krzychu-onisk Napisano 4 Kwietnia 2010 Napisano 4 Kwietnia 2010 (edytowane) Witam w galerii mojego Hetzera Przede wszystkim cieszę się, że nie powtórzyło się moje zeszłoroczne niepowodzenie i skończyłem model na konkurs. Niestety nie dałem rady na czas zrobić Pumy, a myślę, że prezentowałaby się lepiej od tego malucha, ale cóż "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" Warsztat TUTAJ O modelu i moim wykonaniu: Hetzer Tamiyi w skali książęcej, składał się wyśmienicie, zero szpachli. Ładne szczegóły, faktura odlewu na jarzmie, gąsienice z dłuższych i krótszych fragmentów itp. itd. Zastrzeżenia mam do kilku rzeczy: -metalowa wanna - niby ok, ale więcej szczegółów można odlać jednak w plastiku; -grube osłony boczne i błotniki - można by wymienić na blaszki, ja osłony spiłowałem, żeby nie zostawić ich takich grubych; -boczne osłony jako jedna część - tu można bez problemów przeciąć to na trzy części co oczywiście uczyniłem; -uchwyty "klocki" - widać na zdjęciach klocki które powinny być uchwytami, mi się niestety nie udało wymienić ich na druciane, powodem był ich mały rozmiar; W moim przypadku model jest wykonany w jednobarwnym (niepoprawnym) malowaniu, co wiele osób pewnie będzie miało mi za złe, jednak obawiałem się, że mógłbym to popsuć z racji poziomu "początkujący w obsłudze aero". Jedyne co w modelu zmieniałem to przeciąłem osłony boczne i spiłowałem je od wewnątrz; usunąłem niepotrzebną kolbę na MG wyryłem na prawym tylnym rogu tylnej, górnej płyty właz inspekcyjny i dorobiłem do niego proste zawiasy oraz wymieniłem lufę na produkt firmy Aber. Chemia: -farbki Vallejo Air, Vallejo, Humbrol i Model Master -pigmenty Vallejo Z efektu końcowego jestem w miarę zadowolony zważywszy, że dopiero raczkuje w temacie pojazdów pancernych, a ten oto pojazd jest moim 3 ukończonym na poważnie modelem. Dziękuję wszystkim za wsparcie i krytykę, szczególne podziękowania dla Rafała Kobieli za doradzanie i pomoc No to zdjęcia bo się zbyt rozpisałem: Zdjęcie poprawionego wydechu: I zdjęcie z zapałkami: Pozdrawiam Edytowane 4 Kwietnia 2010 przez Gość Cytuj
kornik_69 Napisano 4 Kwietnia 2010 Napisano 4 Kwietnia 2010 Koniec końców wygląda całkiem nieźle Gąsienice poprawione i nieco ubłocone, malowanie i wykończeniówka również całkiem do rzeczy. Jedyne co wygląda trochę nienaturalnie to wydech. Będąc takim gładkim wygląda jak pomalowany rdzą, a nie zardzewiały. Za to rdza na zapasowych ogniwkach na pancerzu prezentuje się znakomicie. Oby tak dalej ! Pozdrawiam Kornik Cytuj
Rafał Kobiela Napisano 4 Kwietnia 2010 Napisano 4 Kwietnia 2010 Świetny model. Mimo że jest II wojenny bardzo mi się podoba. Mocny łosz i zacieki to to co lubię. Jedyne co mi się nie podoba to punktowe odpryski. Cytuj
krzychu-onisk Napisano 4 Kwietnia 2010 Autor Napisano 4 Kwietnia 2010 Jedyne co wygląda trochę nienaturalnie to wydech. Będąc takim gładkim wygląda jak pomalowany rdzą, a nie zardzewiały. Właśnie wydech nie jest gładki, choć na taki wygląda, wpierw pokryłem go klejem Revella i podziobałem pędzlem, żeby nadać mu odpowiednią fakturę, później rdzawy Model Mastera i pigmenty, w realu wygląda lepiej, ale niestety na zdjęciach to już inna sprawa. Jedyne co mi się nie podoba to punktowe odpryski. Racja, na szczęście i tak pigment i wash przykrył sporo, cóż, czeka mnie jeszcze sporo nauki Dziękuję za opinie Cytuj
kornik_69 Napisano 4 Kwietnia 2010 Napisano 4 Kwietnia 2010 Następnym razem spróbuj dodać nieco piachu do rdzawego pigmentu. Ja tak robię wychodzi całkiem fajnie. Cytuj
Pafica Napisano 4 Kwietnia 2010 Napisano 4 Kwietnia 2010 Świetny :} Lekka monotonnia jest niespotykana w dzisiejszych pracach, i bardzo mi się podoba :] ;) Pozdrawiam Pafica. Cytuj
krzychu-onisk Napisano 4 Kwietnia 2010 Autor Napisano 4 Kwietnia 2010 Następnym razem spróbuj dodać nieco piachu do rdzawego pigmentu. Ja tak robię wychodzi całkiem fajnie. Dopigmentowałem wydech piaskowym, zdjęcie zamieściłem razem z resztą powyżej, mam nadzieję, że wygląda nieco lepiej Świetny :} Lekka monotonnia jest niespotykana w dzisiejszych pracach, i bardzo mi się podoba :] ;) Dziękuję, dziękuje No dobra, oficjalnie THE END jak śpiewał Jim Morrison więcej nie poprawiam Cytuj
Tremac Napisano 4 Kwietnia 2010 Napisano 4 Kwietnia 2010 Bardzo fajnie wyszedl Ci ten Hetzer mimo iz bez kamuflazu Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.