Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Przykleiłem już wszystkie blaszki. Porobiłem spawy. Zrobiłem uchwyty z drutu i dodałem też parę innych dupereli np. obręcze na lufie.

tn_DSC07699-1.jpg

tn_DSC07698-1.jpg

tn_DSC07697-1.jpg

tn_DSC07696-1.jpg

tn_DSC07695.jpg

tn_DSC07694.jpg

tn_DSC07692.jpg

Napisano

Ładna blacharka, popraw tylko hamulec wylotowy, bo coś tam widzę że jeszcze równy nie jest

A tak to gitara

 

No i rozumiem, że już nie długo malowanie

  • 3 weeks later...
Napisano

Pomalowany modelik farbami vallejo. Zrobiłem to już jakiś czas temu ale przez moje lenistwo nie chciało mi się robić zdjęć.

DSC07849.jpg

DSC07850.jpg

Napisano

Zanurzyłem gąski w mieszaninie domestosa i octu

tn_DSC07851.jpg

Gąski wsadziłem do słoika i wszystko zalałem tą mieszanką.

tn_DSC07852.jpg

tn_DSC07853.jpg

Po 30 min roztwór wyglądał już tak

tn_DSC07856.jpg

Gąski świeżo po wyjęciu ze słoika

tn_DSC07857.jpg

tn_DSC07859.jpg

Teraz czas na polerowanie gąsek. Nabiorą wtedy pięknego koloru stali.

Napisano
W tym procesie chodziło Ci o pozbycie się srebrnej farby z gąsek?

 

Troll

 

Rafale - widzę, że co modelarz, to inny odcień oksydy wychodzi... Moje Friulki wyszły rudo-rdzawe-tłuste (Domestos żółty + ocet marki Biedronka, pierwsze moje podejście w tym temacie). Czyżby uzyskiwany efekt zależał od danego octu/chemii łazienkowej? U Ciebie proces poszedł bardzo szybko, moje moczyłem na balkonie ze 2-3 dni, złośliwe jedne nie chciały spatynować "w zakamarkach"...

 

P.S. Nie żebym się szczególnie jarał współczesną pancerką, ale od czasu do czasu sobie podglądam tego "Gwoździka" .

Napisano

Rafale - widzę, że co modelarz, to inny odcień oksydy wychodzi... Moje Friulki wyszły rudo-rdzawe-tłuste (Domestos żółty + ocet marki Biedronka, pierwsze moje podejście w tym temacie). Czyżby uzyskiwany efekt zależał od danego octu/chemii łazienkowej?

 

Myślę. że to jest właśnie to. ja użyłem zielonego domestosa. Kiedy robiłem próby z innymi, nic się nie działo.

 

U Ciebie proces poszedł bardzo szybko, moje moczyłem na balkonie ze 2-3 dni, złośliwe jedne nie chciały spatynować "w zakamarkach"...

 

Ja swoje gąski trzymałem około tygodnia (ale to z lenistwa bo mi się wyciągnąć nie chciało ) w nitrze. Bardzo ładnie się odtłuściły. Do słoika wlałem po połowy tą mieszankę. Kiedy robiłem to samo na t-55 musiałem to powtarzać ponieważ wlałem jej za mało.

 

P.S. Nie żebym się szczególnie jarał współczesną pancerką, ale od czasu do czasu sobie podglądam tego "Gwoździka" .

 

Oj jaraj się jaraj

 

W tym procesie chodziło Ci o pozbycie się srebrnej farby z gąsek?

To nie srebrna farba tylko kolor metalowych gąsek. W tym zabiegu chodziło o to aby poktyć gąski warstwą patyny aby ładnie wyglądały.

Napisano

Pokaż proszę ujęcie, w którym widać wnęki na przednie reflekory.

 

Pozdrawiam,

Maciej

Napisano

Gąski już przepolerowane szczoteczkę do zębów. Nabrały ładnego koloru. Dużo lepiej zaopatrzyć się w elektryczną szczoteczkę do zębów niestety takowe nie posiadałem.

tn_DSC07867.jpg

tn_DSC07868.jpg

tn_DSC07869.jpg

tn_DSC07870.jpg

 

Edit

 

Pokaż proszę ujęcie, w którym widać wnęki na przednie reflekory.

 

Pozdrawiam,

Maciej

 

Sorki, ale zauważyłem twój post dopiero po napisaniu tego. Zrobię jej zdjęcie przy następnej sesji. Niestety na razie jest w niej jeden reflektor bo zalega u znajomego od którego kupiłem ten model.

Napisano

Gąski są, camo jest, z resztą obie rzeczy ładnie zrobione

To jaki następny krok?

 

No i widzę, że się uporałeś z tym hamulcem wylotowym

Napisano

Zrobiłem łosza i wypłowienia bielą tytanową. Te ostatnie na zdjęciach są ciężko widoczne. Jeszcze tylko lekkie kurzenie no i galeria.

tn_DSC07874.jpg

tn_DSC07875.jpg

tn_DSC07876.jpg

tn_DSC07877.jpg

tn_DSC07878.jpg

Napisano

Po wheateringu przypomina mi to nieco model jakiegoś małego współcześniaka lepszej połowy Reggy'ego. Ogólnie fajnie, tylko zastanawiają mnie dwie sprawy. Pierwsza - przejścia kolorów (mają być ostrokrawędziowe? nawet jeśli tak, to w moim odczuciu czarny i ta "minia" zbyt się odcinają od bazy, no chyba, że "to wina fotek"). Druga - w niektórych miejscach, na krawędziach plam kamo masz jakby niedomalownia (np. czarna na lewym boku kadłuba). Niby widać czarny, ale pod "mgiełką" zieleni... Tak chyba nie miało być?

 

P.S. Ależ te kółka są wdzięczne pod łosia (przez "wcięcia" w felgach). Miniowe są ok, tylko by je trzeba jeszcze "zgasić" kolorystycznie.

Napisano
Pierwsza - przejścia kolorów (mają być ostrokrawędziowe?

 

Takie mają być. W jednym miejscu po lewej stronie powstał taki cień i to już nie było zamierzone. W rzeczywistości tak tego nie widać, tym bardziej teraz po brudzeniu.

 

Co do "mini", to nie minia tylko kolor brązowy. Będę musiał pobawić się balansem bieli bo jakoś nie mogę ustawić odpowiedniego. Na polskich pojazdach brązowy przypomina raczej rdzę niż brąz.

Napisano

Fajnie się prezentuje możesz coś napisać o twojej technice wypłowień?

 

Pozdrawiam Tomek.

Napisano

Do wypłowień używałem olejnej bieli tytanowej. Pędzelkiem stawiałem małą kropkę na dużej powierzchni i rozcierałem paluchem. Ot cała filozofia.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.