Patryk2000 Napisano 19 Maja 2013 Napisano 19 Maja 2013 Lop3zpk jeżeli nie masz pomysłu na malowanie to zerknij na to http://ww2drawings.jexiste.fr/Files/Site.htm Cytuj
Lop3zpk Napisano 19 Maja 2013 Autor Napisano 19 Maja 2013 Patryk2000 Dzięki za link, w przyszłości się przyda. Jak na razie się chyba zdecydowałem na ten kamuflaż Prace ruszają jutro pod wieczór Cytuj
Kalior Napisano 20 Maja 2013 Napisano 20 Maja 2013 Na koniec i tak dasz pewnie surfacer, czy inny podkład (a on wiadomo prawdę Ci powie...) - wtedy ostatnie poprawki możesz nanieść i doszlifować conieco. Powodzenia z budową. Możesz też już teraz pociągnąć rozrzedzonym akrylem (jakiś ciemny kolor) i zobaczysz uwypuklone krawędzie po szpachli. Cytuj
Martinez Napisano 20 Maja 2013 Napisano 20 Maja 2013 Cześć. Robię podobny model tj. Tiger I - tylko że to pierwsze podejście do kompleksowego składania modeli. Wcześniej tj. podstawówka, studia coś tam poskładałem ale to było lata temu i nigdy ich nie malowałem, nie dodawałem wodotrysków, śladów zużycia itp. Mój Tygrys zbliża się do końca - blisko 4 miesiące dość intensywnego dłubania. Efekty są niezłe, ale do mistrzostwa sporo brakuje. Zapraszam do zajrzenia do mnie, być może znajdziesz coś interesującego Koledzy z forum pomagają Marcin Cytuj
Lop3zpk Napisano 20 Maja 2013 Autor Napisano 20 Maja 2013 No właśnie przyglądałem się Twojemu Tygrysowi, bardzo dobrze Ci wyszedł Cytuj
Martinez Napisano 20 Maja 2013 Napisano 20 Maja 2013 Dzięki Malowanie mam podobne do tego, które chcesz zrobić. Pytanie tylko czy masz kalki z tego Schwere Panzer Abtailunga, bo numery i oznakowanie może jednak się nie zgadzać. Z tego co już wiem to w zasadzie każdy ciężki batalion miał 'swoje' malowania - częstokroć inne niż pozostałe A co do mojego zvezdziaka, myślę, że jeszcze maks tydzień i czołg skończę, po czym postaram się zrobić jak najlepszą sesję zdjęciową do galerii Wbrew pozorom zostało jeszcze sporo robótek precyzyjnych. Cytuj
Lop3zpk Napisano 20 Maja 2013 Autor Napisano 20 Maja 2013 Ok wracając do głównego tematu, mały progres Założyłem górę, i kilka szczegółów, gąsienice i koła zostawiam na koniec. No tak więc mam tu małą szparkę z przodu ( bez podtekstów ) i muszę ją zaszpachlować, ale zanim to zrobie pytanie : Jak już ją zaszpachluję, to będę musiał nadmiar zetrzeć po wyschnięciu (wiadomo). I teraz czy jeśli papier wodny założę na np. patyczek od loda, czy końcówkę pędzla ( drugą ) to będę miał problem ze szlifowaniem? Jeśli tak, to jest jakiś inny sposób aby to zeszlifować? A no i jeszcze drugie pytanko. Czy ten sidolux się nada? Niby też jest do PCV ( tak jak ktoś polecał ) tylko troszkę inaczej wygląda (nowy "disajn" czy co) i wydaję mi się że ma inną specyfikację. Oto fotki: Pozdrawiam Cytuj
Martinez Napisano 20 Maja 2013 Napisano 20 Maja 2013 Ja mam jeszcze inny sido. Sidolux Expert All in One do PVC i linoleum. Jakoś się sprawdził. Jak masz jakieś wątpliwości zawsze możesz spróbować nanieść pędzlem na ramkę i sprawdzić efekt. Cytuj
hypnos82 Napisano 20 Maja 2013 Napisano 20 Maja 2013 Używam tego samego co na zdjęciu i nie ma żadnych problemów Mozesz śmiało nim działać. Cytuj
Martinez Napisano 20 Maja 2013 Napisano 20 Maja 2013 Co do szpary między płytą od kaema, a tą poziomą nazwijmy ją dolną pod kaemem i wizjerem kierowcy - możesz pokusić się o próbę zamaskowania jej przez zrobienie spawu. Wtedy problemu nie będzie, ale z tego co wiem musiałbyś kupić dobrą, dwuskładnikową szpachlę, na przykład Miliput Suprefine White. Myślę, że warto spróbować, jest to takie miejsce, gdzie szpachla pozorowana na spaw wejdzie najprościej - przynajmniej tak mi się wydaję, bo doświadczenia zbyt dużo nie mam Fakt, faktem szpara jest naprawdę duża i imponująca Bez podtekstów... Pozdrawiam. Cytuj
Seb Napisano 20 Maja 2013 Napisano 20 Maja 2013 Co do szpary: Krótko jak łatwo zrobić spawy: Milliput White, z dwóch składników lepimy jedną masę, potem formujemy rulonik: Następnie rulonik przykładamy w wybranym miejscu: Potem odpowiednio naciętym patyczkiem przyciskamy masę jednocześnie nadając strukturę spawu: Cytuj
Gobain Napisano 21 Maja 2013 Napisano 21 Maja 2013 Jeśli nie chcesz bawić się ze spawem ,nadmiar szpachli możesz zetrzeć wacikiem namoczonym w zmywaczu wamodu .Robiąc to delikatnie szpachla w szparze zostanie a nadmiar usuniesz Cytuj
Lanczyslaw Napisano 21 Maja 2013 Napisano 21 Maja 2013 Ten Milliput do zrobienia spawów można zastąpić czymś innym i czy jest ogólnodostępny w sieciówkach czy tylko do nabycia w sklepach modelarskich . Cytuj
Martinez Napisano 21 Maja 2013 Napisano 21 Maja 2013 Miliput to jest szpachla modelarska, dostępna w większości sklepów modelarskich (nie wszystkie). Ja ją kupiłem w Jadar Hobby razem z zimmeritem, ale jeszcze nie używałem. Marcin. Cytuj
Lanczyslaw Napisano 21 Maja 2013 Napisano 21 Maja 2013 Chodzi mi ot to że kiedyś w TV była reklamowana podobna masa , nie pamiętam tylko jakiej to firmy był i czo była odmiana kleju epoksydowgeo , dzięki też za tą odpowiedź Martinez. Cytuj
Lop3zpk Napisano 24 Maja 2013 Autor Napisano 24 Maja 2013 Lekki postęp w klejeniu Model już mogę ocenić jako model ze średnio dopasowanymi częściami, trochę szpachlowania mnie czeka. Wolno idzie bo powiedzmy, że czasu mało Niedługo kończę przyklejać resztę, podkład i malowanko. Pytanie - Takie elementy jak narzędzia znajdujące się na czołgu ( łopaty, liny, itp.) nie przyklejamy od razu? Czyli pierw malujemy cały czołg i elementy w międzyczasie, a potem przyklejamy szczegóły? Tak mi się wydaje, że chyba będzie łatwiej pomalować je kiedy będą jeszcze w ramce niż już jak przyklejone, ale potem jak z klejeniem na pomalowanym czołgu? Tu właśnie mam dylemat Cytuj
Martinez Napisano 24 Maja 2013 Napisano 24 Maja 2013 Są dwie szkoły. Skleić całość i pomalować lub rozbić na rzuty i pomalować. Osobiście uważam, że elementy wyposażenia lepiej dać na koniec po uprzednim pomalowaniu, a bryłę czołgu pomalować oddzielnie. Zapobiega to przypadkowemu brudzeniu pędzlem pomalowanych wcześniej powierzchni. Cytuj
DKfan Napisano 24 Maja 2013 Napisano 24 Maja 2013 Ten Milliput do zrobienia spawów można zastąpić czymś innym i czy jest ogólnodostępny w sieciówkach czy tylko do nabycia w sklepach modelarskich . Ja używam dorobienia spawów Poxiliny, daje się je robić ale nie jestem z tego całkowicie zadowolony. Główne niedogodności to: - pewne trudności z przyklejaniem się do modelu, czasem bardziej uparcie trzyma się narzędzia którym ja dociskam - gdy rozwałkuje ja na cieniutki wałeczek i powstaje cienka warstwa bywa że się kruszy. Czy z Miliputem są podobne problemy? Cytuj
Lop3zpk Napisano 2 Czerwca 2013 Autor Napisano 2 Czerwca 2013 Emm pytanie, jaki rozpuszczalnik powinienem zakupić? Bo jak dotąd używałem zmywacza do paznokci ( wiem wiem ) żeby zmyć farbę. No ale że malowanie wyszło strasznie, z zaciekami, poza tym źle dobrana farba, że będę musiał to zmyć masowo. Jakich rozpuszczalników używacie? Cytuj
Lop3zpk Napisano 2 Czerwca 2013 Autor Napisano 2 Czerwca 2013 Zmyje tą farbe razem z podkładem, czy podkładu nie ruszy? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.