jędrek Napisano 1 Stycznia 2010 Napisano 1 Stycznia 2010 Wcześniej była kropelka wydaje mi się, że bardziej kluczem do sukcesu jest sposób aplikacji niż firmowe opakowanie ważne by porcję kleju (np. kroplę) wycisnąć, przelać sobie chociażby do wytłoczki po lekach i aplikować np. mocno zaostrzonym drewienkiem, przy rzadkim kleju sam się rozleje i wniknie w łączenie, przy gęstym wystarczy odrobina nałożona na klejoną część w swoich początkach też używałem tylko żelu, dziś przydałby mi się jedynie w sporadycznych przypadkach, na Twoim miejscu zaryzykowałbym i te kilkanaście złotych wydał na większą buteleczkę krajowej produkcji Jędrek Cytuj
Sebaar Napisano 1 Stycznia 2010 Autor Napisano 1 Stycznia 2010 Akurat stosuje podobną metodę, ale dzięki za radę. Kurcze szkoda że nie zostawiłem sobie całkiem niezłych "pom-pomów" z Repulse Trumpka. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.