Pafica Napisano 1 Stycznia 2010 Napisano 1 Stycznia 2010 Podejście Nr 2 do skali większej o numer. Model kosztuje 33 złote, co odpowiada cenie modelu italeri w 1/72. W środku nic specjalnego. 4 ramki z zielonego plastiku, Mała blaszka, gumowe opony, i "ciekawe" kalki. Za 33 złote-można, a w porywach nawet warto. Planuję tą beznadziejną plastkowa pakę przeobić na drewnianą, tzn. z drewna , motodą kolegi Pattersona. Mam nadzieję, że nie wykupił na to patentu. I mi pozwoli :] Poza tym, o ile warto-a to wyjdzie w praniu-zechcę pokazać silnikczek, bo jego replika jest w modelu. Malowanie-napaliłem się na wersję zielone kamo podczas zimy, dodatkowo Gazik miałby ciągnąć saneczki...się okaże, tu przydatne byłyby fotki. Więc, jeżeli jakieś macie... Pudełeczko, Gazik jedzie przez zaspy podczas zachodu słońca... Inbox nie robi wrażenia, ponadto jedną ramkę możemy spokojnie wyrzucić (brezent i ławki na pakę) Blacha. Porównanie wielkości. Myślałem, że będzie nieco większe.... Przy kalkach-niezwkły humor i dowcip. Cytuj
Gościu Napisano 1 Stycznia 2010 Napisano 1 Stycznia 2010 Przy kalkach-niezwkły humor i dowcip Niebardzo wiem, co tam zabawnego...słaby wzór wizerunku Stalina?Czy pozamieniali wielkość, że rejestracja przód na tył ma iść? "Metoda" wymiany plastiku na drewno...no cóż, jest nieco starszą "domeną" p. Cytuj
mac eyka Napisano 1 Stycznia 2010 Napisano 1 Stycznia 2010 Przeca na tym Lanszafciku to nie żaden Stalin. To słynny dowódca krasnoj kawalerii Семён Михайлович Будённый http://pl.wikipedia.org/wiki/Siemion_Budionny Cytuj
Gościu Napisano 1 Stycznia 2010 Napisano 1 Stycznia 2010 Oj, myślałem finalnie że ten: http://farm3.static.flickr.com/2204/2495970247_09944b9853.jpg Tylko xero niete, bo kolorowe. Ale spekulacjom dość, autor wie najlepiej co Go ubawiło, zatem? p. Cytuj
Pafica Napisano 10 Stycznia 2010 Autor Napisano 10 Stycznia 2010 Rozbawił mnie sam fakt, dołączenia czegoś takiego, pewnie do powieszenia w szoferce...pomijam już jakość. Troszkę pokleiłem ramę, silnikiem się nie przejmując, bo jednak go nie pokaże. Kółeczka okazały się być dobrze wykonane, opony bez szfów... Paka, troszkę krzywa, ale w sumie, kto to wie jak to tam było...może go składali z trzech? Brakuje imitacji nitów/śrób na okuciach, chyba wykonam je wikolem, zobaczę na jakimś złomie jak mi wyjdzie. Przepraszam za zdjęcia, robione jakimś głupim kompaktem, stąd takie kiepskie. Cytuj
krzychu-onisk Napisano 10 Stycznia 2010 Napisano 10 Stycznia 2010 Paka ładna, no i cały temat a zwłaszcza skala będę zaglądał Cytuj
Markuz Napisano 11 Stycznia 2010 Napisano 11 Stycznia 2010 Witam. Ja ze swoim GAZ-em jestem na podobnym etapie budowy. Tyle ze paki nie robiłem z drewna. (Zastanowię się czy nie wykonać jej twoim sposobem) Jak przełożyłeś silnik przez nadwozie? Ja żadnym sposobem nie mogę go wcisnąć w ten otwór. Ponieważ GAZ jest moim pierwszym modelem pojazdu jaki składam będę zaglądał tu regularnie. Pozdrawiam Cytuj
Tremac Napisano 11 Stycznia 2010 Napisano 11 Stycznia 2010 Witam Mimo iz nie jestem zwolennikiem rosyjskiej mysli technicznej chetnie popatrze jak sie gazik buduje tym bardziej ze jest to 1:48 Paka pierwsza klasa oby tak dalej pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.