Archelaos Posted November 9, 2011 Share Posted November 9, 2011 Witam Chciałem nieco odpocząć od figurek, więc wziąłem się ostatnio za tego malucha. Malowanie fikcyjne wrześniowe (Vallejo) Pooglądałem zdjęcia, poczytałem recenzje i w efekcie porobiłem trochę zmian by upodobnić go do wersji wczesnej, odpowiednio do malowania: Zeszlifowałem ""garb" nad stanowiskiem kierowcy Przerobiłem wizjery na wersję wczesną, przy okazji jeden uchyliłem Dorobiłem usunięte w czasie szlifowania okapy nad nimi Usunąłem mocowanie anteny z wieży Wyrzeźbiłem nowy pokrowiec na koło zapasowe, bo oryginał wyglądał na tłoczony z blachy Część wyposażenia pominąłem, łopatę i podnośnik przeniosłem - bazując na zdjęciach. Siatka na wieżę pokonała mnie, niestety... W pewnym momencie nawet chciałem założyć na nią brezentowy pokrowiec, ale może spróbuję coś z niej jeszcze wycisnąć. Zostały jeszcze krańcówki i ta kratka do oznaczeń na lewym błotniku, choć nie wiem jeszcze jak je zrobię... chyba poszukam blaszek. Dlaczego fikcyjne malowanie? Z lenistwa - nie chciało mi się sztukować tablic rejestracyjnych. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mierzu Posted November 9, 2011 Share Posted November 9, 2011 Witaj! Na przyszłość jak będziesz miał problemy z opornymi materiałami foto z zestawów głównie firm zza wschodniej granicy, to podgrzej je na ogniu, to będą bardziej plastyczne ( oczywiśćie należy je wystudzić i uważam, co by od wysokoej tempertury się nie stopiły). Jeżeli zaś chodzi o model to brakuje mi na nim zabawy w rozjaśnianie kolorów. Szczegóły bryły tego pojazdu giną pod szarością farby. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted November 17, 2011 Share Posted November 17, 2011 Model jest OK. Gratulacje za skalę . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.