Ciekawe.
Ja nie spotkałem się z tym nigdzie - podlinkuj, jeśli znajdziesz, proszę. Brzmi dość egzotycznie.
Natomiast, ciemny pokład drewniany na zdjęciu może być poprostu niczym nie zabezpieczonym pokładem drewnianym.
Teak, z którego wykonano pokład, ma tendencje do "szarzenia" pod wpływem warunków atmosferycznych.
Woda morska ten proces, dodatkowo przyspiesza i aby do tego niedopuścić, takie pokłady wymagają sporego nakładu pracy i impregnacji. Teak jest drewnem, co prawda, bardzo "oleistym" i tym samym wolniej ulega temu procesowi - dlatego jest stosowane w tej roli. Ale i tak szarzeje (spotkałem się z określenie, że zachodzi patyną). Moim zdaniem, jest bardzo prawdopodobne, że w trakcie wojny, zwłaszcza u jej schyłku kiedy brakowało niemal wszystkiego Japończykom, mogli nie przejmować się jakością pokładu drewnianego. Ciemniejszy kolor na zdjęciu, które załączyłeś, wg mnie odpowiadałbym takiemu stanowi. Dodatkowo, jest to powierzchnia matowa, przerywana spoinami i nie odbijająca refleksów słonecznych w przeciwieństwie do stali.
Pozdrawiam,
Maciej
P.S.
Pokładowe działka plot miały kaliber 25 mm.