Jarekaz Posted June 1, 2013 Share Posted June 1, 2013 Jak w tytule , czy ktos posiada plany tej jedostki w formie elektronicznej ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mjg Posted June 18, 2013 Share Posted June 18, 2013 Witam! Fotki i generalka jest na stronie: http://www.koga.net.pl/forum/viewtopic.php?f=508&t=45483 Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekaz Posted June 18, 2013 Author Share Posted June 18, 2013 Akurat na 109 spedzilem troche czasu podczas przeksztalcenia wojsk ochrony pogranicza w obecna straz graniczna . Fotki jak najbardziej sie przydadza , niestety nie mam dostepu do Modelaza z tego okresu . Normalnie pelne plany w formie A1 chyba byly na kazdej jednostce , pozatym kilka kotrow od siebie sie ruznilo , z tego co pamietam tylko trzy byly tak samo wykonane . Najlepszy byl efekt odpalenia silnikow rosyjskiego pochodzenia jakies 62l na silnik . I tego smrodu spalin sie nie da zapomniec do konca zycia . Dzieki za link Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mjg Posted June 18, 2013 Share Posted June 18, 2013 Mam te Modelarze, ale to trochę potrwa zanim je znajdę i zeskanuję. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacko Posted June 18, 2013 Share Posted June 18, 2013 O ile się nie mylę, to był silnik V12 M50. Kilka razy widziałem start M503 na "osach". To był dopiero silnik ;) Siedem sześciocylindrowych gwiazd połączonych do kupy. Razem 42 cylindry ;) I takie 3 na kutrze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekaz Posted June 19, 2013 Author Share Posted June 19, 2013 A to mowisz o innym kutrze , tu byly dwa silniki rzedowe po 12 cylindrow , stosowane wczesniej w rosyjskich bombowcach . Codziennie trzeba bylo recznie przekrecic walem , ale czasami sprezone powietrze dawalo rade . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jacko Posted June 19, 2013 Share Posted June 19, 2013 Oczywiście, że o innym. Pisałem, że chodziło o osy (czyli 205, a silnik m503), a te to były V12 M50. Ja niestety tego nie doświadczyłem, ale fama głosi iż na starym kutrze torpedowym (tak zwanym drewniaku) polecieli po zdjęciu zabezpieczeń w próbach na turbinie gazowej 60 węzłów... PS. O ile się nie mylę, to któreś z tych kutrów przejęła z powrotem MW (K-8)? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekaz Posted June 20, 2013 Author Share Posted June 20, 2013 Na zatoce z rana jak woda byla gladka , Szkwalem doswiadczylem zaledwie 38 wezlow choc poszedl ponad 44 ale tylko na spokoinej wodzie . A odczucie I tak bylo jakbys po nierownym betonie zasowal , mimo wszystko frajda z takiego plywania byla I o reszcie sie zapominalo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
stefan1965 Posted June 20, 2013 Share Posted June 20, 2013 Na początku lat 80tych miałem przyjemność pracować w stoczni MW. Jako młody zaliczałem wszystkie próby morskie. Osami się dawało nieźle ale ze względu na stan techniczny nigdy nie miałem okazji płynąć na 100% mocy. Doświadczyłem tego dopiero na M-1 (motorówka dowódcy MW którym wtedy był L. Janczyszyn) i na wodolocie MW Trudno mi powiedzieć ile szliśmy bo większość czasu spędziłem w maszynie ale na M-1 podobno było ok 50 knotów a pływaliśmy po trójkącie Oksywie-Hel-Westerplatte. Czegoś takiego jak szkwał z tamtych czasów nie pamiętam. Wtedy były robione MH111 Motorówki Hydrograficzne o numerach taktycznych bodajże od m-33 do m-38 (pamięć trochę zawodna ach ta lecytyna) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekaz Posted June 21, 2013 Author Share Posted June 21, 2013 Stefan a moze bys zrobil taki model na ktorym plywales ? Ja osobiscie chce wykonac 109 ale juz widze po wstepnych planach modelarza ze to nie ta jednostka . To wczesniejsza wersja , nawet poruwnujac z fotkammi zamieszczonymi w linku przez mjg widac roznice . ja posiadam kilka fotek ze sluzby jeszcze w barwach wojskowych a nie sluzby grancznej . sam tez te lajbe malowalem i musze powiedziec ze kolory nie zawsze byly te same poniewaz korzystalismy zawsze z tego co nam dali na odswieznie . nie pamietam dokladnie kiedy pierwszy Szkwal wszedl do sluzby , ale w 89 juz planowano sprzedaz tych kutrow . Konstrukcja calkowicie aluminiowa cztery zbiorniki paliwa tez miescily sporo ropy uszlachetnianej gazem , Pamietam jak na Westerplatter przerabiali rybaki na jachty pelnomorskie dla zagranicznych kontrachetow . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
stefan1965 Posted June 21, 2013 Share Posted June 21, 2013 Wiesz chętnie bym zbudował sobie te łajby ale nie te umiejętności. A tak na marginesie to bardziej w pamięci mam łajby na których pływałem w latach 90-tych. http://www.micharms.de/Seeschiffe/sites/general/j/johnchelmsing.html http://www.shippingdatabase.com/ship.php?shipid=60602 We wczesnej młodości zaliczyłem rejs Darem Pomorza i dlatego ciągnie mnie do żagli i jednostek cywilnych. Móje umiejętności raczej nie pozwolą mi na razie na robienie z niczego. Aktualnie nawet nie mam nic na warsztacie z tego powodu że nie dysponuję warsztatem. Rok temu kupiłem dom i jestem na etapie powolnej konwersji brytyjczyka na dom trochę bardziej przypominający siedlisko europejczyka.Ale na próby twoich jednostek się wpraszam w końcu do Londynu nie mam tak daleko. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mjg Posted June 30, 2013 Share Posted June 30, 2013 Witam! Zgodnie z obietnicą: Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekaz Posted June 30, 2013 Author Share Posted June 30, 2013 No pieknie , teraz jeszcze swoich fotek musze poszukac porownac ze 109 moja i ciulac powoli materjaly na budowe . Dzieki wielkie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.