Warka Bear Napisano 4 Lipca 2011 Napisano 4 Lipca 2011 W kilku postach na forum "cichutko zakwiliem", tym razem chce pokazac cos wiecej. Prawdopodobnie wlasciwym miejscem dla threadu byloby forum "Koga.pl". Jesli admini i moderatorzy uznaja, ze nie ma tu czego szukac, zawsze mozna przeniesc go do "Placu zabaw". Po intesywnej wymianie PW, zostalem przekonany do pokazania "Supply", jako ze znajomosc techniki pracy z drewnem nie wyklucza uzycia jej w modelarstwie platikowym, zwlaszcza przy odtworzeniu zniszczonych czesci. HMS "Supply" 1:56 Artesania Latina jest zestawem. Jednak jedynymi elementemi laczacym go z zestawem jest pudlo i zawartosc wszystkiego ( w nadmiarze), co potrzebne do zbudowania modelu: Niestety, nie posiadam fotografi otwartego zestawu. W pudle znajduje sie wyciety laserowo w sklejce (niech szlag trafi ten laser, bo i tak wszystko trzeba dopasowywac recznie!) szkielet kadluba, patyki na maszty, gotowe plocienne zagle, kilka woreczkow foliowych z metalowymi czesciami, 3 plastikowe boxy z "pierdolami", setki gwozdzikow, listewek lipowych i z orzecha kanadyjskiego. Szczesciem zrobilem kilkanascie zdjec, ktore pokazuja wlozona prace. Kadlub brygu: Doskonale widac nakladne pojedynczo listwy. Producent nie przewidzial malowania burt, zachowal je w naturalnym kolorze lipy. Ja jednak postanowilem odtworzyc ten historyczny okrecik w kolorach z ladowania w zatoce Sydney. Uzylem akryli Nelsona, czyli zgodnych ze wskazaniami admiralicji brytyjskiej dla tego okresu. Gwozdziki utrzymujace listewki zostaly wciagniete, aby nie przeszkadzaly przy szlifowaniu. Na fotografiach kadlub jest juz wyszpachlowany i oszlifowany. Gotowe sa wykonczenia burt i grube odbojnice. Budowa zajela mi ok. tygodnia. Jako ze jest to moj pierwszy drewniany okret, poczatkowo nie bylem w stanie polozyc wiecej, niz 8 listewek dziennie. Po opanowaniu techniki giecia drewna poszlo znacznie szybciej. Poklad . Obok leza listewki, z ktorych zostal wykonany model. Poklad to wzornik sklejkowy, wyklejony listewkami lipowymi. Na zdjeciu pociagniety jest bejca debowa i pomalowany bezbarwnym nelsonem. Teraz cos ciekawego, czyli technika giecia drewna. Trzeba nalozyc listwy wzmacniajace burty. Przez 15-20 min. listewki sa moczone w goracej wodzie: Odsaczone z nadmiaru wody: Powoli i ostroznie z lekkim naciskiem nagrzewamy goracym zelazkiem listwe od strony, w ktora zaginamy. Czynnosc wykonywana jest na najlepszym przyjacielu modelarza, czyli kawalku blatu stolwego z polowy zeszlego stulecia, kiedy jeszcze nie znano plyty wiorowej. Plyta klejona jest z listew swierkowych i oklejona fornirem mahoniowym. Zawsze bedzie prosta, nie zwichruje sie, a w fornir latwo wbcic szpilki modelarskie. Widoczne sa pomocnicze gwozdziki, wyzaczajace dokladnie krzywizny w miejscach , gdzie drewno musi byc bardzo mocno wyprofilowane. Dopasowywanie do krzywizn kadluba. Stary sklerotyk zapomnial o tym, ze wys. temp. aktywuje farby i pozniej musial poprawiac ochrowe malowanie. Przymiarka patykow na maszty. To tyle na dzisiaj. Model obecnie jest w daleko zaawansowanym stanie, ale o tym pozniej. Musze porobic zdjecia. W nastepnej relacji pokaze jak daleko odbiega od zestwau. Prawie wszystkie metalowe "pierdoly" dostarczone prez producenta, zastapilem recznie wykonanymi z drewna. Cytuj
abir24 Napisano 5 Lipca 2011 Napisano 5 Lipca 2011 Witam Kolege, co tu pisać kibicuje i jestem ciekaw dalszych postępów w pracy. Ale jak kolega może to poprosze lepsze zdjęcie lustra w jego odbiciu chyba widać HMS VICTORY /ostatnie zdjęcie/ Cytuj
Warka Bear Napisano 6 Lipca 2011 Autor Napisano 6 Lipca 2011 To na 100% nie lustro Nie radze sie sprzeczac, "Okonek" dobrze wie co napisal. Poproscie go, zeby pokazal swoje 2 slicznotki, ktore dokuja u nich w domu! Cytuj
ryszardb Napisano 7 Lipca 2011 Napisano 7 Lipca 2011 A mnie się tam podoba i model i lustro. Szkoda że nie ma wcześniejszych relacji , też się wziąłem pierwszy raz za drewno. Ale post o gięciu przyda się na pewno. Gorączkowo oczekuję na dalsze relacje Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.