Jump to content

Stalingrad 1942 - SdKfz 251/3 + Renault UE - debiut 1/35


mae
 Share

Recommended Posts

Mój pierwszy model od wielu lat został ukończony, więc trzeba ten fakt zwieńczyć galerią. Kto by pomyślał, że zaczynając od sdeka i kilku farbek, wyjdzie mi z tego diorama, malowana w dużej części aerografem Z modelu jestem zadowolony, nie przejmowałem się przy nim szczególnie kwestiami merytorycznymi.

 

Dla przypomnienia:

 

SdKfz 251/3 ausf B - ZVEZDA - malowany pędzlem, cieniowanie pastelami

Renault UE - wrak rumuńskiej tankietki - Mirage

figurki w sdeku - ZVEZDA

Grenadierzy pancerni - Master Box

diorama - scrach

 

WARSZTAT

 

Troszkę zdjęć mam nadzieję, że lepszych niż w warsztacie.

 

DSC06312.JPG

 

DSC06314.JPG

 

 

DSC06317.JPG

 

DSC06321.JPG

 

DSC06331.JPG

 

DSC06338.JPG

 

DSC06339.JPG

 

DSC06344.JPG

 

DSC06345.JPG

 

DSC06346.JPG

 

DSC06356.JPG

 

DSC06357.JPG

 

DSC06359.JPG

 

DSC06362.JPG

 

DSC06363.JPG

 

DSC06365.JPG

 

DSC06368.JPG

 

DSC06369.JPG

 

DSC06370.JPG

 

DSC06373.JPG

 

DSC06374.JPG

 

DSC06375.JPG

 

DSC06376.JPG

 

DSC06379.JPG

 

DSC06382.JPG

 

Teraz większość mojego czasu zamierzam przeznaczyć na pracę nad tankietką, zapraszam do mojego warsztatu.

 

Dziękuję za uwagę, liczę na komentarze

 

PS. Klap nie zamykam bo koniecznie chcę mieć je otwarte :P

Link to comment
Share on other sites

Wyszło naprawdę świetnie, od początku rzetelnie prowadziłes warsztat i efekty tego widzimy. Całość bardzo dobrze wykonana i przemyślana, myślę że ładnie będzie się u Ciebie prezentować No i zapomniałem o własnoręcznie wykonanym budynku, szczun

A skąd ja znam te listki...

http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=17344&highlight=

Pozdrawiam i życzę powodzenia z tankietką

Link to comment
Share on other sites

Gratulacje. Bardzo dobra praca. Podobają mi się ruiny, dodałbym tylko ewentualnie ślad po stropie od strony wewnętrznej. Można by jeszcze troszkę bardziej zakurzyć pojazd, a zwłaszcza niemiaszków.

Całość ma styl, tak trzymaj.

kapral

Link to comment
Share on other sites

Jaką farbą malowałeś sdeka?

 

Wszystko było malowane ModelMasterami i Humbrolami (olejnymi). Co do koloru, to kupiłem taki jaki był w instrukcji, numeru nie znam już, bo etykieta nie jest czytelna, ale był to "Gunship Gray". Na wozie jest wiele odcieni tego koloru, generalnie go rozjaśniłem, chyba tylko pod spodem zostało troszkę oryginalnej farby ze słoiczka.

 

Osobiście wolałbym jednak zniszczonego "esdeka" i sprawną tankietkę renault, ale to tylko moja taka wizja.

 

Rumuni współpracowali z Niemcami, więc nie ma znaczenia czy to sdek, czy tankietka

 

Dziękuję za komentarze cieszę się, że się podoba :]

Link to comment
Share on other sites

Całość bardzo mi się podoba. Faktycznie nie widać, że malowany w pędzlem. Bardzo ładne dzieło ale ........ jedna rzecz mnie zastanawia.

Z ustawienia pojazdu i ludzików mu towarzyszących wnioskuję, że się ten esdek skrada i spodziewa się odzewu ze strony przeciwnika. Więc dlaczego ma otwarte górne pokrywy silnika ? Silnik tak odkryty jest narażony na uszkodzenia przecież. A może one się przegrzewały ? Pytam po lamersku bo się nie znam na poniemieckich rupieciach......

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.