Skocz do zawartości
artoor_k

[G][ZDOB] Amerykański King Tiger-Academy 1:48

Rekomendowane odpowiedzi

Czołem!

 

Kończę z dniem dzisiejszym Tygrysa Królewskiego i mój udział w projekcie grupowym. Chyba zmęczyłem się tym modelem a on mną w takim samym stopniu. Efekt jest jaki jest aczkolwiek nauczyłem się przy nim sporo. W sumie jestem z niego dość zadowolony a jeśli chodzi o błędy to już zostawiam ekspertom. Możecie się pastwić...Jak będę miał wenę i kalki to poprawię te dwie jedynki na wieży. Numer dobrałem taki jaki miałem na stanie. Na barwnych sylwetkach jest 2-11 ale nie znalazłem na to potwierdzenia na zdjęciach w publikacji "PANZERWRECKS no. 5". Poza tym wiem , jest za czysty , zbyt błyszczący , gwiazdy za duże , kąty łączenia płyt złe i w ogóle niepodobny do niczego Ale spokojnie , kolejnego nie będzie Jak ktoś chce popastwić się na żywo to za tydzień będzie wystawiony na stole IPMS Kraków.

Warsztat jest tu: KLIK

 

DSCN0626.jpg

DSCN0633.jpg

DSCN0632.jpg

DSCN0631.jpg

DSCN0629.jpg

DSCN0627.jpg

DSCN0645.jpg

DSCN0644.jpg

DSCN0643.jpg

DSCN0642.jpg

DSCN0639.jpg

DSCN0638.jpg

DSCN0637.jpg

DSCN0636.jpg

DSCN0634.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam mieszane uczucia.... z jednej strony ogromny wkład pracy i dużo samozaparcia. Z drugiej strony to wszystko włożone w kiepawy model czołgu, którego modeli milion razy lepszych nie brakuje na rynku....

 

Ten model ma komiczne proporcje i detale, a Ty jeszcze do niego frjule zakładasz? Naprawdę nie lepiej było kupić jakiegoś Dragona? Część modyfikacji też mogłaby być lepsza. Siatki są za grube zdecydowanie. Zimmerit też trochę wygląda jakby był odlany z czekolady. Miejscami przydałby się szpachla. Bardzo nie równe i dziwne podejście do modelu.

 

Niemniej brawa za samozaparcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mam mieszane uczucia.... z jednej strony ogromny wkład pracy i dużo samozaparcia. Z drugiej strony to wszystko włożone w kiepawy model czołgu, którego modeli milion razy lepszych nie brakuje na rynku....

 

Ten model ma komiczne proporcje i detale, a Ty jeszcze do niego frjule zakładasz? Naprawdę nie lepiej było kupić jakiegoś Dragona? Część modyfikacji też mogłaby być lepsza. Siatki są za grube zdecydowanie. Zimmerit też trochę wygląda jakby był odlany z czekolady. Miejscami przydałby się szpachla. Bardzo nie równe i dziwne podejście do modelu.

 

Niemniej brawa za samozaparcie

 

Cóż, dziękuję za konstruktywną krytykę. Tak jak mówię , nie starczyło już sił. Siatki są owszem za grube , zimmerit jest doświadczalnie zrobiony z modeliny. Friule...no cóż...są...i na tym poprzestańmy Może przełożę je kieeedyyyś do czegoś innego A tak naprawdę to...chciałem zrobić ten model jak najlepiej. To jest jeden z tych modeli które widziałem w dzieciństwie na półkach w zabawkowych i nie mogłem go kupić bo był drogi jak diabli. Wyszło jak wyszło. Zdecydowanie lepiej czuję się w SF a niemiecka pancerka nie dla mnie. Ale pierwsze koty za płoty i cóż...zbudowałem kiepawy model tak ,że niespecjalnie się go wstydzę i może ktoś pomyśli kiedyś że to schrzaniona Tamyia a nie poprawione Academy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

W sumie jestem z niego dość zadowolony a jeśli chodzi o błędy to już zostawiam ekspertom. Możecie się pastwić...Jak będę miał wenę i kalki to poprawię te dwie jedynki na wieży. Numer dobrałem taki jaki miałem na stanie. Na barwnych sylwetkach jest 2-11 ale nie znalazłem na to potwierdzenia na zdjęciach w publikacji "PANZERWRECKS no. 5".

 

Przypatrz się jeszcze raz dobrze zdjęciom a zobaczysz numer

Jedna jedynka odpadła z zimmeritem, a druga 1 ka tam jest, ale słabo widoczna.

W PW no.5 na str 36, zdjęcie na dole po lewej, masz fotkę dolnej części nr-2, ( na zdjęciach 2-ka jest zasłonięta przez siedzących na wieży jankesów )

 

Tak na marginesie, ten wóz miał do pancerzoną kopułkę dc-y betonem.

Też to widać na zdjęciach z Panzerwrecks, widać to na zdjęciach na str 36-37.

 

 

Pozdrawiam

Jacek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tej kopułce dowiedziałem się niedawno Już trudno. Co do numeru to może poprawię jak znajdę kalki i wenę by siąść do tego Tygrysa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O tej kopułce dowiedziałem się niedawno Już trudno. Co do numeru to może poprawię jak znajdę kalki i wenę by siąść do tego Tygrysa...

 

A może kiedyś skusisz się na zrobienie drugiego takiego samego tygryska, ale na lepszej bazie wyjściowej ? .

Bo temat jest ciekawy.

Jeszcze jedno, bo się zapomniało , ten tygrys z tyłu kadłuba ma zrobioną polową modyfikację - dobijacze pinów od gąsienic.

 

Pozdrawiam

Jacek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie z niemiecką pancerką biorę rozwód. Może kiedyś jak mnie SF zmęczy...Temat jest istotnie ciekawy a King Tiger to jeden z trzech niemieckich pojazdów z II WŚ które mi się podobają (pozostałe to Maus i E-100) ale obecnie dość Panzerwaffe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.