Skocz do zawartości

Eurocopter EC-135 Luftrettung, Revell 1:32


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

Zapraszam do obejrzenia galerii mojego ostatnio ukończonego modelu EC-135. Sklejało się go całkiem przyjemnie. Niestety efekt końcowy zepsuły kalkomanie, które nakładały się koszmarnie. Warsztat: viewtopic.php?t=20125 . Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

 

IMG_9209.JPG

IMG_9208.JPG

IMG_9206.JPG

IMG_9205.JPG

IMG_9204.JPG

IMG_9203.JPG

IMG_9199.JPG

IMG_9198.JPG

IMG_9192.JPG

IMG_9189.JPG

IMG_9179.JPG

 

Pozdrawiam.

Filip

Napisano

Jak są dziadowskie kalki to ja robię tak np. zrobiłem tak przy mi-2 z mastera

wziąłem taśmę dwustronną nakleiłem kalkę na nią i wyciąłem i na taśmie się trzyma:)

Napisano

Kalki rozumiem że mogły się nie kłaść rewelacyjnie, ale zaszpachlować i wyszlifować połówki kadłuba to jednak mogłeś...

Napisano

Połówki kadłuba zaszpachlowałem i wyszlifowałem. Zapomniałem tylko o tylnej część kadłuba, gdzie połówki kadłuba łączą się z "przykrywką" końcówki kadłuba i wylotów powietrza

Napisano

Witam

 

Twój wiatrak wygląda całkiem nieźle, ale oprócz wymienionego szpachlowania, trochę lepiej mogłaby wyglądać osłona mechanizmu wirnika i czarne obramówki okien, które są nierówno pomalowane.

 

Jeśli chodzi o kalki, to trochę dziwna sprawa. Model ten jest jednym z nowszych zestawów Revell'a, a kalki są w nich całkiem dobre. Nie miałem jeszcze problemów z ich kładzeniem.Większym problemem była kolorystyka części z nich. Niektóre musiały być potraktowane większą ilością płynów, ale poza tym żadnych problemów. Powiedz proszę na czym polegał koszmar w ich kładzeniu? Rozpadały się? Nie przywierały do powierzchni? Rozmazywał się druk? Łapały zanieczyszczenia? Jestem ciekaw, bo przygotowuję mały poradnik o kalkomaniach i staram się wyłapywać wszelkie odstępstwa od reguły. Fajnie by było gdybyś opisał cały proces nakładania kalek. Widziałem, że używałeś Revell Decal Soft. Może to on był problemem.To nie jest dobry płyn. Najlepiej zaopatrz się w płyny Gunze lub Microscale.

 

Pozdrawiam

Kornik

Napisano

Dzięki

Co do obramowanie okien to to także jest kalka i dlatego jest trochę nierówno .

A teraz do samych kalek - do powierzchni przywierały bardzo dobrze, a przyklejałem je "na wodę", a potem jak już ustawiłem na modelu, to lekko przejeżdżałem pędzelkiem z Revell Decal Soft, aby je mocniej przytwierdzić

Koszmarem, jak dla mnie, było przesuwanie kalek i ich odpowiednie ustawianie, bo każda literka, była prawie osobno, a nie (tak jak np. w A380) połączone ze sobą. Tutaj porównanie (tak na szybko), szary kolor to element przezroczysty kalkomanii:

Untitled-1.jpg

Przy przesuwaniu ich na model kalki się bardzo zniekształcały, a literki "wyginały" w różne strony. i to był minus w tych kalkomaniach.

 

Pzdr.,

Napisano
Mi się wydaje, że to jest zaleta tych kalek. Wiadomo roboty jest, ale efekt końcowy jest lepszy. Kalki dzięki temu nie srebrzą się.

 

Kolega Driftman04 ma 100% racji. Takie kalkomanie są znacznie lepsze od zespolonych. Jest mniejsze prawdopodobieństwo tego, że wejdzie pod nie pęcherzyk powietrza oraz,że efekt końcowy będzie niepożądanie urozmaicony srebrzeniem. Często to właśnie kalkomanie zespolone rozcina się na mniejsze części, a przezroczystą błonkę docina się praktycznie do krawędzi właściwej kalkomanii. Kalka ma się wtapiać w powierzchnie i sprawiać wrażenie integralnej jej części.

To, że Twoja kalkomania nastręczyła Ci problemów było zapewne spowodowane dwoma czynnikami:

 

1. Brak porządnego zestawu płynów składającego się z dwóch elementów SET i SOL, gdzie jeden z płynów kładziemy pod kalkę, a drugi na kalkę po jej właściwym ułożeniu i odtlenieniu na powierzchni. Powinieneś jednak kupić płyny Gunze lub Microscale.

 

2. Kalkomania miała chyba za mało wody pod dość mocnym klejem, ponieważ nie miałeś wystarczającej ilości czasu na jej ułożenie i wyrównanie. Podczas kładzenia kalki warto miękkim płaskim pędzlem nakładać nieco wody na krawędzie kalki, tak aby ślizgając się pozwoliła nam się odpowiednio ułożyć. Najlepiej jest pracować z lekko ciepłą wodą (ani zimną, ani gorącą), której nadmiar po nałożeniu kalki należy usunąć z powierzchni modelu miękką szmatką, tak aby nie pozostały niechciane zacieki i plamy.

 

Wiem, że kładzenie kalek nie jest czynnością zbyt lubianą przez modelarzy,ale gdy się do niego dobrze przygotujemy, to naprawdę można się szybko nauczyć kłaść je jak należy.

 

Powodzenia z kolejnymi arkuszami

 

Pozdrawiam

Kornik

  • 1 month later...
Napisano

Model bardzo fajny, jeśli chodzi o kalki to ja prawie zawsze wycinam kalki skalpelem odcinam te przeźroczyste elementy, fakt nie pewna ręka i kalka jest pocięta ..... ale opłaca się

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.