jacek172 Napisano 30 Października 2010 Napisano 30 Października 2010 TS-8 Bies Samolot szkolno-treningowy o konstrukcji całkowicie metalowej, wolnonośny dolnopłat z trójkołowym podwoziem chowanym w locie. Napędzany silnikiem gwiazdowym WN-3, 7 cylindrowym, konstrukcji doc. Wiktora Narkiewicza. Prace nad konstrukcją rozpoczął inż. Tadeusz Sołtyk (stąd skrót TS) w 1953 roku, pierwszy prototyp został oblatany 23 lipca 1955. Bies ustanowił kilka rekordów, wysokości (7084), odległości (2884) i prędkości (320 km/h). Drugi prototyp został pokazany na paryskim Salonie Lotniczym w 1957. Produkcję seryjną rozpoczęto w 1957 roku w WSK-Okęcie, gdzie wyprodukowano 10 maszyn oznaczonych TS-8 BI, kolejne samoloty oznaczone TS-8 BII były produkowane od 1958 do 1960 w WSK Mielec w ilości 229, 10 samolotów wyprodukowano w wariancie TS-8 BIII z nieco ulepszonym wyposażeniem awionicznym. W przeciągu 3 lat zbudowano łącznie 250 samolotów TS-8. Biesy zaczęto wycofywać z polskiego lotnictwa wojskowego w połowie lat 60, dalsze losy ponad 100 Ts-8 były kontynuowane w aeroklubach do końca lat 70. Aktualnie (z tego co wiem) w stanie lotnym są 3 Biesy, znajdujące się w Konstancinie, Sobieniach i 3 nie stety nie wiem gdzie bytuje. TS-8 miał dobre własności pilotażowe, dobrze wykonywał figury akrobacyjne. Przeznaczony był do szkolenia podstawowego, treningach akrobacji i w lotach bez widoczności. Kabina dość obszerna i wygodna. Bies był pierwszym( nie licząc Junaka) nowoczesnym samolotem zaprojektowanym i budowanym w Polsce po wojnie, z użyciem silnika polskiej konstrukcji. Kilka fotek szczegółów Biesa Cytuj
Kiemlicz Napisano 30 Października 2010 Napisano 30 Października 2010 TS-8 Bies SP-YBD (nr.fabr: 1E10-09) Pokazy lotnicze "Jastrzębiec 2010". Samolot po przyziemieniu "złapał gumę", co skończyło się wyjechaniem z pasa. Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem formułę 'monografii" i odpowiedni mod poskłada do kupy wszystkie info, fotki itp Cytuj
jacek172 Napisano 31 Października 2010 Autor Napisano 31 Października 2010 Dodaję sylwetki barwne zaczerpnięte z książki T. Królewicza Polski Samolot i Barwa. Mam nadzieję iż nie naruszam praw autorskich. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.