Jump to content

Tukidyndas

Members
  • Content Count

    168
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Rzeszów
  • Interests
    Moelarstwo, gry komputerowe, militaria.
  • Occupation
    chwilowo bezrobotny
  1. Tukidyndas

    KW 2 1:48

    Ogólnie to specyfika bielonych na zimowy okres czołgów była taka, że biała farba bardzo różnorodnie schodziła w różnych miejscach. Patent z lakierem nie jest zły, ale wymaga dużo wprawy żeby sam w sobie wystarczył. Nawet jeśli gdzieś farba zejdzie całym płatem można łatwo urozmaicić to miejsce podmalowując kilkoma warstwami rzadkiej białej farby, najlepiej akrylowej. Na białych powierzchniach można zawsze dodać jakieś delikatne przetarcia do bazowego koloru za pomocą gąbki tak jak przy malowaniu drobnych obić. Papie ścierny też nie jest zły ale tu trzeba bardzo uważać bo można się za głęboko przekopać.
  2. Tukidyndas

    KW 2 1:48

    Ogólnie nie jest źle. Szczególnie jeśli jesteś bardziej na początku modelarskiej przygody. Jednak zimowe malowanie wg. dziwnej mody na "oskrobany kaloryfer" średnio fajne. Poza tym brakuje drobiazgów na przedniej płycie, światło z tyłu wypadłoby pomalować. No i lekka niekonsekwencja w brudzeniu. Ale to kwestie warsztatowe, które wypracujesz z czasem. Podstawy są dobre.
  3. Czyli wyszło mniej więcej tak jak pisałem. Walczyłeś ciężko o pierwszy kolor, ale dalej nie poszło już tak perfekcyjnie. Może postaraj się jeszcze albo zielonym i brązowym albo piaskowym, tylko tym razem odpowiednio rozcieńczonym, poprawić krawędzie kolorów.
  4. O wiele lepszy efekt niż ta nowomoda z lakierem do włosów.
  5. Polaczki cwaniaczki ściągnijcie towar, opłaćcie haracze dla państwa i sprzedawajcie tak żeby wam się sprzedać opłacało a kupującym kupować.
  6. Oj rzadko się zdarza żeby przy zmywaniu farby nic nie odpadło/uszkodziło się, a farba sama zeszła całkowicie. Ciekaw jestem jakie planujesz dalsze zabiegi malarskie po nałożeniu zasadniczych kolorów kamuflażu. Może się okazać, że pieczołowicie dobierany kolor i tak ulegnie zmianie.
  7. Siedem dyszek za prostą rurę w 72 to już jest kawałek grosza. Zwłaszcza, że jakość pierwszorzędna to to też raczej nie jest. Na ostatnim Bytomiu z komisu wyciągnąłem Su-7 ale reedycję edka za stówę
  8. Czyli to pewne, że środek wojskowych Puszczyków ma inny kolor aniżeli zewnętrzne powierzchnie? Fotografie środka, które widziałem zazwyczaj są zrobione z fleszem. Może stąd wrażenie innego zielonego?
  9. Mam wrażenie, że ostatnio modelarze dzielą się na tych, którzy modelarstwem dorabiają do pensji i a tych, którzy się do tego nie przyznali jeszcze. A, że naród mądrze wybiera to już inna sprawa
  10. Mam dwa takie przed sobą i muszę przyznać, że niektóre części dość wesoło mają zrobione klocki wlewowe. Najciekawszy przypadek to chyba rama
  11. Filozofia dobra jak każda inna, ale podobnie jak pozostałe nie stanowi to modelarskiego absolutu. Co do tematu. Sam miałbym ochotę na Su-20. Może nawet nie polskie. W skali 48 coraz ciężej o Suczki, a co dopiero je, aż tak przerabiać. Nie mówiąc o tym, że nawet bez przerabiania na Su-20 roboty nie brakuje. Gdyby ktoś spłodził zestaw do zrobienia Su-20 w 1:48 chętnie bym nawet zapłacił. Póki co zostaje przy stercie niezobowiązujących Master Craftów.
  12. Wystarczy przejechać przez gęściejsze krzaki i biały kolor ( a może to być słabo trzymająca, wodo rozpuszczalna farba lub natarte wapno) się ściera. Podobnie pod koniec zimy, podczas roztopów ( a na to mogłoby wskazywać błoto) jeśli spadnie jakiś deszcz to też ta farba zacznie odpuszczać. Ba-64 na fotce wystarczy, że były 'świeższe". Nawet na dwóch widocznych sztukach biały jest starty w innym stopniu.
  13. No bo ono się ścierało. I na pewno bardziej powinno wyglądać tak, niż jak to robią niektórzy - technika na lakier do włosów, efekt odrapanego kaloryfera. Model mi się naprawdę podoba. Widać, że przemyślany. Nie jest zrobiony na uraa, byle zastosować te techniki co wszyscy.
  14. Ładnie. Może jeszcze zanim zaczniesz malować wydrylowałbyś ten reflektor. Potem klosz od środka na srebrno + jakaś kuleczka-żaróweczka i zalać klejem epoksydowym. O wiele lepiej wygląda to niż reflektor malowany.
  15. Edkowych niemców nie znalazłem ani w sklepach ani na stronie firmy. Figurki CMK na fotkach gotowców, bo takie są na ich stronie, nie wyglądają zbyt zachęcająco. Może to tylko kwestia malowania. Liczyłem, że może jakiś sklep w Polsce handluje jakimiś egzotykami.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.